Policja poinformowała o tym zdarzeniu we wtorkowy poranek.
Kobieta, wierząc, że faktycznie jej pieniądze mogą być zagrożone, zaczęła postępować zgodnie z poleceniami oszustów. Mieszkanka Olsztyna przekazała informację na temat zgromadzonych na swoim koncie środków, następnie wypłaciła pieniądze w bankomacie po to, aby za pomocą podawanych przez telefon kodów BLIK przelać je na nieznane konto – w taki sposób straciła 50 tys. zł.
Kolejnym krokiem było zaciągnięcie pożyczki gotówkowej, z której środki również zgodnie z poleceniem oszusta miały zostać jak najszybciej przelane na tzw. "bezpieczny rachunek" – rozpoczął się kolejny etap wypłacania i przelewania pieniędzy. Nieświadoma zagrożenia kobieta straciła łącznie 98 tys. zł. Gdy się zorientowała, postanowiła sprawę zgłosić olsztyńskiej policji, która to teraz prowadzi czynności wyjaśniające związane z oszustwem.







Komentarze (38)
Napisz komentarz-
Anydesk
2022-08-18 13:55
Przecież urabianie dziewczyny, przekonanie do pójścia i wyciągnięcia z bankomatu 50 koła i wpłacanie je na podawane w słuchawce kody do Blika musiało trwać parę godzin. Trzeba zmienić limity wypłat z bankomatu, jednorazowo nie prześlesz przez wpłatomat 50 tys. I przez ten czas ani razu nic jej w głowie nie zaświtało? Serio? I zatwierdzanie pożyczki? Nie chce mi się wierzyć, że ktoś byłby aż tak naiwny. Jeśli dzwoni ktoś z banku zawsze się rozłączam i oddzwaniam sama na infolinię albo jeśli mam czas idę do swojego banku. Nie znam ludzi, którzy dzwonią. A za pracownika banku to może podać się każdy, nawet Grzymowicz ;)
Odpowiedz
2 0
-
NKE
2022-08-17 16:55
Ja też nie wierze żadnym nowoczesnym bikom i wynalazkom żeby ktoś mnie okradł później.
Uważać na siebie i tyle.
Odpowiedz
5 0
-
519661986
2022-08-17 14:03
Skond ona miało tyle pienoedzy
Odpowiedz
0 3
-
Tomi
2022-08-16 23:39
Olsztynska policja to przepraszam banda partaczy , potrafią tylko łapać pijaczków i małolatów z lufka i gramem kiepskiej maryski w kieszeni. Takie nabijanie statystyk . Cóż smutne ale prawdziwe .
Odpowiedz
9 1
-
Warmiak
2022-08-16 21:26
Znając nieudolność policji (naszej olsztyńskiej zwłaszcza) mam tylko jedną niewiadomą - czy umorzą sprawę od razu, czy będą przez miesiąc udawać, że "dokonują niezbędnych czynności" z wykorzystaniem psów i informatyków tropiących 😉
Odpowiedz
7 0
-
Dawbra
2022-08-16 20:38
Na ile to prawdziwe ze babcia ma 98tys w domu czy na koncie?
Odpowiedz
2 1
-
HGWXIX
2022-08-16 17:47
Brak edukacji dla bezpieczeństwa we współczesnym świecie. Nie każdy kto mówi, że jest z banku, jest pracownikiem banku.
Odpowiedz
5 0
-
marko ari 33
2022-08-16 17:25
Dlatego ja nie używam żadnych blików, dziwnych aplikacji, wolę być "zacofany" niż nowoczesnym idiotą.
Odpowiedz
16 3
-
ciekawska00
2022-08-16 16:56
Skąd 30latka ma 100 tysięcy...?
Odpowiedz
10 3
-
Sdf
2022-08-16 16:28
Taka technika tylko w Olsztynie. Wypłacasz z bankomatu i przelewasz blikiem.
Odpowiedz
9 1
-
Lewica Razem Kod LGBT
2022-08-16 16:10
Skąd taka młoda osoba posiadała takie oszczędności?
Odpowiedz
9 6
-
116741
2022-08-16 15:41
''Dlaczego młode olsztynianki tak łatwo dają się nabrać? 31-latka straciła 98 tys. zł'''... bo ..Glupie? a dlaczego daja d..py za 150 pln w kibelku w Aurze?.. bo kaski potrzebuja... no takie po 17-22 lata.....
Odpowiedz
12 0
-
Antybaton
2022-08-16 14:55
Mam podejrzenia, że pracownicy banków współpracują z oszustami, zarabiają tam jakieś śmieszne 500 czy 600 euro na łapę to na 99% ciągnie ich do bandyterki
Odpowiedz
12 2
-
reemo
2022-08-16 14:02
Głupota nie zna granic, naturalna selekacja.
Odpowiedz
10 1
-
Jasiek
2022-08-16 13:33
Skąd oszust miał info z jakiego numeru zadzwonić do oszukanej ?
Albo poszkodowana gdzieś się publicznie pochwaliła w jakim
banku trzyma środki albo ktoś z banku/banków sprzedaje dane klientów.
Odpowiedz
8 1
-
Jasiek
2022-08-16 13:26
Bo w głowie pusto ?
Odpowiedz
6 0
-
J.Ch.Andersen
2022-08-16 13:11
Przestancie juz pisac bajki o tych "oszukanych"bo czytac sie tego juz nie da. Nie macie innego tematu?
Odpowiedz
5 8
Napisz komentarz