Złoto wywalczone na ostatniej prostej. „Ta życiówka cieszy bardzo”
19-latka z AZS UWM Olsztyn od początku rywalizacji w Eugene prezentowała świetną formę, uzyskując w półfinale wynik 52.43 i awansując tym samym do decydującego biegu.
Olsztynianka od początku biegu zachowała siły na końcówkę. Na ostatniej prostej zajmowała drugie miejsce, ale właśnie wtedy ruszyła w pościg za prowadzącą Amerykanką Atają Stephane-Vazquez. Mocny finisz pozwolił jej wyprzedzić rywalkę i sięgnąć po złoto.
- Ta końcówka zrobiła robotę. (…) Bolały nogi na ostatnich metrach. Tym bardziej cieszę się, że udało się to wywalczyć, rzutem na taśmę. I też ta życiówka cieszy bardzo – mówiła po obejrzeniu swojego występu Kuś.

Historyczny sukces olsztyńskiej lekkoatletki
Rezultat osiągnięty przez Anastazję oznacza nie tylko mistrzowski tytuł. Olsztynianka poprawiła bowiem dotychczasowy rekord Polski U20 na 400 metrów, który od 2013 r. należał do Patrycji Wyciszkiewicz i wynosił 51.56 sek.
Nowy wynik Kuś stanowi również jej rekord życiowy, a ponadto najlepszy wynik w tym roku osiągnięty w Europie w kategorii juniorskiej.
Sukces sportsmenki ma także wymiar historyczny dla reprezentacji Polski. Jej złoty medal był bowiem pierwszym triumfem biało-czerwonych podczas tegorocznych mistrzostw U20 w Eugene.
- To niesamowite uczucie, nie spodziewałam się tego. Chciałam walczyć o jakikolwiek medal i nie spodziewałam się złota - powiedziała po zwycięstwie.
Na kolejne złoto tej rangi Polska czekała od 2015 roku. Wówczas podczas zawodów rozgrywanych w Bydgoszczy mistrzynią świata juniorek w rzucie oszczepem została Klaudia Maruszewska.
Czytaj również:







Komentarze (1)
Napisz komentarz