Do zdarzenia doszło kilka dni temu na skrzyżowaniu ulic Jagiellońskiej i Limanowskiego w Olsztynie. Kierowca opla zdenerwował się na kierującego mitsubishi i po dojechaniu na najbliższe skrzyżowanie, wysiadł z auta i podszedł do mitsubishi. Po krótkiej wymianie zdań, uderzył drugiego kierowcę w twarz i zaczął szarpać za drzwi auta. Po chwili agresywny mężczyzna wrócił do swojego samochodu i odjechał.
Policjantów o zdarzeniu poinformował pokrzywdzony mężczyzna. Na szczęście całe zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu, więc agresora szybko udało się namierzyć. Jest nim mieszkaniec Olsztyna, który wkrótce będzie musiał się tłumaczyć ze swojego nieodpowiedzialnego zachowania.







Komentarze (15)
Napisz komentarz-
BeHappy. Com
2018-08-24 09:24
Debil. Widać po tym jak idzie ze to jakiś hardcorowy koksu.
Odpowiedz
0 0
-
Pl
2018-08-24 08:24
Zabrać prawko! Bo niewiadomo jak mu nerwy puszczą to jeszcze spowoduje wypadek!
Odpowiedz
3 0
-
Pl
2018-08-24 08:23
Zabrać prawko! Bo niewiadomo jak mu nerwy puszczą to jeszcze spowoduje wypadek!
Odpowiedz
1 0
-
fazikostek
2018-08-23 08:26
Szkaluje dobre imię posiadaczy opla :D
Odpowiedz
3 1
-
asdfghjkl
2018-08-22 21:51
widać że jakiś tepy koksu. jak on badania psychologiczne przeszedł?
Odpowiedz
11 2
-
xnx
2018-08-22 21:20
ale to nie jest bmw
Odpowiedz
1 2
-
Issru
2018-08-22 20:14
...ja ostrzegam ze worze z sobą gaz :)
Odpowiedz
3 3
-
Grzegorz1
2018-08-22 18:57
Dość niefortunne stwierdzenie "oslawionych bmw". Od dziennikarzy oczekuje się trochę "wiecej"...
Odpowiedz
3 4
-
jojo69
2018-08-22 17:42
Oj żebyś jutro rano w drodze do pracy ty jakiegoś plaskacza nie przyjął, zawsze może się zdarzyć ktoś szybszy od ciebie
Odpowiedz
7 2
-
Stop Głupim Kierowcom
2018-08-22 17:21
No i bardzo dobrze. Co drugi typ co w Polsce za kółkiem siedzi powinien profilaktycznie lepa przyjąć za to jak jeździ. Co chwilę jakieś wymuszanie, cwaniakowanie, spanie na światłach bo od skupienia się na prowadzeniu auta ważniejsze jest wszystko inne - telefon, gadanie, rozglądanie na boki. Jeżdżę codziennie do pracy i ciągle widzę takie przypadki. Kto tym ludziom prawo jazdy dał? A w tym przypadku to nie wiemy co zaszło wcześniej. Ten w czerwonym musiał naprawdę coś nabroić skoro drugiemu kierowcy się chciało wysiąść i go pouczyć. Tak więc zamiast piętnować takie zachowania powinno się je chwalić to może ci co na takie plaskacze zasługują zmobilizują się do uważniejszej jazdy. W końcu samochód to nie zabawka-resorak i może komuś narobić szkody więc można od kierowców wymagać odpowiedzialności.
Odpowiedz
9 27
-
Ryszard Ochódzki
2018-08-22 16:10
Czasem jest nerwowo na drodze, ale żeby uderzać! Kara powinna być surowa żeby inne nieposkromione oszołomy zastanowiły się dziesięć razy zanim wysiądą z samochodu.
Odpowiedz
22 3
-
Ŕrrr
2018-08-22 16:06
Ale parowa i po kolesi jeszcze dzwonil
Odpowiedz
5 2
Napisz komentarz