Jak relacjonują funkcjonariusze straży granicznej, nietypowy „interesant” nie okazał dokumentów, aczkolwiek zachowywał się nienagannie. Po chwili obserwacji kontroli drogowej, jenot spokojnie wrócił do lasu.

Obecność dzikich zwierząt na ulicach regionu nie powinna zaskakiwać. Co jakiś czas pomocy w powrocie do naturalnego środowiska potrzebują sarny, bobry, lisy czy jenoty. Warto jednak pamiętać, że ostatnie z wymienionych zwierząt należy do drapieżników. W przypadku spotkania jenota na swojej drodze nie należy do niego podchodzić, dotykać ani próbować go przeganiać. Warto zachować spokój i zawiadomić odpowiednie służby.












Komentarze (1)
Dodaj swój komentarz