Dziś jest: 13.02.2026
Imieniny: Grzegorza, Katarzyny
Data dodania: 2026-02-13 13:33

Redakcja

Dlaczego nie czekamy do września?

Dlaczego nie czekamy do września?
Przedszkole Szesnastka im. Ireny Kwintowej w Olsztynie
Fot. Materiał Partnera

W życiu najtrudniejsze bywa to, czego jeszcze nie znamy. Dlatego z adaptacją w Przedszkolu Szesnastka im. Ireny Kwintowej nie czekamy do września. Po rekrutacji, która odbywa się w lutym, zapraszamy dzieci z rodzicami na spotkania adaptacyjne, które zaczynają się już w marcu.

reklama

Dlaczego tak wcześnie? Bo w Przedszkolu Szesnastka adaptacja jest procesem, a nie akcją. To czas, by poznać kadrę, sale, ogród i rytm dnia… Wtedy jest również okazja do smakowania: pysznych zup i past warzywnych, zdrowej nutelli. Po kilku wizytach w przedszkolu dziecko wchodzi pewniej, jak do miejsca, które już zna i lubi.

Dla rodziców to czas na rozmowę i odpowiedzi na pytania: o emocje, rozstania, jedzenie, sen i codzienną organizację. Właśnie wtedy rodzi się zaufanie i poczucie bezpieczeństwa, zaś rodzice coraz częściej mówią wprost: „Dobrze, że tu trafiliśmy. To dobry wybór”.

Rozwijamy talenty, budujemy solidne fundamenty

Nie wiemy jaki będzie świat jutra. Dlatego stawiamy na umiejętności, takie jak współpraca, komunikacja, samodzielność i radzenie sobie w trudnych sytuacjach. Nie chodzi o to, żeby dziecko zawsze było grzeczne. lecz o to, by rozumiało siebie i szukało rozwiązań, gdy coś nie idzie po myśli.

Uczymy przez działanie, „myślimy rękami”, bo dzieci najlepiej zdobywają wiedzę wtedy, kiedy mogą dotknąć, sprawdzić, zbudować i spróbować jeszcze raz. A jeśli pojawia się karta pracy, nie jest to szkolne ćwiczenie z podręcznika, tylko zapis dziecięcego myślenia i działania, czyli jego własne dzieło.

Bezpieczeństwo i relacja – podstawa uczenia się

Małe dziecko nie uczy się „na komendę”. Uczy się wtedy, gdy czuje się bezpiecznie: gdy jest zauważone, wysłuchane i traktowane z uważnością. Dlatego w Przedszkolu Szesnastka relacje są fundamentem. To one budują odwagę do próbowania, do mówienia o emocjach i do samodzielności.

Zamiast muszę - mam wpływ. Pozytywna Dyscyplina w praktyce

W Przedszkolu Szesnastka dziecko ma prawo wyboru, ale w jasno określonych granicach. Dzięki temu nie jest prowadzone za rękę na każdym kroku, uczy się działać samodzielnie: wybiera aktywność, planuje zabawę, prosi o pomoc, kiedy jej potrzebuje i podejmuje kolejne próby, gdy coś nie wyjdzie.

Pozytywna Dyscyplina to wychowanie bez kar i nagród. Zamiast „kto zawinił?” pytamy: „Co się stało?”, „Czego potrzebujesz?”, „Jak możemy to naprawić?”. Dzieci uczą się konsekwencji w naturalny sposób, a my pomagamy im wrócić do równowagi: robimy pauzę, nazywamy emocje. Zamiast nagradzać końcowy efekt, doceniamy wysiłek, strategię i próby, to one budują pewność siebie i wewnętrzną motywację.

Dzięki temu dzieci podejmują wyzwania bez lęku, potrafią powiedzieć „to mi nie wyszło”, naprawić sytuację, nazwać potrzeby i szukać rozwiązań.

A rodzice? Dostają konkretne wsparcie, bo kiedy dom i przedszkole mówią podobnym językiem, dziecku jest po prostu łatwiej. Jest spójność, przewidywalność i poczucie bezpieczeństwa.

Matematyka zaczyna się w przedszkolu

Matematyka nie zaczyna się w szkole. Ona zaczyna się wtedy, gdy dziecko pyta „dlaczego?” i próbuje dojść do odpowiedzi krok po kroku. W Przedszkolu Szesnastka matematyka jest codziennością.

I mamy coś, co dzieci uwielbiają: Ruch + Muzyka = Matematyka*. Dzięki temu utrwalamy kierunki, schemat ciała, liczenie, rytmy i sekwencje. Dzieci tańczą, maszerują, zatrzymują się na sygnał, zmieniają stronę, liczą kroki, powtarzają układy, zaś matematyka staje się atrakcyjną zabawą.

Zdrowe nawyki, które zostają na lata

W Przedszkolu Szesnastka zdrowie rozumiemy szeroko: to nie tylko jedzenie i ruch, ale też emocje, relacje, odpoczynek i dobry rytm dnia. Kształtujemy nawyki, które dziecko zabiera ze sobą. To świadome wybory, umiejętność wyciszenia i dbanie o siebie oraz o innych. A do tego przedszkolne smaki, przygotowywane we własnej kuchni, zgodnie z porami roku.

Ogród: przestrzeń dla zmysłów i ruchu

Gdyby nasz ogród mógł mówić, powiedziałby: „Tu dzieci uczą się najszybciej, bo ruch, zabawa i eksperymenty są codziennością. Ogród to przestrzeń, która świetnie wspiera integrację sensoryczną. W ogrodzie dzieci w naturalny sposób zaspokajają potrzebę ruchu: raz intensywnie, raz spokojniej, zgodnie z tym, czego w danym momencie potrzebują.

Wspólnie budujemy dobry start

Edukacja jest najbardziej efektywna wtedy, gdy dom i przedszkole grają do jednej bramki. Właśnie tak dzieje się w Przedszkolu Szesnastka: w sytuacjach trudnych rodzice mogą liczyć na realne wsparcie nauczycielek oraz specjalistów. Zapraszamy też rodziców do współtworzenia życia przedszkola, dzielenia się zainteresowaniami, pracą zawodową. Dzięki temu dzieci rosną w bezpiecznej, twórczej atmosferze i czują: „moja rodzina jest ważna”.

Dwa dni, żeby dokonać wyboru

Zapraszamy na Dni Otwarte 20 i 21 lutego. O Przedszkolu Szesnastka nie da się wszystkiego napisać, to trzeba zobaczyć. Przyjdźcie z dzieckiem i pozwólcie sobie na małą podróż w czasie: na chwilę wrócicie do wieku przedszkolnego, dając się porwać muzyce i wspólnej zabawie, obejrzycie teatrzyk w wykonaniu naszych pracowników, a pomiędzy tym wszystkim znajdzie się spokojny moment, żeby rozejrzeć się po przedszkolu i poczuć jego klimat.

Na te dwa dni przygotowaliśmy atrakcje dla dzieci, a dla rodziców spokojny czas na rozmowę z kadrą oraz spotkanie z dyrektorem. W atmosferze wzajemnego zrozumienia opowiemy, na czym polega skuteczna adaptacja, jak wspieramy dzieci w samodzielności i jak zachęcamy je do próbowania nowych potraw, bez presji, za to z uważnością i konsekwencją.

To najlepszy moment, żeby poczuć, czym naprawdę jest Szesnastka: atmosferą, relacją i codziennością, którą dzieci szybko polubią, a rodzice wyjdą z przekonaniem, że to najlepszy wybór dla ich dziecka.

Do zobaczenia 20 i 21 lutego na Dniach Otwartych w Przedszkolu Szesnastka.

Artykuł sponsorowany

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz