Dzięki parkomatom w łatwy i szybki sposób można zapłacić za postój samochodu w strefie. Pozwolą one również na zróżnicowanie wysokości opłat w zależności od miejsca, w którym zaparkujemy. W praktyce oznacza to, że im bliżej centrum pozostawimy nasze auto, tym więcej zapłacimy za parkowanie.
Na razie jednak parkomaty działają według aktualnych stawek. Opłata za godzinę postoju – 1 zł 40 gr, za pół godziny – 1 zł. Nadal obowiązują także karty postojowe, dzięki temu każdy kierowca może wybrać dogodną dla siebie formę płatności.
Bilet z parkomatu lub kartę postojową należy umieścić w widocznym miejscu samochodu. Olsztyńskie parkomaty przyjmują monety od 10 gr do 5 zł i nie wydają reszty. Oznacza to, że jeśli wrzucimy do urządzenia pięciozłotową monetę, zostanie ona przeliczona na czas parkowania.
Przypominamy, że strefa płatnego parkowania obowiązuje od poniedziałku do czwartku w godzinach 9.00 – 16.00 oraz w piątki od 9.00 do 15.00.






Komentarze (6)
Napisz komentarzA teraz użyje spacji perfidnie, by wyjaśnić niekonsekwencję językową. Otóż pradawni Poloniści tak zwani "Polanie wody" wymyślili że naprawdę pisze się łącznie, a co z sensem "na przekór"? Albo np nie wiem czy wiecie ale kobiety powinny używać zwrotu "wyszedłam","poszedłam", bo facet powie "poszedłem", "wyszedłem", więc jak może być tak, że kobiety często mówią "wyszłam, zaszłam( w przypadku ciąży powinna powiedzieć zapyliłam, zaciążyłam,zasiałam,nie wzięłam pigułki czy do buzi jednoznaczne z zajściem w ciąże, czyli w skutkach brzemiennych).to nie wypada facetowi powiedzieć "wyszłem", "poszłem" - no jak to brzmi!?. Przykładowo w zdaniu "weszłem,bekłem, wyszłem, bo chamstwa nie zniesę" to lapsus bumbralemptyczny. Proszę zważać na tego typu widziadła obskrośnie, bo wakacje się kiedyś skończą, a Poloniści ścigać będą! PS.:) -jakichrodzicach?