Piotr Tyszkiewicz Dorotowo 3 E: Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las

My mieszkańcy Warmii i Mazur wiemy, co to jest kontakt z naturą... Spacer po lesie, wędkowanie, żagle - czego można chcieć więcej? Złota polska jesień, szczególnie w naszych lasach, jest piękna, a znalezienie borowika cieszy niczym gol... Pewnie już wielu z Was zaczyna drapać się po głowie i myśli - co ten Tyszkiewicz dzisiaj pisze. Co las ma wspólnego z futbolem? Nic.

Nie było nas, był las... To po prostu moje ulubione przysłowie. Jest w nim i dystans do „bieżączki”, szacunek dla natury, respekt dla wyroków losu, swoista przestroga przed pychą i... wiele innych treści. Jest coś niesamowitego w pięknie otaczającej nas natury. Codziennie dziękuję losowi za dar życia w najpiękniejszym regionie Polski. Można rzec Pan Bóg zrobił swoje. Wracając na ziemię - niedługo są wybory...

Dla piłki nożnej, tak jak ją pojmuję, oznacza to tyle samo, co nic. Politycy coraz rzadziej mówią rozsądnie o piłce. Futbolowe pomysły płynące od rajców miast na naszych oczach bankrutują niemal we wszystkich miastach Polski.

Tzw. spółki miejskie są tak wydolne, profesjonalne, jak ich właściciele. Żal. Olsztyn do dnia dzisiejszego nie wypracował pomysłu na piłkę nożną. Finansowanie futbolu „po omacku” to ścisła specjalizacja nie tylko olsztyńskich rajców. Inna sprawa, że środowisko piłkarskie tj. związki i kluby nie potrafią wskazać potencjalnym partnerom drogi do działań naprawczych prowadzących do rozwoju futbolu... Jedynie, o czym marzą działacze, to... o wygraniu wyborów. Nie o zmianie polskiego futbolu, tylko właśnie o wygraniu następnych wyborów. Zjazdy zwyczajne i walne, wyjazdy na mecze, loże VIP, szalenie ważne komisje związkowe- klawe życie działacza.

Ostatnio, przy udziale prezydenta Olsztyna i prezesa W-MZPN otworzono przy blasku fleszy Akademię Młodych Orłów. Całe 60 dzieciaków z Olsztyna będzie trenować na orliku. Pytam, co z dziećmi, które mają talent i zostaną z braku miejsc po prostu odrzucone? A co z dziećmi, które odrzucone będą to przeżywać właśnie jak to potrafią tylko dzieci? Co z dziećmi utalentowanymi, ale wolniej rozwijającymi się? Co z dziećmi z okolic Olsztyna? Pytania można mnożyć.

Długopisy, niczym ten słynny sierpniowy, prasa, telewizja. Balon napompowany. Fasadowość, pozory, niedoróbki- tym sposobem polski futbol nie wzniesie się do lotu. To pewne. Brandowanie orlika nie zmieni faktu, że źle przygotowany system szkolenia jest tak samo zły, jak jego brak.

Dzieci i młodzieży po prostu nie wolno szkolić źle! To jest niemoralne i finalnie nie opłaca się nikomu... Najmłodsze dzieci powinny mieć powszechny dostęp do szkolenia podstawowego. I do tego nie potrzeba fleszy reporterów i telewizyjnego show! To jest zasr... obowiązek związku, klubów i samorządu!

Póki co mamy cyrk blagiera, czyli wizyty w zakładach pracy, wywiady...

Na szczęście mieszkam blisko lasu i jeziora. Zawsze mogę podziwiać to, co stworzył dobry Bóg. Myślę wtedy, że ludzie naszego regionalnego futbolu powinni równać do otoczenia swoimi dziełami. Póki co jezioro Wulpińskie nie ma konkurencji, a działania związku lokalnego od zawsze przypominają bagno, w którym tylko nieliczni piłkarze ratują swój talent przed wchłonięciem i to tylko dzięki garstce... rozsądnych ludzi. Nie będzie nas, będzie... No właśnie- co pozostawią po sobie nasi działacze piłkarscy? Stomil Olsztyn przegrał z Gieksą Katowice, a bramkę decydującą o porażce Stomilu strzelił debiutujący w Gieksie Dariusz Zapotoczny, którego menedżerem jest... Piotr Tyszkiewicz.

Pocieszające dla Stomilu, że bramkę dla dumy Warmii i Mazur zdobył równie młody dziewiętnastoletni Dawid Szymonowicz. Pozostaje pogratulować młokosom i życzyć im, by... oszukali przeznaczenie.

Licencjonowany menedżer piłkarski,
footballidea.pl Doszkalanie Indywidualne
mail: biuro@piotrtyszkiewiczteam.pl
tel. 609 184 000
http://footballidea.pl/pracuj-z-teamem,13.html

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz