Dzięki działaniom informacyjnym prowadzonym na terenie naszego województwa w ubiegłym roku, w czasie sezonu grzewczego nie było ani jednej ofiary śmiertelnej, która zatrułaby się czadem. Doszło jednak do sytuacji, w których ponad 30 osób, z powodu podtrucia tlenkiem węgla trafiło do szpitali.
Dlatego też, kolejna edycja akcji informacyjnej rusza ponownie także w tym roku. Wojewoda Warmińsko-Mazurski Marian Podziewski apeluje do mieszkańców regionu, o bezpieczne postępowanie z urządzeniami grzewczymi, by uniknąć zaczadzenia.
O tym, jak postępować by nie doszło do zatrucia czadem, a także o zasadach właściwego eksploatowania urządzeń grzewczych w okresie zimowym, będzie można dowiedzieć się we wtorek i środę (12 i 13 października) w godzinach 9 – 15 pod specjalnym darmowym numerem telefonu 800-606-646.
Na wszystkich dzwoniących będą czekać specjaliści z Warmińsko-Mazurskiej Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej, Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Olsztynie, Spółdzielni Kominiarz w Olsztynie oraz Oddziału Zakładu Gazowniczego w Olsztynie. Ich doświadczenie ma pomóc ustrzec się przez niebezpieczeństwem.
Dodatkowo, na terenie całego województwa, będą rozpowszechniane ulotki informujące o zagrożeniu jakie może spowodować tlenek węgla. Do akcji włączyła się Spółdzielnia Kominiarz w Olsztynie, Straż Pożarna, władze samorządowe, a także Kuria Metropolitalna oraz Kuratorium Oświaty.
W walce ze śmiercionośnym czadem pomocą ma być również strona internetowa Komendy Głównej PSP w Warszawie, która jest kompendium wiedzy na temat zagrożenia związanego z zatruciem tlenkiem węgla.






Komentarze (2)
Napisz komentarz2. "Dlatego też, kolejna edycja akcji informacyjnej rusza ponownie także w tym roku." - niepotrzebny przecinek.
3. "Wojewoda Warmińsko-Mazurski Marian Podziewski apeluje do mieszkańców regionu, o bezpieczne postępowanie z urządzeniami grzewczymi, by uniknąć zaczadzenia." - jeden z przecinków nie jest potrzebny, proszę zgadnąć który?
O reszcie nie wspomnę - jestem zagorzałym fanem tego portalu, ale szlag mnie trafia widząc, że nie przesyłacie tych tekstów do korekty! A może jednak? Jeśli tak, to proszę przesyłać do kogoś o bardziej krytycznym oku.
Pozdrawiam! :-)