Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Dlaczego olsztynianie nie noszą maseczek dystrybuowanych przez urzędników?

Cezary Kapłon ·
Dlaczego olsztynianie nie noszą maseczek dystrybuowanych przez urzędników?
W czwartek zapytaliśmy olsztynian, co sądzą o maseczkach dystrybuowanych przez Urząd Miasta OlsztynaFot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Zdecydowana większość mieszkańców Olsztyna nosi własne maseczki, a nie te, które trafiły do naszego miasta w związku z akcją Maseczki dla Polski. Sprawdziliśmy, dlaczego tak się dzieje.

Odpowiedź uzyskaliśmy szybko. Pierwsza osoba, którą spotkaliśmy, odpowiedziała nam, że maska jest niewygodna.

– Drapała mnie. Od razu wyrzuciłam ją do kosza – wyjaśniła pani Anna.

Takich głosów było więcej.

– Ciężko się w niej oddycha. Wolę zakładać bawełniane – powiedział pan Wojciech.

– Jest za sztywna i nie przylega dokładnie do twarzy – dodała Paulina.

Niektórym przeszkadza też zapach.

– Mają dla mnie brzydki zapach i są twarde. Według mnie są to niepotrzebnie wydane pieniądze – wytłumaczyła nam pani Teresa.

Wielu olsztynian już wcześniej zaopatrzyło się we własne maseczki.

– Maski otrzymaliśmy, ale zanim przyszły, już wcześniej zakupiliśmy własne – powiedziała nam Klaudia.

Albo zrobiło to z uwagi na potrzebę chwili.

– Otrzymaliśmy jedną maskę na 4 osoby, mimo że płacimy za śmieci za całą rodzinę. Dlatego też kupiłem własne, bez czekania na ruch ze strony urzędników – przyznał pan Tomasz.

Trafiliśmy także na mężczyznę, który nosił maseczkę zapewnioną przez Urząd Miasta Olsztyna. Wyjaśnił, że ta mu odpowiada.

– Jest według mnie bardzo wygodna. Łatwiej mi w niej oddychać, bo jest sztywna – powiedział pan Zbigniew.

A jakie maseczki preferują nasi czytelnicy?

Przypomnijmy, że na początku kwietnia do Olsztyna trafiły maseczki z akcji Maseczki dla Polski. Zostały one dystrybuowane przez Urząd Miasta Olsztyna za pośrednictwem spółdzielni, żołnierzy wojsk obrony terytorialnej czy taksówkarzy. Otrzymali je mieszkańcy (lub powinni je otrzymać), którzy są wpisani w deklaracji dotyczącej wywozu odpadów.

Galeria

5 zdjęć

Komentarze (41)


  • Ankieter 2020-05-07 19:50
    Ciężko mieć kawałek plandeki na twarzy. Maski to jakiś dramat. Można było kupić lepsze. Ale cóż ciemnogród łyknie wszystko.
    Odpowiedz 13 1
  • AGI 2020-05-07 19:36
    Maseczki są bardzo dobre bo bardzo skuteczne lepsze od bawełnianych. Można je wygotować i nic się nie dzieje. Szkoda że Olsztyn nie nosi
    Odpowiedz 4 5
  • Helena 2020-05-07 19:15
    Co za różnica jakie noszą, połowa ludzi nosi źle, nos na wierzchu
    Odpowiedz 11 2
  • Riviera 2020-05-07 19:11
    Mi do skrzynki wrzucali harcerze. Spółdzielnia to dla swoich wzięła.
    Te maseczki się nadają do niczego.
    Odpowiedz 3 1
  • Riviera 2020-05-07 19:11
    Mi do skrzynki wrzucali harcerze. Spółdzielnia to dla swoich wzięła.
    Te maseczki się nadają do niczego.
    Odpowiedz 2 1
  • zaglądający 2020-05-07 19:03
    Coś ta miejska dystrybucja kiepsko funkcjonuje bo ja w swojej skrzynce nie znalazłem żadnej maseczki i nie zauważyłem ich w żadnej innej skrzynce. Pozdrawiam Prezydenta!
    Odpowiedz 2 2
  • anka000 2020-05-07 18:49
    Po dwukrotnym noszeniu tej ''CUDOWNEJ MASECZKI '' wyrzuciłam ją do śmieci po wypraniu i wyprasowaniu zrobiła się zdeformowana szmata a na twarzy czułam jakbym założyła torbę od ruskich-DUŻO SZUMU o badziewie
    Odpowiedz 6 4