W konferencji udział wzięli poseł partii Razem, Maciej Konieczny, przewodnicząca związku zawodowego "Symetria" Ewa Wyka, przedstawiciel związku zawodowego pracowników ochrony zdrowia i pomocy społecznej Krzysztof Tomasik, wiceprzewodnicząca OPZZ Irena Zychowicz, znajdujący się w zarządzie krajowym Lewicy Razem Bartosz Grucela oraz przedstawicielka olsztyńskich struktur partii, Małgorzata Matuszewska-Boruc.
- Pracownicy sektora publicznego są źle wynagradzani i to ich kosztem jest tak zwane "tanie państwo". Nie może tak być, żeby tanie państwo według rządu było kosztem pracowników, którzy pracują dla państwa - wyjaśniała Małgorzata Matuszewska-Boruc.
- Obecna sytuacja gospodarcza, panująca drożyzna "zjada" pensje. Bez znaczących podwyżek będziemy mieli kolejne problemy z kadrami w budżetówce. O niskich wynagrodzeniach opowiadają – szczególne w tym mieście – nasze koleżanki, nasi koledzy ze związku zawodowego "Symetria" - mówił Bartosz Grucela.
Głos zabrała także przewodnicząca związku zawodowego "Symetria", Ewa Wyka. Wspomniała niedawne podwyżki pensji radnych oraz prezydenta Olsztyna, których zarobki są obecnie na poziomie samorządowców Warszawy. Mówiła także o warunkach pracy, jakie panują w ratuszu.
- Związek dwa lata toczył wojnę o to, by w magistracie była dostępna woda do picia. Dwa lata. W tej chwili toczymy boje o to, by były warunki do pracy w wysokich temperaturach. Pracujemy po 8 godzin w temperaturach sięgających 30 stopni. Gdy prosiliśmy o ruchomy czas pracy, by uniknąć gorąca, powiedziano nam że mamy wymagania na "zbyt komfortową pracę w urzędzie.
Lewica przedstawiła także rozwiązanie problemu, z którym walczą pracownicy sfery budżetowej.
- Kilka miesięcy temu został złożony projekt ustawy, w której zakładamy podniesienie płac w budżetówce o 20%. Niestety, ustawa od kilku miesięcy leży w "zamrażarce". Na 2 września zostało zebrane nadzwyczajne posiedzenie Sejmu. Jest to idealny moment, by procedować tę ustawę Lewicy, zwiększającą wynagrodzenia dla pracowników sfery budżetowej – informował Bartosz Grucela.







Komentarze (15)
Napisz komentarz-
docho
2022-08-28 17:56
Lewica zajmująca sie problemem rowerów staje sie opozycją pozaparlamentarną .
Odpowiedz
0 1
-
przyczynek do dyskusji
2022-08-27 16:52
A nie za dużo tego urzędnictwa?
Odpowiedz
0 1
-
doc
2022-08-26 14:44
Razem niech się zajmie równouprawnieniem rowerów i hulajnóg .
Odpowiedz
1 5
-
SLD Lsd
2022-08-26 10:43
Banda nierobów. Precz z komuchami i babochłopami.
Odpowiedz
5 7
-
czaruś
2022-08-26 09:50
Precz z komuchami
Odpowiedz
3 5
-
Anty tranwaje genowe
2022-08-25 19:40
Zgadzam się zero podwyżek dla pracowników grzymowicza którzy utożsamiają się z jego polityka , jeszenbym poobcinal żeby na tory tranwajiwe nowe było
Odpowiedz
6 5
-
Olsztyn Kobietą
2022-08-25 18:50
Razemiaki siedzieli albo siedzą jako pracownicy budżetówki.
Zajmijcie się nauczycielami !!! Ale większość jak BG ma zbyt małe dziecko , M.M-B jest w wieku 70 lat także małych wnucząt nie ma . Pozostali to radosna twórczość młodości , którzy nie spieszą się do małżeństwa , rodzicielstwa tym bardziej.
Kiedyś ,( 2015 ) sądziłem że oni coś zmienią . Ale to kolejna dojna zmiana .
Odpowiedz
4 5
-
Kucharka
2022-08-25 18:19
Z przypraw najbardziej gorzka jest Gorczyca
Odpowiedz
8 0
-
Rodowity Olsztynianin
2022-08-25 17:38
Czemu promujecie te ruskie onuce?
Odpowiedz
8 9
-
MłodA1
2022-08-25 16:32
Pan Bartosz Grucela nie jest w temacie. Sejm już odrzucił projekt ustawy o podniesienie płac w budżetówce o 20%. Ustawa nie leży w "zamrażarce". Można wnieść pod obrady Sejmu kolejny projekt w tej sprawie. Nie najlepiej to świadczy o wiedzy działacza lewicy. Brawo My.
Odpowiedz
13 3
Napisz komentarz