Na jednym z profili w popularnym portalu społecznościowym możemy przeczytać, że w Szpitalu Wojewódzkim w Olsztynie lekarze rezygnują z dyżurów w ambulatorium.
Olsztyn. Szpital WSS. Masa dyżurów nieobstawionych przez lekarzy w ambulatorium. Wielu lekarzy (rezydentów) z tego szpitala woli dorobić u 'konkurencji' w ambulatorium. Dyrekcja woli płacić kary niż podnieść stawki za godzinę.
– czytamy.
Pod postem wywiązała się dyskusja. Monika napisała, że niedawno była w szpitalu. Weszła do gabinetu, gdzie nie było lekarza tylko dwie pielęgniarki.
Jest Nocna i świąteczna opieka zdrowotna. Akurat tydzień temu miałam przyjemność tam trafić. Wchodzę do gabinetu, a tam dwie pielęgniarki. Lekarza brak, chociaż teoretycznie powinien być.
– napisała.
Postanowiliśmy to sprawdzić. W tym celu skontaktowaliśmy się z Przemysławem Praisem, rzecznikiem szpitala wojewódzkiego, który przyznał, że lekarze nie są zainteresowani dyżurami, tym bardziej, że w placówce całodobowo świadczone są usługi medyczne w szpitalnym oddziale ratunkowym.
– Zdarzające się absencje lekarzy na dyżurach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej wynikają z braku zainteresowania takimi dyżurami przez kadrę medyczną Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie, a nie tylko z kwestii finansowych. Naszym zdaniem zapewnienie nocnej opieki lekarskiej powinno powrócić do zakresu obowiązków lekarzy POZ. Zadaniem wysokospecjalistycznego szpitala, jakim jest WSS w Olsztynie nie powinna być podstawowa opieka ambulatoryjna. Szpital świadczy całodobowo usługi medyczne w ramach dyżurów SOR – wyjaśnił w rozmowie z nami Przemysław Prais.







Komentarze (17)
Napisz komentarz-
Paweł_
2019-08-09 23:10
Ludzie, czego chcecie? Przykład idzie z Warszawy? Czy marsz Karczewski pełni dyżury? Wybrał lżejsze i lepiej płatne zajęcie - kamery, wywiady, darmowe przeloty. A popatrzcie na europosłów : rano darmowy przelot do Brukseli, tam podpisuje listę a w południe znowu darmowym lotem do Warszawy i wieczorem wywiady w TVPis. Fakt, taki poseł musi się natyrać, ale w końcu nie zarabia tak jak lekarz.
Odpowiedz
0 0
-
moze
2019-08-08 11:09
Postuluję wprowadzenie całodobowych dyżurów dla urzędników. Może po kilku dobach poza domem coś im się rozjaśni.
Odpowiedz
12 2
-
wsedrftgyhtedrftgh
2019-08-08 10:21
Jeśli w "budżetówce" dzieje się źle to zawsze wina zarządzających, rządu państwa. No i pewnie kontrwywiad powinien się tym zająć. Tak to właśnie jest.
Odpowiedz
5 1
-
erwererf
2019-08-08 10:19
Nikt nie zaprzeczy, że atmosfera na pogotowiu jest zawsze raczej nerwowa, do końca nigdy nie wiem, czy jestem w dobrym miejscu, czy ktoś o mnie "pacjencie" pamięta, czy kompletnie zapomniał.
Odpowiedz
6 1
-
ehee
2019-08-08 08:14
Po za tym jest inny problem! Lekarze nie chcą leczyć na NFZ tylko zapraszają na prywatne wizyty!
Odpowiedz
13 6
-
salus
2019-08-08 07:35
nie dyżuruję na SOR od 5 lat. przytyłem, dobrze sypiam, na żonę i dzieci nie krzyczę, libido wzrosło i jestem szczęśliwszy. niestety, gdy zmieniałem auto, ze starego, zachodnioeuropejskiego, które kosztowało 250 000 pln, przesiadłem się do japończyka, za jakieś 130 000 pln w wyprzedaży. ale spoko, równie fajnie jeździ, tylko na zjazdach lekarzy staję gdzieś dalej na parkingu, żeby za dużo kolegów, nie szydziło. ale zdrowszy jestem i przynajmniej nie wyzionę ducha na dyżurze. ot i tyle.
Odpowiedz
17 11
-
Ryszard Ochódzki
2019-08-08 00:02
Skończmy z hipokryzją i przysięgami lekarzy, a także z czymś co nazywane jest powołaniem. Fajnie brzmi, a potem wszystko i tak rozbija się o pieniądze. Trzeba o tym mówić wprost.
Odpowiedz
23 7
-
syn lekarza
2019-08-07 20:38
Mój ojciec jest lekarzem i też nie przychodzi na nocne dyżury. Jak to mówi "ma wystarczająco dużo pieniędzy i mu wystarcza".
Odpowiedz
31 2
Napisz komentarz