Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
16.08.2026 Joachima, Rocha, Stefana Pogoda 12/23

Najwyższy wymiar kary dla 26-latka

Natalia ·

Do Prokuratury Rejonowej w Olsztynie wpłynął akt oskarżenia przeciwko 26-latkowi, który w maju tego roku potrącił 16-letnią mieszkankę Stawigudy. Ze względu na charakter zdarzenia mężczyźnie grozi nawet dożywocie.

reklama
Do głośnego wypadku doszło 22 maja tego roku. 16-letnia Paulina została potrącona przez kierowcę fiata 126p podczas wycieczki rowerowej. 26-letni Łukasz N. skręcił wprost na jadące dziewczyny i uderzył w nastolatkę, która złapała się maski samochodu. Kierowca pojazdu nie zareagował i przejechał jeszcze 300 metrów, po czym zostawił zakrwawioną i poturbowaną Paulinę bez pomocy, a sam uciekł na jej rowerze.

16-latka ze Stawigudy przeszła już szereg operacji, jednak w dalszym ciągu czekają ją kolejne, w tym także operacje plastyczne twarzy. Pieniądze na ten cel pomagali zdobyć znajomi i mieszkańcy wsi. Okaleczoną dziewczynę wspomogło także Stowarzyszenie na rzecz Dzieci Leczonych Chirurgicznie "Uśmiech", które już w pierwszym miesiącu zebrało ok. 20 tysięcy złotych.

Sprawca wypadku był już wielokrotnie karany przez sąd, m. in. za niszczenie mienia, kradzieże oraz kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu. Teraz Prokuratura Rejonowa Olsztyn - Południe postawiła mężczyźnie zarzuty usiłowania zabójstwa oraz spowodowania ciężkich uszkodzeń ciała, a także kierowania pojazdem pomimo zakazu sądowego. Przy wypadkach drogowych rzadko stawiane są tego typu zarzuty, jednak tym razem powodem był wyjątkowo drastyczny przebieg wypadku. Prokuratorzy wnioskują o karę 25 lat pozbawienia wolności lub dożywocie. Zdaniem oskarżycieli wypadek nie był przypadkowy, a pijany mężczyzna celowo potrącił młodą dziewczynę, więc będzie odpowiadał za usiłowanie zabójstwa.

 

Źródło: Prokuratura Rejonowa Olsztyn - Południe / Własne

Komentarze (10)


  • abx 2009-10-25 19:05
    Ja jechalem 180 ! Tu pisza sami debile niewrazliwi na czyjas tragedie wiec na pewno uwierzą ....
    Odpowiedz 0 0
  • KaszlaqRider 2009-10-22 12:31
    Bo Kaszlem to trzeba umiec jezdzic. A tak to tylko 110 wyciagasz.
    Odpowiedz 0 0
  • Kaszel Fan 2009-10-21 14:06
    110 i powyżej kaszlem to chyba w śnie
    Odpowiedz 0 0
  • Rs4 2009-10-21 14:04
    ja jechalem 150, jak mnie ciagneli na lawecie :P
    Odpowiedz 0 0
  • niebieskiMaluszek 2009-10-21 12:38
    ~120 km/h z duzymi luzami na kierownicy, prosto to sie nim nie jechalo :D
    Odpowiedz 0 0
  • maluch 2009-10-21 11:46
    120 z samym kierowcą maluch szedł bez problemu. Z górki to i szybciej. Mój rekord to 125, ale jako pasażer jechałem kiedyś maluchem 135 km/h. Z górki oczywiście i z wiatrem w zadek, ale poleciał 135. To było ekstremalne przeżycie. Nie wierzyłem znajomemu i mi udowodnił. Licznik działał poprawnie bo sprawdzaliśmy.
    Odpowiedz 0 0
  • Kierowczyni 2009-10-21 10:03
    Hehehe, z górki i dobrym wiatrem to maluszek wyciągał 140 km/h
    Odpowiedz 0 0
  • NightDriver 2009-10-21 09:00
    Taaa 120 to pewnie z górki i dodatkowo z wiatrem :)
    Odpowiedz 0 0
  • KaszlaqRider 2009-10-21 08:59
    Ale rakieta , kiedyś miałem takiego tyle że żółtego. Wyciskałem z niego 120 na godzinę. Wpisujcie ile swoimi kaszlakami dawaliście?
    Odpowiedz 0 0
  • NightDriver 2009-10-21 08:57
    To musial pruć tym czerwonym bolidem :)
    Odpowiedz 0 0

Proponowane artykuły