Jak czytamy w uchwale programowej zjazdu – zdaniem lekarzy plany rządu dotyczące przekształcenia szpitali w spółki prawa handlowego przy jednoczesnym pozostawieniu administracyjnego ustalania cen i znacznym niedoszacowaniu wyceny świadczeń szpitalnych przez NFZ: w sposób dowolny, bez żadnej merytorycznej metodologii, bez uwzględniania wszystkich elementów kosztów świadczeń, w tym pracy lekarza spowoduje, że te spółki, by zapobiec bankructwu będą ciąć koszty, a największą pozycją w tych kosztach są płace.
Dlatego też lekarze udzielający świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych w całej Polsce zamierzają strajkować. Ich zdaniem, dotychczasowe doświadczenia wskazują, że najlepszym sposobem wywalczenia lepszych płac przez lekarzy jest grupowa rezygnacja z pracy. To też zamierzają zrobić. Związkowcy od listopada spotykać się będą z lekarzami w każdym szpitalu publicznym w Polsce i namawiać ich do strajku.
Pacjenci, którzy często miesiącami czekają na wizytę u specjalisty, czy operację w szpitalu – załamują ręce. Strajk i masowe opuszczanie szpitali przez lekarzy oznaczają, że o opiekę zdrowotną będzie jeszcze trudniej.
Lekarze uspokajają. Wierzą, że rząd siądzie do rozmów ze związkowcami i ustalony zostanie konsensus.







Komentarze (8)
Napisz komentarz-
666misiek
2012-11-25 15:27
już trzeba czekać do "specjalisty" miesiące lub lata. prywatnie jutro. to są ci lekarze czy ich nie ma? często przyjmują w gabinetach przychodni lub szpitala.
pamiętajmy że nadal sprawy rozliczeń finansowych jest nie załatwiona przez rząd.
tyle razy mieli wyjechać do Anglii.
Odpowiedz
0 0
-
kolejny hejter
2012-11-24 21:45
trudno mówić o jakimkolwiek autorytecie, gdy ma się w kraju ok. 38 mln specjalistów z medycyny i dr Wiki-Google w komórce - podobnie zresztą z ekonomią i footballem. Woda sodowa uderza wszystkim, bez względu na zawód i zdobyte wykształcenie. Po drugie: wyrażenie "służba zdrowia" to anachronizm minionych czasów, jednak nadal głęboko tkwimy w poprzednim systemie. Ponadto część ludzi po 50-tce życzy sobie opieki dentystycznej świadczonej charytatywnie, gdy NFZ zapłaci swój limit. Czy mechanika, hydraulika i elektryka zagonimy do pracy społecznie? Zapomina się, jaka to praca, z czym się wiąże, jakie niesie z sobą ryzyko i jakie konsekwencje. Nie życzę nikomu ... bo ludzie i tak oceniają i tak będą Cię oceniać względem tego ile zarabiasz. Wszyscy jesteśmy wykształceni na koszt Państwa, jednak nie przypominamy tego każdemu analfabecie i hejterowi, który musi zwymiotować swoje frustracje na forum, czym wk..rwi 90% społeczności. Taki może mieć przecież zły dzień, niektórzy nie mogą, bo kształcili się za nasze!
Odpowiedz
0 0
-
abx
2012-10-24 00:34
Już dawno lekarze stracili swój autorytet jaki kiedyś mieli u pacjentów. Dziś każdy widzi że ma do czynienia nie ze SŁUŻBĄ zdrowia ale z kiepskimi biznesmenami którzy leczą kiepsko po to by naciągnąc delikwenta ( pacjenta) na kolejne wizyty...
Odpowiedz
0 0
-
T.
2012-10-23 21:41
a kto to niby się zwolni, jak prawie wszyscy są na kontraktach?
Odpowiedz
0 0
-
agi
2012-10-23 18:20
To kasta,pacjent zło konieczne,dorabiają się na cudzym nieszczęściu.Super wille,luksusowe samochody itd,wszystko mają ,tylko powołania im brak.
Odpowiedz
0 0
-
XYZ
2012-10-23 16:42
A co z dentystami
Już wyczerpali swoje punkty na NFZ i przyjmują ... prywatnie ,dlaczego osobom po 50 roku życia prawie nic nie należy się w leczeniu zebów
Odpowiedz
0 0
-
Czytelniczka.
2012-10-23 16:42
Dokladnie,a niech sie zwalniaja.Bo woda sodowa
to juz im dawno do glowy uderzyla.Nie dosc,ze
za podatnikow pieniadze sie ksztalca.Glowy lacznie z ,,pupami,, podnosza.O zadzieraniu nosa nie wspomne.Ego rozdmuchane do nieskonczonosci.Pycha i duma tak w potege sie rozrosla,ze ho,ho,ho.I tylko straszyc sie nauczyli.A jak wiadomo strach ma wiellkkkkiiiieeeee OCZY. Powodzenia przy zwolniechach.
Odpowiedz
0 0
-
waran z komodo
2012-10-23 13:57
A niech się zwalniają! Tylko bez możliwości powrotu do publicznej służby zdrowia. Zobaczymy ilu z nich znajdzie sobie miejsce wyłącznie w prywatnej opiece zdrowotnej i zobaczymy ilu będą mieli pacjentów kiedy skończy się naganianie pacjentów z publicznej opieki do prywatnej. Bo w tej chwili nie ma szans na badanie, ale prywatnie możemy od zaraz.
Odpowiedz
0 0
Napisz komentarz