Wyjazdowe starcie w Sierpcu od początku nie układało się po myśli Olsztynian. Po pięciu minutach przegrywali 2:5, a w 11. minucie strata wzrosła do stanu 5:9. Trener Mateusz Antolak zmuszony był poprosić o dwie przerwy, by obudzić swój zespół. Ta druga reprymenda poskutkowała - w zaledwie trzy minuty, po rzucie Piotra Dzido, na tablicy widniał remis 11:11. Do przerwy trwała twarda wymiana ciosów, a wynik 19:19 ustalił Michał Sikorski.
Po zmianie stron szczypiorniści z Olsztyna ruszyli do ataku. Znakomita postawa w tyłach pozwoliła odskoczyć na 24:21, lecz w 42. minucie po przestoju gospodarze wyszli na prowadzenie 26:25. Przyjezdni natychmiast odpowiedzieli serią trafień Sikorskiego, Łapińskiego oraz Reichela, a gdy w 54. minucie celnie rzucił kapitan, prowadzili już 34:30.
Ostatnie minuty przyniosły jednak gigantyczny horror. Na trzy minuty przed syreną Mazur doszedł rywali na jedno trafienie (33:34). Prowadzenie podwyższył wprawdzie Mikita Baranau, lecz błyskawicznie odpowiedział Sylwester Lisicki. W kluczowym momencie rzutu karnego nie wykorzystał Sikorski, co bezlitośnie skarcił Lisicki, rzucając swoją dziesiątą bramkę na 35:35.
W decydującej akcji odpowiedzialność wziął na siebie najbardziej doświadczony w zespole Marcin Malewski, który pewnym rzutem wyprowadził Warmię na 36:35! W ostatnich sekundach gospodarze wywalczyli jeszcze rzut karny. Do piłki podszedł bezbłędny dotąd Karol Balcerzak, lecz Piotr Rynkiewicz popisał się kapitalną interwencją, pieczętując wyjazdowy triumf.
- Na początku mieliśmy dużo problemów w obronie, jednak przeprowadzone zmiany dały efekt w postaci wyrównania - powiedział po meczu Mateusz Wróbel, zawodnik Energa Warmia. - W drugiej połowie wypracowaliśmy przewagę, która niestety z powodu naszych głupich błędów stopniała. Pokazaliśmy jednak charakter, wróciliśmy do gry i ostatecznie wieziemy komplet punktów do Olsztyna.
Nowym liderem I ligi został zespół MKS-u Grudziądz. Teraz oni są jako jedyni niepokonani w tej lidze. Energa Warmia Olsztyn z dorobkiem 18 punktów jest na czwartym miejscu w tabeli. Teraz Olsztynianie zagrają na wyjeździe z SMS-em ZPRP Kwidzyn (piątek, 30 października, godz. 19), a przed własną publicznością zagrają 13 listopada z Wybrzeżem Gdańsk.
MKS Mazur Sierpc - Energa Warmia Olsztyn 35:36 (19:19)
Bramki dla Energa Warmia: K. Łapiński 9, Sikorski 8, Reichel 6, Ostrówka 4, Kocięcki 2, Dzido 2, A. Łapiński A. 2, Baranau 2, Malewski 1.
| Lp. | Nazwa | Mecze | Punkty | Zwycięstwa | Remisy | Przegrane | Bilans bramkowy |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | MKS ALBA SPHINX Grudziądz | 6 | 18 | 6 | 0 | 0 | 60 |
| 2 | MKS Mazur Sierpc | 7 | 18 | 6 | 0 | 1 | 52 |
| 3 | UKS Jedynka KODO Morąg | 7 | 18 | 6 | 0 | 1 | 50 |
| 4 | Energa Warmia Olsztyn | 7 | 18 | 6 | 0 | 1 | 46 |
| 5 | Aqua-Instal Jeziorak Iława | 7 | 15 | 5 | 0 | 2 | 52 |
| 6 | PROMAR AZS UKW Bydgoszcz | 7 | 13 | 4 | 0 | 3 | 23 |
| 7 | KS Tytani Wejherowo | 7 | 9 | 3 | 0 | 4 | 8 |
| 8 | Silvant Handball Elbląg | 7 | 9 | 3 | 0 | 4 | -15 |
| 9 | SMS ZPRP I Płock | 7 | 6 | 2 | 0 | 5 | -18 |
| 10 | BSMS Bartoszyce | 7 | 6 | 2 | 0 | 5 | -46 |
| 11 | SMS ZPRP Kwidzyn | 7 | 6 | 2 | 0 | 5 | -47 |
| 12 | MKS SPR Polska Handball Czersk | 7 | 5 | 2 | 0 | 5 | -16 |
| 13 | SPR Wybrzeże Gdańsk | 7 | 3 | 1 | 0 | 6 | -68 |
| 14 | Sambor Latocha Agropom Tczew | 6 | 0 | 0 | 0 | 6 | -81 |







Komentarze (0)
Napisz komentarz