Pokolenie ''head down'' to określenie używane do opisu młodych osób, które spędzają większość czasu na śledzeniu nowości, aplikacji, czytaniu informacji, czy graniu na urządzeniach mobilnych. To o tyle niebezpieczne, że członkowie tego pokolenia wydają się nie zważać na otaczający ich świat: nie rozglądają się przed wejściem na przejście dla pieszych, nie uważają na innych przechodniów, czy nadjeżdżających rowerzystów. Pochłonięci swoją aktywnością w sieci zachowują się więc bardzo ryzykownie.
W ostatnim czasie takich zachowań w stolicy Warmii i Mazur jest znacznie więcej. Powód? Gra Pokemon Go, która miała być ciekawą zabawą łączącą świat rzeczywisty z tym wirtualnym, a stała się tak absorbująca dla pokolenia ''head down'', że przybiera to niepokojącą formę.
Olsztyńskie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo i porządek w mieście wydały nawet apel do graczy, by uważali poruszając się w przestrzeni miejskiej, gdyż życie to nie gra i ma się je tylko jedno.
- Niestety okazuje się, że użytkownicy tej gry ostatnio coraz częściej stwarzają realne zagrożenie dla siebie i innych użytkowników przestrzeni publicznej. Gra Pokemon jest to aplikacja korzystająca z technologii rozszerzonej rzeczywistości. Grający zwiedza realną okolicę obserwując mapę na ekranie swojego telefonu. Gdy grający znajdzie się w pobliżu wirtualnie ukrytego stworka, smartfon zaczyna wibrować. Gracze zaczynają być nieuważni, pochłonięci wyłącznie śledzeniem wskazówek gdzie pokaże się pokemon, nie zwracają uwagi na czerwone światła sygnalizacji świetlnej i tym podobne – informują olsztyńskie służby.







Komentarze (13)
Napisz komentarz-
Isruu
2016-07-25 21:24
Co niektóre komentarze na poziomie pokemonów właśnie..he
Odpowiedz
4 1
-
Mbol
2016-07-25 18:57
Bardzo slaba tresc artykulu. Szkoda.
Odpowiedz
0 6
-
bLd
2016-07-25 17:21
"nie uważają na innych przechodniów, czy nadjeżdżających rowerzystów"
Jeśli idą po chodniku, to nie mają obowiązku uważać na rowerzystów. To rowerzyści mają obowiązek uważać na przechodniów. Przechodzień może pijany zataczać się od krawężnika do krawężnika, ale to i tak rowerzysta będzie winien jeśli potrąci go na chodniku. Tak więc "head down" mogą spokojnie wpatrywać się w ekran, dopóki nie robią tego podczas przechodzenia przez przejście dla pieszych.
Odpowiedz
8 7
-
F1
2016-07-25 15:51
Polska krajem kwitnącej cebuli jest i będzie zawsze. Pooglądajcie filmy, poczytajcie o tym, co dzieje się w innych krajach, jak chociażby w Japonii. Nikt nikogo nie hejtuje bo gra w taką czy inną grę, każdy robi to co chce i jest mu z tym dobrze. Tam jest to standard, że po mieście ludzie kręcą się z nosami w smartfonach i jakoś krzywda się nikomu z tego tytułu nie dzieje. Tylko u nas wielki ból dupy, śmiechy i docinki. Ludzie, opamiętajcie się, zajmijcie się swoim życiem i swoimi problemami, a dzięki tamu każdemu będzie żyło się lepiej.
Odpowiedz
12 3
-
jaaaa
2016-07-25 13:46
Wszystko Dla ludzi tylko z umiarem. Największych pokemonów to można znaleść na wiejskiej :)
Odpowiedz
9 0
-
SaC
2016-07-25 12:54
...ma To swoją dobrą stronę Head Downy moją motywację spędzić trochę czasu na świeżym powietrzu ;)
Odpowiedz
7 1
-
Floyd
2016-07-25 11:08
Psy szczekają a karawana jedzie dalej, pozdrowienia staruszki!
Odpowiedz
5 6
-
edo
2016-07-25 10:42
Pokolenie idiotow ewentualnie oferm zyciowych to lepsze okreslenie
Odpowiedz
18 9
Napisz komentarz