Na początku sierpnia pisaliśmy o pokrzywdzonych, którzy chcąc zarezerwować sobie wymarzone mieszkanie, tracili zaliczki. Chodziło o pieniądze rzędu 1500-3000 zł [CZYTAJ RÓWNIEŻ: Wpłacali kaucję za mieszkanie, któego nie widzieli na oczy]. Minął miesiąc i olsztyńska policja alarmuje o kolejnych ofiarach oszustów.
- W ciągu ostatnich kilku dni policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie odnotowali kilka zgłoszeń dotyczących oszustwa „na sprzedaż mieszkania - czytamy w policyjnym komunikacie.
Za każdym razem scenariusz działania wygląda tak samo.
Na popularnym serwisie sprzedażowym oraz na portalu społecznościowym umieszczane jest ogłoszenie o sprzedaży mieszkania. Lokal oraz jego cena wyglądają niezwykle przystępnie.
Zainteresowani kupnem pokrzywdzeni chcą obejrzeć mieszkanie. Kontaktują się w tej sprawie z ogłoszeniodawcą. Fałszywy właściciel tłumaczy jednak, że przebywa obecnie poza miastem. Podkreśla jednocześnie, że mieszkanie cieszy się ogromnym zainteresowaniem i nie może zagwarantować, że w ciągu kilku dni lokal nie zostanie sprzedany.
Pojawia się opcja zaliczki. Zachęceni ofertą pokrzywdzeni decydują się wpłacić pieniądze na podane przez oszusta konto, w celu rezerwacji mieszkania. Umawiają się też z nim na prezentację lokalu. Niestety, kiedy nadchodzi dzień spotkania, okazuje się, że podany przez oszusta adres wprawdzie istnieje, ale nie jest na sprzedaż, a osoba tam mieszkająca nie wie nic o ogłoszeniu.
Policjanci przypominają:
- zachowajmy czujność, kiedy widzimy ogłoszenie, w którym cena nieruchomości jest znacznie niższa niż obowiązujące ceny rynkowe,
- nie podejmujmy decyzji o kupnie nieruchomości tylko na podstawie przesłanych zdjęć lub informacji. Spotkajmy się z właścicielem lub osobą sprzedającą i obejrzyjmy mieszkanie „na żywo”,
- nie ulegajmy presji czasu! Oszuści bardzo często oczekują od nas podejmowania natychmiastowych decyzji. Doskonale wiedzą, że działanie w pośpiechu i stresie ułatwia manipulacje.
- nie przelewajmy pieniędzy nieznajomym osobom, nie podawajmy im kodów BLIK. Zaliczki/ kaucje wpłacajmy po dopełnieniu formalności, najlepiej w obecności świadków i przede wszystkim po spotkaniu z właścicielem nieruchomości lub jego przedstawicielem.







Komentarze (11)
Napisz komentarz-
Kazimierz 2
2024-09-03 19:39
A nie można zidentyfikować oszusta po numerze konta? Przecież żeby założyć konto w banku trzeba podać wszystkie swoje dane na podstawie dokumentów.
Odpowiedz
3 1
-
Brawo PiS
2024-09-03 14:54
wasze nauki nie poszły w las. Naród jak widać odrobił lekcję.
Odpowiedz
3 0
-
Lisiecki
2024-09-03 08:31
Te wszystkie darmowe kredyty itd. to zwykły układ władza - korpo. Nabijanie kabzy bankom i deweloperom. Przecież później banki dostają refundację odsetek z budżetu. A więc ponownie większość społeczeństwa zrzuca się na pompowanie zysków określonych branż oraz ludzi, którzy chcą sobie wygodnie żyć na koszt ogółu.
Odpowiedz
14 1
-
Jdjjdhh
2024-09-03 07:11
Tyle jest złodziei w Olsztynie, bo biedny region to i przestępczość wysoka.
Odpowiedz
10 2
-
Ols
2024-09-02 20:12
Przy zakupie nieruchomosci nie wpłacamy zaliczki, tylko zadatek, a do tego musi zostać zawarta umowa przedsprzedaży.
Straszne jak bardzo ludzie są łatwowierni
Odpowiedz
12 1
-
Pwd
2024-09-02 19:05
Biorąc pod uwagę aktualne ceny mieszkan to może ktoś pomyślał że ceny wróciły do w miarę normalnego poziomu i chciał zarezerwować (oczywiście w ten sposób nierozsądnie). Ale spokojnie ceny mieszkan nie spadną a "nowa" władza zadba o to że deweloperzy dalej napełnia kieszonki np poprzez swoje genialne programy.
Odpowiedz
18 7
-
Olo
2024-09-02 18:28
No naprawdę trzeba być bez mózgiem żeby wpłacać zaliczkę na obejrzenie mieszkania
Odpowiedz
19 2
-
@@@@@@
2024-09-02 17:19
Oszuści czują się bezkarni a przestępczość rośnie
Odpowiedz
22 0
-
Chelmód
2024-09-02 16:15
Głupich nie sieją
Odpowiedz
15 2
Napisz komentarz