Głupota może być niebezpieczna!

Dziewięcioletni chłopiec trafił do olsztyńskiego szpitala, bo na kuligu wpadł pod koło ciągnika. Dziecko jechało za ciągnikiem na sankach zrobionych z dachu samochodu!!

33-letni mieszkaniec powiatu mrągowskiego postanowił zorganizować dla swojego syna kulig. W tym celu za pomocą linki holowniczej przyczepił do ciągnika rolniczego odcięty dach z osobowego fiata 126p, na którym siedział jego 9-letni syn. W trakcie jazdy linka holownicza zaczepiła o łańcuch tylnego koła traktora, w wyniku czego podczepiona blacha wygięła się, a siedzący na niej chłopiec wpadł bezpośrednio pod koło ciągnika. 9-latek trafił do szpitala w Olsztynie. W wyniku wypadku chłopiec doznał złamania kości miednicy oraz na chwilę obecną ma niedowład kończyn dolnych.

Apelujemy do wszystkich rodziców i opiekunów o rozwagę i wyobraźnię podczas organizowania dla dzieci zabaw na śniegu. Nie zapominajmy, że czas beztroskiej zabawy wiąże się także z zagrożeniami. Uczyńmy wszystko, aby podczas zimowych szaleństw na świeżym powietrzu chronić to co najważniejsze - życie i zdrowie naszych dzieci.

Źródło: Własne/KWP Olsztyn

Komentarze (5)

Dodaj swój komentarz