Dziś jest: 18.03.2026
Imieniny: Boguchwały, Cyryla
Data dodania: 2026-02-04 09:51

Krzysztof Brągiel

Olsztyn. Michał A. skazany. Syn posłanki PiS miał krzyczeć: "bij ją mocniej, uderz!"

Olsztyn. Michał A. skazany. Syn posłanki PiS miał krzyczeć:
Sędzia Katarzyna Kruszewska-Sobczyk skazała Michała A. na prace społeczne
Fot. Łukasz Kozłowski, Aleksandra Laskowska / Olsztyn.com.pl

Syn olsztyńskiej posłanki Prawa i Sprawiedliwości skazany na 7 miesięcy ograniczenia wolności. Chodzi o pobicie młodej kobiety.

reklama

Sprawa dotyczy wydarzeń z czerwca 2023 roku. Wtedy według prokuratury Michał A. wraz z Magdaleną T. mieli brutalnie pobić byłą dziewczynę mężczyzny.

Wśród postawionych parze zarzutów znalazło się kopanie po głowie i całym ciele, plucie, uderzanie z główki oraz uderzenie otwartą dłonią w twarz. Z tych powodów Paulina C. doznała powierzchownych obrażeń głowy z sińcami okularowymi obuocznymi. Ponadto, po wyjściu z mieszkania, w którym bita była pokrzywdzona, Michał A., miał uderzyć ją z otwartej dłoni w twarz.

Magdalena T. przyznała się do winy. Została skazana na pół roku wykonywania prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie i zapłatę pokrzywdzonej 1 tys. zł tytułem rekompensaty za doznane krzywdy.

Do zarzucanego czynu nie przyznał się natomiast Michał A., syn olsztyńskiej posłanki PiS, Iwony Arent. Jego sprawa została wyłączona do odrębnego postępowania. Dziś (4 lutego) Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał mężczyznę na karę łączną 7 miesięcy ograniczenia wolności, które polegać ma na nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie.

Wyrok doczytała sędzia Katarzyna Kruszewska-Sobczyk

Dodatkowo Michał A. ma zapłacić pokrzywdzonej 3 tys. zł w ramach zadośćuczynienia. Wyrok nie jest prawomocny. Strony nie stawiły się dzisiaj w sądzie.

Prokurator zażądał dla oskarżonego kary łącznej 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania jej na 2 lata. Obrońca oskarżonego wnosił o uniewinnienie swojego klienta.

Sąd argumentując wyrok podkreślał, że para działała wspólnie i w porozumieniu, ale to Magdalena T. była bardziej agresywna w stosunku do pokrzywdzonej.

- To ona bezpośrednio kopała i biła. Niemniej sąd nie zgodził się z obroną, że oskarżony był tylko biernym obserwatorem. Z materiału dowodowego wynika, że oskarżony w pełni akceptował i wspierał działania współoskarżonej. Pojawiały się okrzyki: „bij ją mocniej, uderz”. Oskarżony również zadał uderzenia, ale podkreślę, że o znacznie mniejszym stopniu natężenia, niż współoskarżona – tłumaczyła sędzia Katarzyna Kruszewska-Sobczyk.

Dodatkowo sąd przekonywał, że oskarżony był niekarany, jest osobą młodą i podczas procesu podejmował starania, żeby uporządkować swoje życie. - Sąd ma nadzieję, że oskarżony zrozumiał naganność swojego zachowania – podsumowała sędzia.

Czytaj również:

Posłanka PiS, Iwona Arent, zawiesza działalność. Do sieci wyciekło nagranie

Galeria

Komentarze (26)

Dodaj swój komentarz

  • Ciekawscy 2026-02-04 10:40:11 193.32.*.*
    Po dwóch latach ! Za pobicie itd itd - kara 7 miesięcy prac społecznych ! Rozumiem jakby ojciec dziewczyny tego pederasty narkomana pobił jego matkę kara była by taka sama ???? Patologiczna gościnna w kroczy mama pedzia ośmieszyła wysoki sąd i Panią Katarzyna Kruszewska-Sobczyk - PiS mafia
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 42 0
  • Daniel 2026-02-04 10:18:11 2a00:f41:88d:*
    Michał to był zawsze gamoń. W dodatku cpuń. Nie miał ojca. Wychowywany przez dziadków i czasami porozmawiał ze starą, którą bardziej interesował los PiSu. Tak to się zawsze kończy. Nie był głupi, mógł się wykształcić. Nie skończył żadnej szkoły.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 43 0