Lekarze nie chcą przychodzić na nocne dyżury. Dlaczego?

Lekarze nie chcą przychodzić na nocne dyżury. Dlaczego?
Lekarze w WSS w Olsztynie nie chcą przychodzić na nocne dyżury
Fot. WSS Olsztyn / FB

Zaintrygował nas wpis na znanym portalu społecznościowym, gdzie jeden z użytkowników napisał, że lekarze w Szpitalu Wojewódzkim w Olsztynie nie przychodzą na nocne dyżury do ambulatorium z powodów finansowych. Rzecznik szpitala zaprzecza, że chodzi o pieniądze, a jednocześnie przyznaje rację, że kadra medyczna nie jest zainteresowana takimi praktykami. I dodaje, że to lekarze POZ powinni się tym zajmować.

Na jednym z profili w popularnym portalu społecznościowym możemy przeczytać, że w Szpitalu Wojewódzkim w Olsztynie lekarze rezygnują z dyżurów w ambulatorium.

Olsztyn. Szpital WSS. Masa dyżurów nieobstawionych przez lekarzy w ambulatorium. Wielu lekarzy (rezydentów) z tego szpitala woli dorobić u 'konkurencji' w ambulatorium. Dyrekcja woli płacić kary niż podnieść stawki za godzinę.

– czytamy.

Pod postem wywiązała się dyskusja. Monika napisała, że niedawno była w szpitalu. Weszła do gabinetu, gdzie nie było lekarza tylko dwie pielęgniarki.

Jest Nocna i świąteczna opieka zdrowotna. Akurat tydzień temu miałam przyjemność tam trafić. Wchodzę do gabinetu, a tam dwie pielęgniarki. Lekarza brak, chociaż teoretycznie powinien być.

– napisała.

Postanowiliśmy to sprawdzić. W tym celu skontaktowaliśmy się z Przemysławem Praisem, rzecznikiem szpitala wojewódzkiego, który przyznał, że lekarze nie są zainteresowani dyżurami, tym bardziej, że w placówce całodobowo świadczone są usługi medyczne w szpitalnym oddziale ratunkowym.

Zdarzające się absencje lekarzy na dyżurach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej wynikają z braku zainteresowania takimi dyżurami przez kadrę medyczną Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie, a nie tylko z kwestii finansowych. Naszym zdaniem zapewnienie nocnej opieki lekarskiej powinno powrócić do zakresu obowiązków lekarzy POZ. Zadaniem wysokospecjalistycznego szpitala, jakim jest WSS w Olsztynie nie powinna być podstawowa opieka ambulatoryjna. Szpital świadczy całodobowo usługi medyczne w ramach dyżurów SOR – wyjaśnił w rozmowie z nami Przemysław Prais.

Komentarze (17)

Dodaj swój komentarz

  • Paweł_ 2019-08-09 23:10:56 81.190.*.*
    Ludzie, czego chcecie? Przykład idzie z Warszawy? Czy marsz Karczewski pełni dyżury? Wybrał lżejsze i lepiej płatne zajęcie - kamery, wywiady, darmowe przeloty. A popatrzcie na europosłów : rano darmowy przelot do Brukseli, tam podpisuje listę a w południe znowu darmowym lotem do Warszawy i wieczorem wywiady w TVPis. Fakt, taki poseł musi się natyrać, ale w końcu nie zarabia tak jak lekarz.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • moze 2019-08-08 11:09:58 176.221.*.*
    Postuluję wprowadzenie całodobowych dyżurów dla urzędników. Może po kilku dobach poza domem coś im się rozjaśni.
    Odpowiedz Oceń: 11 2 Zgłoś treść
  • wsedrftgyhtedrftgh 2019-08-08 10:21:58 5.172.*.*
    Jeśli w "budżetówce" dzieje się źle to zawsze wina zarządzających, rządu państwa. No i pewnie kontrwywiad powinien się tym zająć. Tak to właśnie jest.
    Odpowiedz Oceń: 5 1 Zgłoś treść
  • erwererf 2019-08-08 10:19:44 5.172.*.*
    Nikt nie zaprzeczy, że atmosfera na pogotowiu jest zawsze raczej nerwowa, do końca nigdy nie wiem, czy jestem w dobrym miejscu, czy ktoś o mnie "pacjencie" pamięta, czy kompletnie zapomniał.
    Odpowiedz Oceń: 6 1 Zgłoś treść
  • ehee 2019-08-08 08:14:38 5.173.*.*
    Po za tym jest inny problem! Lekarze nie chcą leczyć na NFZ tylko zapraszają na prywatne wizyty!
    Odpowiedz Oceń: 13 6 Zgłoś treść
  • salus 2019-08-08 07:35:53 89.228.*.*
    nie dyżuruję na SOR od 5 lat. przytyłem, dobrze sypiam, na żonę i dzieci nie krzyczę, libido wzrosło i jestem szczęśliwszy. niestety, gdy zmieniałem auto, ze starego, zachodnioeuropejskiego, które kosztowało 250 000 pln, przesiadłem się do japończyka, za jakieś 130 000 pln w wyprzedaży. ale spoko, równie fajnie jeździ, tylko na zjazdach lekarzy staję gdzieś dalej na parkingu, żeby za dużo kolegów, nie szydziło. ale zdrowszy jestem i przynajmniej nie wyzionę ducha na dyżurze. ot i tyle.
    Odpowiedz Oceń: 17 11 Zgłoś treść
  • Ryszard Ochódzki 2019-08-08 00:02:43 37.47.*.*
    Skończmy z hipokryzją i przysięgami lekarzy, a także z czymś co nazywane jest powołaniem. Fajnie brzmi, a potem wszystko i tak rozbija się o pieniądze. Trzeba o tym mówić wprost.
    Odpowiedz Oceń: 23 7 Zgłoś treść
  • syn lekarza 2019-08-07 20:38:08 95.160.*.*
    Mój ojciec jest lekarzem i też nie przychodzi na nocne dyżury. Jak to mówi "ma wystarczająco dużo pieniędzy i mu wystarcza".
    Odpowiedz Oceń: 31 2 Zgłoś treść