W sobotę kilka minut przed godziną 10 doszło do poważnego zdarzenia z udziałem samochodu marki fiat panda i tramwaju. 56-letni kierowca fiata, jadący ulicą Kościuszki od strony centrum, pomimo zakazu, skręcił w lewo w kierunku ulicy Mickiewicza i wjechał wprost pod tramwaj jadący w stronę dworca.
Uderzenie było na tyle silne, że obróciło samochód i uderzył on jeszcze w słup trakcji tramwajowej. Przybyli na miejsce strażacy musieli rozcinać blachę, aby wydostać ze środka poszkodowanych. Samochodem podróżowało małżeństwo.
Dwie osoby z osobówki trafiły do szpitala, natomiast pasażerom tramwaju i motorniczemu nic się nie stało.
Utrudnienia w ruchu trwały zaledwie kwadrans.







Komentarze (9)
Napisz komentarz-
@xnx
2018-06-24 23:19
Przecinanie toru jazdy z tramwajem, który ma pierwszeństwo kończy się jak na powyższym obrazku. Na szczęście, ktoś mądry mając świadomiść, że w ubiegłych latach spora część społeczeństwa zdała egzamin dzięki załącznikiem w kopertach, wprowadził zakazy, dzięki którym udało się ograniczyć liczbę ofiar śmiertelnych.
Odpowiedz
5 0
-
Xnx
2018-06-24 08:53
Bo u nas tramwaje to święte krowy którym ani się waz przeciąć linie jazdy .
Odpowiedz
1 13
-
M.
2018-06-24 01:41
Wciąż nie pojmuje, dlaczego kur.... tam wszędzie na Kościuszki sa zakazy skrętu w lewo. W każdym normalnym mieście (vide: Poznań, Jeżyce, przy rynku Jezyckim) można skręcić w lewo, mimo ze sa tory tramwajowe. Wystarczy patrzeć i uważać. Ale kur... nie w Olsztynie. Tu lepiej postawić zakaz skretu, bo trafi się debil jeden z drugim. Jak widac nie pomaga.
Odpowiedz
3 8
-
@Miastowy
2018-06-23 21:45
Na pewno idiota.
Odpowiedz
10 1
-
Miastowy
2018-06-23 20:36
Kurpiak ?
Odpowiedz
11 4
Napisz komentarz