Dziś jest: 18.04.2026
Imieniny: Apoloniusza, Bogusławy
Data dodania: 2026-04-03 11:54

Aleksandra Laskowska

Dramat lokalnego przedsiębiorcy. Czy po 30 latach zamknie mały sklep budowlany na Pieczewie?

Dramat lokalnego przedsiębiorcy. Czy po 30 latach zamknie mały sklep budowlany na Pieczewie?
Pan Dariusz prowadzi mały sklep budowalny od ponad 30 lat
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Od ponad 30 lat przy ul. Sikiryckiego (os. Pieczewo) mieści się sklep budowlany, prowadzony przez człowieka z pasją i ogromną wiedzą budowlaną, pana Dariusza. W ostatnim czasie jego firma zmaga się z trudnościami, spowodowanymi konkurencją dużych marketów. Córka właściciela zwróciła się z prośbą o nagłośnienie tematu do członka Rady Osiedla Jaroty, Tomasza Boenke, który zaapelował za pośrednictwem mediów społecznościowych o wsparcie lokalnego biznesu.

reklama

Ponad 30 lat na rynku

Historia sklepu przy ul. Sikiryckiego 9 w Olsztynie sięga ponad 30 lat. Początkowo działał on jako Jasam, a od 2000 roku funkcjonuje pod nazwą Max-Farb. Biznes prowadzi pan Dariusz.

Trudna sytuacja lokalnego przedsiębiorcy

W obliczu konkurencji ze strony dużych marketów budowlanych lokal zmaga się z coraz mniejszą liczbą klientów.

Na prośbę córki pana Dariusza, Aleksandry, trudną sytuację sklepu nagłośnił w mediach społecznościowych Tomasz Boenke, członek Rady Osiedla Jaroty.

Z zewnątrz faktycznie sklep wygląda niepozornie, ale po przekroczeniu progu, oczy mi się otworzyły ze zdumienia. (…) Szerokim łukiem omijam sieciówki, bo po pierwsze na znalezienie np. odpowiednich akcesoriów czy chemii budowlanej, marnuję mnóstwo czasu, to jak się znajdzie, to okazuje się, że ceny są znacznie wyższe albo jakość jest bardzo niska. A jeśli potrzebujesz profesjonalnej porady, to w ogóle dramat, bo wiedza pracowników jest znikoma

- czytamy w opublikowanym na Facebooku wpisie.

Co wyróżnia sklep na tle sieciówek?

Reprezentant rady osiedla zwraca uwagę, że w przypadku właściciela lokalu na Pieczewie, należy mówić o „niesamowitej” wiedzy oraz jakości sprzedawanych towarów.

Sklep oferuje szeroki asortyment - od śrub, kołków, lakierów, farb, po chemię budowlaną, płyty gipsowo-kartonowe i bardziej specjalistyczne materiały.

- Nasza płyta, gdy ją transportują dwie osoby, to się ugina. Tanie płyty z sieciówek w takiej sytuacji potrafią się złamać w pół – tłumaczy pan Dariusz.

Niepewna przyszłość biznesu

W związku z coraz mniejszym zainteresowaniem klientów, właściciel Max-Farbu rozważa nawet zakończenie działalności.

- Wielu mieszkańców Jarot nawet nie ma pojęcia o takim sklepie. Swoje kroki wolą skierować do molochów na Sikorskiego. Wspierajmy jednak swoich. Bo po pierwsze pan Dariusz jest stąd, a po drugie w Olsztynie płaci wszystkie podatki – apeluje Tomasz Boenke.

Godziny otwarcia „największą bolączką”?

Warto zwrócić uwagę, że czynnikiem przyczyniającym się do trudnej sytuacji przedsiębiorcy mogą być również krótkie godziny otwarcia. Sklepik czynny jest bowiem od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00-17:00 i w soboty między 9:00 a 13:00. Na ten aspekt zwracają uwagę mieszkańcy.

- Największa bolączka to godziny otwarcia. I tu niestety markety mają przewagę – pisze jeden z internautów.

Pracownicy punktu mają jednak możliwość dowiezienia większej liczby towarów po godzinach otwarcia.

Czy uda się uratować lokalny biznes?

Komentarze (23)

Dodaj swój komentarz

  • Cyszek 2026-04-04 08:06:43 31.175.*.*
    Warto zmienić godziny otwarcia z 8:00 na 7:00 . Przedsiębiorcy zaopatrują się w materiały z samego rana by nie tracić czasu.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 3
  • Bogumił 2026-04-03 22:18:19 88.156.*.*
    Dobre zaopatrzenie, przystępne ceny. Szukając potrzebnych mi technicznych rzeczy do napraw wszelkich zaczynam od tego sklepu.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 12 1
  • januszkrt 2026-04-03 21:06:54 2a00:f44:41f:*
    przykro słyszeć jak lokalny biznes pada, ale z drugiej strony dowiedziałem się o istnieniu tego sklepu dopiero z tego artykułu, może reklama by się przydała?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 13 0
  • erfredrf 2026-04-03 20:32:07 37.31.*.*
    Pewnie Pan nie sprzedaje dodatkowo w internecie. PLus za artykuł.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 0
  • Mirek Wójcik 2026-04-03 19:00:18 2a00:f44:4d5:*
    Miła obsługa nawet bardzo przyjazna w tle słychać muzykę z lat 80 właściciel sobie nuci wesoło melodię w leroy czy tak nie kupisz .
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 11 0
  • Olosmolo 2026-04-03 17:29:05 37.31.*.*
    Tego nie zatrzyma nic.....Za dużo kasy do wzięcia.....Panu bardzo współczuję.....
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 16 0
  • Przedsiębiorca 2026-04-03 16:02:35 2a0d:5600:13:*
    Kolejny upada po pisowskim Nowym Ładzie, KSEF i 23 nowych podatkach od cukru po bankowy po deszczówkę jakie dał nam PiS - byśmy mieli mniej lub nic …
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 24 12
  • waw 2026-04-03 15:51:12 176.221.*.*
    Pan Dariusz skoro tyle siedzi w branży, na pewno zna się na drobnych naprawach. Na Jarotach i Pieczewie przy takich blokowiskach jest zapotrzebowanie na "złotą rączkę". Drobne naprawy, malowanie, itd. Sprzęt i towar ze sklepu nie zmarnowałby się przy takim rozwiązaniu. warto przemyśleć, nie widzę szans na dłuższą metę rywalizować z marketami. To jak ze sklepikami spożywczymi.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 12 27
  • [email protected] 2026-04-03 15:18:59 37.209.*.*
    Zgraja łotrów od rudego folksdojcza Polakowi prowadzić małego sklepu nie da. Co innego niemieckie sklepy które nie płacą podatków w Polsce. Czy można sobie wyobrazić większą paranoje.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 20 40
  • Zbigniew Kostrzębski 2026-04-03 14:12:21 46.112.*.*
    Bywam tam na tyle ile mi potrzeba. Bardzo dobry sklep, bardzo dobra obsługa i w ogóle... polecam
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 35 0
  • Przedsiębiorca 2026-04-03 13:56:30 146.70.*.*
    Kolejny upada po pisowskim Nowym Ładzie, KSEF i 23 nowych podatkach od cukru po bankowy po deszczówkę jakie dał nam PiS - byśmy mieli mniej lub nic
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 39 17
  • Bredzisław Komoruski 2026-04-03 12:24:40 46.112.*.*
    Weź kredyt i zmień pracę...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 36
  • Nie z pisu 2026-04-03 12:12:14 178.42.*.*
    Jak coś takiego czytam to mnie szlag trafia. W Olsztynie i nie tylko tych hiper marketów i innych sklepów tzw wielko powierzchniowych jest więcej niż pcheł na psie . Po co to komu np w dywitach są trzy B , L i A czyli wielka trojca. Co ma to na celu . To jest chore . Polskich sklepów jak na lekarstwo . Opowiadali mi że przed wojną konkretnie w stolicy jak Polak chciał otworzyć sklep to ci z pod gwiazdy robili zrzute kasy aby tylko Polak nie miał sklepu . Teraz chyba to podobnie jest. Sądzę że to nie ma nic wspólnego konkurencyjnością.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 19 5
  • Rys 2026-04-03 12:06:45 88.156.*.*
    Jaki interes ma radny z SM Jaroty osiedla, czyzby znajomy z branzy budowlanej Pani preses ?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 29