Policjanci pracujący nad ustaleniem sprawcy wypadku, w wyniku którego zmarł 26-letni mieszkaniec Szczytna, zatrzymali 18-letniego Szymona T.
Podczas przesłuchania nastolatek przyznał się do spowodowania wypadku. Badania wykazały obecność marihuany w organizmie podejrzanego. Mieszkaniec Olsztyna usłyszał już zarzut, który może skutkować karą do 8 lat pozbawienia wolności. Okoliczności wypadku – ucieczka podejrzanego z miejsca zdarzenia mogą także zdecydować o podwyższeniu kary nawet do 12 lat. Dziś zostanie złożony wniosek o tymczasowe aresztowanie sprawcy. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Olsztyn Północ.







Komentarze (9)
Napisz komentarz-
kawa_23
2010-02-19 07:20
Ludzie nie załamujcie mnie! Czyja wina?! Bydlaka, który zabił i zostawił na pewną śmierć człowieka, który był dla mnie i wielu innych kolegą, przyjacielem!!!!!!
Odpowiedz
0 0
-
Do "do dziwne"
2010-02-16 21:54
A do jakiego wieku jest się młodzieżą? Bo wg ustawy to do 35 roku życia jest się młodym, potem jest się w wieku średnim, a po 60 roku w wieku starszym.
Odpowiedz
0 0
-
do dziwne
2010-02-16 09:22
Jeśli był pod wpływem, to nawet jeśli mu się ten pieszy sam rzucił pod koła, to i tak jest winny.
Odpowiedz
0 0
-
Do dziwne
2010-02-16 08:52
Wina kierowcy odnośnie wypadku jest kwestią sadu. Nie ma jednak wątpliwości, że kierowca winny jest ucieczki z miejsca wypadku i nieudzielenia pomocy. I nie jestem także pewna, czy można mówić o 26 latku (ofiara), że jest młodzieżą...
Odpowiedz
0 0
-
dziwne
2010-02-16 08:36
ja bym sie powstrzymal od wyrokow czy to byla wina kierowcy. bo jak wiadomo mlodziez w sobote bywa na kacu czesto, lub przed kacem, albo wrecz pod wplywem, wiec rownie dobrze moze to byc tez wina potraconego. czasami kierowca nie jest w stanie nic zrobic mimo najwiekszych checi.
Odpowiedz
0 0
-
do driver
2010-02-16 07:45
Pewnie chodzi o zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.
Odpowiedz
0 0
-
driver
2010-02-15 21:00
Czegoś tu nie rozumiem. Za ucieczkę z miejsca zdarzenia i nieudzielenie pomocy aż 8 lat? Bo przecież tylko to można mu na razie zarzucić. Sprawa nie jest jeszcze wyjaśniona i nie wiadomo kto był sprawcą wypadku. Czy kierowca czy pieszy. Wina kierowcy polega w tej chwili tylko na prowadzeniu samochodu pod wpływem narkotyków, nieudzieleniu pomocy rannemu i ucieczce z miejsca wypadku.
Odpowiedz
0 0
-
Kierowca
2010-02-15 12:56
Ciekawe czyja wina była.
Odpowiedz
0 0
-
jakaja
2010-02-15 10:53
Kolejna tragedia na drodze. Nie żyje człowiek... wyrazy współczucia dla rodziny poszkodowanego.
Odpowiedz
0 0
Napisz komentarz