– Jak na razie widzę poprawę. Przede wszystkim nie ma tych ciężkich samochodów, które opóźniały ruch. Korki są, ale mniejsze – powiedział w rozmowie z nami Marek, kurier.
Do czasu otwarcia obwodnicy tranzyt przez Olsztyn odbywał się drogami krajowymi nr 16, 51 oraz 53. Po oddaniu do użytku całej inwestycji zarówno DK16 jak i DK53 przebiegają poza granicami stolicy regionu.
Wyjątkiem jest DK51, która na terenie miasta prowadzi kolejno ulicami Towarową, Kętrzyńskiego, pl. Bema, Limanowskiego, Sybiraków oraz Wojska Polskiego.
– Ze względu jednak na ograniczenia tonażowe obowiązujące na wiadukcie Powstańców Węgierskich 1956, pojazdy o rzeczywistej masie całkowitej przekraczającej 30 ton, muszą wybrać objazd – po drogach wojewódzkich przez miasto o przebiegu dotychczasowych DK16 i DK51 lub przez obwodnicę Olsztyna. Trzeba jednak podkreślić, że pojazdów o takim tonażu przejeżdżających przez miasto nie ma zbyt wiele – zaznaczył w rozmowie z nami Michał Koronowski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie.
Mimo to rzecznik zauważył, że po oddaniu do użytku południowej obwodnicy miasta, przez Olsztyn przejeżdża mniej samochodów ciężarowych, które były uciążliwe dla mieszkańców.
– Szczególnie mam tu na myśli ciąg przy KFC, a więc biegnący ulicami Pstrowskiego, Sikorskiego, Obrońców Tobruku – dodał Michał Koronowski.
W rozmowie z Olsztyn.com.pl dodaje, że na obecną chwilę trudno jest wyciągnąć głębsze wnioski z uwagi na okres wakacyjno-urlopowy, podczas którego samochodów na ulicach stolicy Warmii i Mazur nie ma tak dużo, jak w sezonie powakacyjnym. I właśnie pomiary natężenia ruchu w okresie jesiennym powinny pozwolić na ustalenie odpowiedzi dotyczącej rozładowania ruchu.
– Miarodajne wyniki da dopiero zestawienie danych z czerwca i września, kiedy obowiązuje rok szkolny – tłumaczy.
Zwróciliśmy się także do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, aby dowiedzieć się, czy były przeprowadzane pomiary natężenia ruchu na obwodnicy. Okazuje się, że badania przeprowadzone zostaną dopiero w przyszłym roku w ramach kampanii pomiarowej Generalnego Pomiaru Ruchu. Wykonane zostaną na każdym odcinku międzywęzłowym obwodnicy.
– W celu uzyskania miarodajnego wyniku pomiary przeprowadzane będą w kilku terminach w ciągu roku. Początek kampanii pomiarowej planowany jest na styczeń 2020 roku, zakończenie na jesieni tegoż roku – wyjaśnił w rozmowie z nami Bertold Wiśniewski, naczelnik Wydziału Dróg i Sieci Drogowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddziału Olsztyn.







Komentarze (25)
Napisz komentarz-
greg
2019-09-02 08:33
Przestańcie piep.., nic się nie zmieniło i nie zmieni, dopóki nie zrobicie czegoś z trasą 51. Ale najpierw po 2 pasy na Wojska Polskiego i cywilizacyny ciąg do Dywit. Dodatkowo młotek w cymbał temu kto pozwolił na budowę pasa startowego dla rowerów wzdłuż wylotu z Dywit na Olsztyn. Jak to budowali, miałem nadzieję, że będzie to 2 pas. Wytrzymywałem korki. Gdy dowiedziałem się, co tam odwalono to nie mogłem uwierzyć w taki przewał państwowej kasy Przez parę miesięcy niemal sparaliżowali transport na północ, dużo osób pamięta 1,5 godzinne przejazdy przez te żałosne Dywity. Szczególnie podoba mi się krawężnik toto, uniemożliwiający jakąkolwiek rozbudowę drogi.
Odpowiedz
3 1
-
sTACHU
2019-09-02 06:45
Ludzi w Polsce ubywa, a dróg przybywa. Po co one? Dla kogo? Budujemy infrastrukturę dla innej nacji, która przyjdzie na gotowe?
Każda droga to koszty budowy i utrzymania.
Wszyscy będziemy biedniejsi!!
Odpowiedz
2 11
-
ciekawy
2019-08-07 11:09
skoro jest otwarta obwodnica to skąd się nadal biorą TIRy koło KFC? Inspekcja śpi?
Odpowiedz
9 5
-
Kleofas
2019-08-07 06:13
Czytam komentarze i jest mi przykro i żal Was wszystkich. Polska to kraj wiecznie niezadowolonych wszystkowiedzących ludzi. Wam nigdy nic nie pasuje, zawsze można coś zrobić lepiej, znacie się na wszystkim, eksperci w każdej dziedzinie. Pytanie kto z Was ma kompetencje w temacie ruchu ulicznego, odpowiednie wykształcenie, doświadczenie w urbanistyce i transporcie, ile razy uczestniczyliście w procesie projektowania dróg? Oczywiście oczekiwania są takie żeby bez zatrzymania najlepiej pędząc 70-80km/h dojechać do celu. Przecież obwodnica mi miała na celu poprawić sytuacji gościa jadącego z Lubelskiej na Dajtki, tylko skierować ruch tranzytowy poza miasto, ktoś pisze że jechał z Ostródy do Mrągowa przez miasto jadąc za ciężarówkami, może niech napisze ile czasu mu to zajęło, minimum 30min, a pewnie że 40, obwodnica max 15min, w wygodzie i bezpiecznie. Wracając do besserweiserów Polska to taki kraj gdzie ludzie wiedzą lepiej niż lekarz, mechanik, nauczyciel, a może jeszcze pilot samolotu! Pozdrawiam serdecznie i życzę więcej optymizmu i zaufania fachowcom posiadającym wiedzę i doświadczenie.
Odpowiedz
25 10
-
Real
2019-08-06 19:51
No i się później różne ludziska dziwią DLACZEGO nie lubi się tego miasta. Zbudowano obwodnicę i bardzo dobrze, tyle że chyba "czegóś" nie przemyślano do końca. Ano "kilumetrów", które trzeba robić aby z obwodnicy w pełni korzystać. I teraz zamiast kombinować wystarczy przejechać się po obwodnicy. Co zauważymy? Samochodów na niej tyle, co kot napłakał!!!!! Dlaczego? No bo zwyczajnie NIE warto zapitalać kilometry, lepiej przejechać przez miasto, jest bliżej, DUżO bliżej!!!! Przykład? Chcąc przejechać z Lubelskiej na Sielską lepiej przeciskać się przez miasto niż robić kilometry by wydostać się na obwodnicę, pojechać nią i dojeżdżać do punktu B.
Nnnno chyba, że obwodnica miała być wyłącznie dla TIR-ów. Pewnie dlatego natężenie ruchu w mieście spadło o 0,00009 % (tu akurat wynik poglądowy)
Ono spadnie gdy prezydenciunio wybuduje trzeci wiadukt i udrożni jakąś jedną, dwie arterie. Bo wówczas kierowcy będą mieli w dyspozycji to brakujące ogniwo. Nie wspominając o północnej części obwodnicy.
Odpowiedz
12 22
-
Północna obwodnica Olsztyna
2019-08-06 18:58
No tak wszystkie TIRY jadące na Bezledy , Bartoszyce , Dobre Miasto , Lidzbark Warmiński, Ornetę , Pieniężno napewno pojadą teraz obwodnicą.... A nie... tam przecież nie ma obwodnicy,a więc którędy pojadą ? Wojska Polskeigo , Limanowskiego, Sielska, Warszawska, Towarową, Lubelską .... bez północnej obwodnicy, południowa nie spełnia w pełni swojej roli.
Odpowiedz
19 2
-
ertgtrewertertg
2019-08-06 18:49
Komedia... zbudowali obwodnicę, żeby zobaczyć co będzie? Bez planu? Prognoz?... Co to? Eksperyment???
Odpowiedz
15 4
-
krzychu3568
2019-08-06 18:04
A co z bieżącymi remontami ulic? Kiedyś choć częściowo były łatane lub zmianiano nawierzchnię po kawałku. W tym roku prac naprawczych nie widać. Nie wystarczy włożyć pachołka w dziurę, to nie załatwia sprawy. Czy może odpowiedzialni czekają na deszcze aby w dziury zalane wodą lać asfalt i wyrównywać gumofilcem. Po większości ulic w mieście nie da się jeździć aby choć raz nie przeklnąć. To jest miasto wojewódzkie?
Odpowiedz
14 5
-
Kapitan Planeta
2019-08-06 17:50
kiedy Wilczyńskiego-Warszawska???!!! czemu nie robi się kawałek po kawałku
Odpowiedz
24 3
-
wemo
2019-08-06 17:25
TIRy nadal jeźdżą przez miasto! Ostatnio jechałem DK16 z Ostródy do Mrągowa, a przede mną jechało kilka ciężarówek. Przejechały przez cały Olsztyn nie zatrzymując się w nim i wyleciały przez Towarową na S16.
Odpowiedz
19 4
-
no__name
2019-08-06 17:12
Zmniejszyły się korki? Ciekawe gdzie? Dzisiaj godz. 15. 50 cała artyleryjska stoi i tak codziennie. Bez nowych ulic (takich jak m. in. Nowobałtycka) i wyjazdów z Zatorza to miasto niedługo całkowicie stanie. Dlaczego nie można otworzyć przejazdu przez las miejski przy strzelnicy LOK-U do Leśniej i stamtąd otworzyć przejazd na Redykajny?
Odpowiedz
18 6
-
MałaMi
2019-08-06 13:39
Mieszkam na Zatorzu i ruch mam większy niż przed otworzeniem obwodnicy
Zamknijcie obwodnicę od strony Dajtek, Gutkowa i Dywit i wtedy będzie można badać ruch
Odpowiedz
11 5
-
Maxikaz
2019-08-06 13:31
Chyba tylko część obwodnicy bo jeśli chce się na nią wjechać to trzeba przez pół olsztyna przejrchać chciażby jadąc od Dywit
Odpowiedz
13 4
-
Ozii
2019-08-06 12:19
Te ich miarodajne wyniki natężenia ruchu. Nie tak dawno mierzyli natężenie ruchu na wylocie z Bartąga. Badania przeprowadzono około godziny 11, gdzie większość ludzi jest w pracy. Oczywiście wyniki pokazały, że przebudowa wyjazdu (dołożenie kawałka pasa do skrętu w lewo dla jadących w kierunku miasta) jest zbyteczna, ponieważ ruch jest znikomy. Dlaczego nie zrobiono pomiarów rano i około 16? Kto odpowiada w tym śmiesznym mieście "wojewódzkim" za takie absurdy? A co do obwodnicy to mało się zmieni. W okresie wakacji zawsze ruch się zmniejszał, szczególnie w godzinach, w których mieszkańcy jadą i wracają z pracy. We wrześniu wszystko wróci do normy.
Odpowiedz
19 2
-
Z Kętrzyńskiego
2019-08-06 11:35
Mieszkam na ul. Kętrzyńskiego od 1970 roku. Przeklinam moment, w którym cała Kętrzyńskiego włączona została w ciąg drogi krajowej "51" (bo niw zawsze tak było). Zapraszam p.Koronowskiego do siebie, aby przekonał się "organoleptycznie" jak to jest z ilością cyt.: "pojazdów o takim tonażu przejeżdżających przez miasto ...". Zwłaszcza w godzinach porannych i wieczornych, a nawet późnowieczornych.
Odpowiedz
21 1
Napisz komentarz