Głupota może być niebezpieczna!

Dziewięcioletni chłopiec trafił do olsztyńskiego szpitala, bo na kuligu wpadł pod koło ciągnika. Dziecko jechało za ciągnikiem na sankach zrobionych z dachu samochodu!!

33-letni mieszkaniec powiatu mrągowskiego postanowił zorganizować dla swojego syna kulig. W tym celu za pomocą linki holowniczej przyczepił do ciągnika rolniczego odcięty dach z osobowego fiata 126p, na którym siedział jego 9-letni syn. W trakcie jazdy linka holownicza zaczepiła o łańcuch tylnego koła traktora, w wyniku czego podczepiona blacha wygięła się, a siedzący na niej chłopiec wpadł bezpośrednio pod koło ciągnika. 9-latek trafił do szpitala w Olsztynie. W wyniku wypadku chłopiec doznał złamania kości miednicy oraz na chwilę obecną ma niedowład kończyn dolnych.

Apelujemy do wszystkich rodziców i opiekunów o rozwagę i wyobraźnię podczas organizowania dla dzieci zabaw na śniegu. Nie zapominajmy, że czas beztroskiej zabawy wiąże się także z zagrożeniami. Uczyńmy wszystko, aby podczas zimowych szaleństw na świeżym powietrzu chronić to co najważniejsze - życie i zdrowie naszych dzieci.

Źródło: Własne/KWP Olsztyn

Komentarze (5)

Dodaj swój komentarz

  • kasik 2010-02-19 21:43:44 79.163.*.*
    to może tatuś sam sobie pojeździ na saneczkach?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • mama 2010-02-15 13:06:18 83.9.*.*
    Ludzie odrobina wyobraźni!!!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Palacz 2010-02-14 12:46:57 83.11.*.*
    Czy dziecko przebadano alkomatem? Bo w takich wypadkach u nas wszystko się bada alkomatem.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • tata 2010-02-14 10:52:17 83.9.*.*
    troche wyobrazni nie zaszkodzi...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • 007 2010-02-12 16:32:25 83.9.*.*
    o nieszczęście nietrudno...a tatusiowi zdecydowanie zabrakło wyobraźni...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0