- Chcemy pomóc na tyle, na ile możemy ludziom, którzy znaleźli się w potrzebie, a których godność i prawo do życia zostało zakwestionowane na polskiej granicy - mówi Marta Kamińska z Komitetu Obrony Demokracji, jedna z organizatorek wydarzenia. - Cały czas mamy nadzieję, że rząd zmieni swoją skandaliczną politykę, która doprowadza do tego, że w lasach, za drutem kolczastym umierają ludzie. Dopóki to się jednak nie stanie, mamy nadzieję pomóc im przetrwać w tych ciężkich warunkach, w jakich się znaleźli nie ze swojej zresztą winy. Zachęcamy wszystkich ludzi dobrej woli do włączenia się w naszą zbiórkę.
- Bezpieczna granica nie polega na tym, że umierają na niej ludzie. To, co teraz obserwujemy, to kryzys humanitarny. Wobec większości uchodźców nie są nawet rozpoczynane procedury o udzielenie ochrony międzynarodowej. Dorośli, młodzież i dzieci wypychani są z kraju przez straż graniczną. Wciąż śpią w lasach. Wciąć będą umierać. Szukają lepszego życia i godzą się na traktowanie ich jak podludzi - powiedziała nam Agata Szerszeniewicz z Olsztyńskiego Marszu Równości. - Nie wszyscy uwierzą w antyuchodźczą narrację różnych stron politycznych bądź organizacji. Nie każdy zniży się do podłego poziomu wykorzystywania tego kryzysu, żeby strachem nabić sobie słupki wyborcze. Bądźmy solidarni, bo tylko tak możemy skutecznie zwrócić uwagę na krzywdę osób, których głos jest niesłyszalny.
Akcja trwa od 14 do 24 października. Od poniedziałku do piątku w godzinach 16-18 oraz w sobotę i niedzielę między 14 a 17 do biura KOD na ul. Kołłątaja 5 lok. 317 w Olsztynie można przynosić:
- powerbanki o dużej pojemności i odporności, - ciepłe zapakowane śpiwory, koce termiczne i karimaty,
- ogrzewacze chemiczne,
- termosy 1-1,5 litra,
- bardzo ciepłe kurtki, najlepiej nieprzemakalne,
- nowa bielizna termiczna,
- niskie, ocieplane gumiaki - nowe/nieprzemakalne,
- batony energetyczne/wysokobiałkowe i nutridrinki (125ml- małe butelki),
- skarpety wełniane lub termoaktywne,
- czapki,
- rękawiczki,
- szaliki,
- płaszcze przeciwdeszczowe składające się w małą kostkę







Komentarze (55)
Napisz komentarzmówi to co wszyscy myślą ale nie mają odwagi napisać. Ja ledwo koniec z końcem wiąże żona wychowuje dzieci a 2x 500plus to dziś tsk naprawdę już 2x 250zl plus bo nie było rewaloryzacji. Moim dzieciom pomóżcie a nie arabskim
Co z polakami żyjącymi w kazachstanie? Dlaczego ich nie sprowadzić do ojczyzny i dać pomoc materialną?
Zbiórki jeszcze robić na arabów co w adidasach idąna piechote z iraku do ajfona do Merkel.
Pierwszym krajem przez który przechodzą w którym nie ma wojny jest turcja, tam powinni wystąpić o azyl i tam zostać. Tam by byli bezpiecznie ale jak widać nie o bezpieczenstwo tu chodzi i bliskość kulturową tylko 2000 euro na łape za leżenie na kanapie i robienie na siłe nic nie wartych dzieci smieci.
Piękna pogoda cały rok, brak wojny i sami bratni im muzułmanie są w Arabii Saudyjskiej, Katarze, Omanie, Libanie..nawet w Egipcie. Dlaczego idą na bosaka do europy na litosć boską czemu nikt z was sobie takiego pytania nie zada idioci ?
Zeby mieli lepiej to powinni zostać u SIEBIE i tam walczyc o demokracje a nie uciekać i zostawiać baby z dziecmi w piekle. Nie dałbym na araba ani złotówki, mało tego, jeszcze bym pomagał straży granicznej pałować.
- «
- 1
- 2
Napisz komentarz