Wczoraj olsztyńscy policjanci dostali zgłoszenie, że na jednej z ulic jest czynna siłownia, w której ćwiczyło kilka osób. Zgodnie z zarządzeniem rządu wszystkie kluby sportowe i rekreacyjne muszą być zamknięte w związku z epidemią koronawirusa.
Na miejscu funkcjonariusze zastali syna właściciela lokalu. 38-latek nie widział nic złego w swoim zachowaniu i twierdził, że nie złamał prawa. Stróże prawa sporządzili dokumentację i przypomnieli osobom obecnym na siłowni o zagrożeniach związanych z epidemią koronawirusa oraz obowiązujące przepisy.
Policjanci skierowali sprawę do sądu.
Apelujemy o rozwagę i stosowanie się do poleceń służb. Sytuacja, w jakiej się obecnie znajdujemy jest dla nas wszystkich trudna. Tylko rozsądek i podporządkowanie się zaleceniom pozwoli na ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa. Przypominamy, że każdy przypadek łamania prawa będzie z całą stanowczością ścigany przez policjantów
- podsumowują olsztyńscy funkcjonariusze.







Komentarze (10)
Napisz komentarz-
Farmaceuta
2020-03-27 11:54
Sterydy nie myślą przecież - ..to nie jego wina.
odczepcie się to chemia.
Odpowiedz
2 1
-
werftgh
2020-03-27 11:49
...tylko władza może nie zamykać granic przed wirusami...
Odpowiedz
2 0
-
Issru
2020-03-26 18:11
.albo właśnie ma mózg a my mamy sieczke zamiast mózgu bo dajemy zamknąć się w domach, ja sie głęboko zastanawiam bo widze statystyki zapalen pluc czy grypy ich smiertelnosci, to ten obecny świrus to jakiś spisek sie wydaje...myslmy samodzielnie i szukajmy źródeł
Odpowiedz
10 13
-
H0xzz
2020-03-26 18:09
Ktora to? Czyzby ulica dworcowa? Debilr na fb sie chwalili nawet, ze otwarte.
Odpowiedz
4 1
-
mre
2020-03-26 13:47
Mam nadzieję, że bez porządnej kary się nie obejdzie! Koks zamiast mózgu!
Odpowiedz
16 1
Napisz komentarz