Początek wcale nie zapowiadał pełnej dominacji przyjezdnych. Gospodarze świetnie weszli w mecz, szybko obejmując prowadzenie 3:1 już w 3. minucie gry. Do 13. minuty gra toczyła się w wyrównanym tempie, a płocczanie zdołali utrzymać korzystny wynik 10:8. Wtedy jednak nastąpił moment, który definitywnie odwrócił losy meczu. Między 13. a 26. minutą drużyna SMS-u zanotowała sporty przestój, nie zdobywając ani jednego gola. Olsztynianie bezlitośnie wykorzystali słabość rywala, rzucając w tym czasie aż 11 bramek z rzędu! Z wyniku 10:8 zrobiło się nagle 10:19 dla Warmii, co pozwoliło zespołowi z Olsztyna zejść na przerwę z wysokim, bezpiecznym prowadzeniem 22:14.
Druga odsłona miała już znacznie spokojniejszy i bardzo wyrównany przebieg. Olsztynianie w pełni kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie, pilnując wypracowanej przewagi i wymieniając się z przeciwnikiem ciosami bramka za bramkę. Ostatecznie Warmia pewnie dowiozła wysokie prowadzenie do końca.
- Zrealizowaliśmy przedmeczowe założenia - powiedział po meczu Mateusz Antolak, trener Energa Warmii Olsztyn. - Chcieliśmy wygrać pewnie, zbudować pewność siebie i ten cel osiągnęliśmy. Czeka nas jeszcze analiza spotkania, bo musimy ograniczyć liczbę błędów własnych i dopracować parę elementów. Cieszymy się z trzech punktów i myślimy już o kolejnym starciu.
Najwięcej trafień w tym meczu dla zespołu z Olsztyna zaliczyła jeden z najbardziej doświadczonych graczy Michał Sikorski. - Na początku brakowało nam właściwego rytmu - ocenił zawodnik Energa Warmii. - Przełom nastąpił około 10. minuty: poprawiliśmy grę w defensywie i zaczęliśmy zdobywać łatwe bramki z kontrataków. Dzięki temu wypracowaliśmy wysokie prowadzenie jeszcze przed przerwą, a w drugiej odsłonie w pełni kontrolowaliśmy przebieg meczu.
I dodaje: - Za tydzień (piątek, 16 października, godz. 19 - red.) gramy z Bydgoszczą i na pewno czeka nas trudny pojedynek, bo bezpośrednie mecze z tym rywalem zawsze były bardzo wyrównane. W nadchodzącym tygodniu musimy dobrze rozpracować przeciwnika, skupić się na własnej grze i zrobić wszystko, aby trzy punkty zostały w hali Urania.
SMS ZPRP I Płock - Energa Warmia Olsztyn 27:39 (14:22)
Bramki dla Warmii Energa: Reichel 4, Sikorski 11, Kacper Łapiński 6, Alan Łapiński 3, Baranau 5, Wróbel 2, Dobrowolski 3, Ostrówka 1, Dzido 3, Malewski 1
| Lp. | Nazwa | Mecze | Punkty | Zwycięstwa | Remisy | Przegrane | Bilans bramkowy |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | MKS Mazur Sierpc | 5 | 15 | 5 | 0 | 0 | 52 |
| 2 | MKS ALBA SPHINX Grudziądz | 5 | 15 | 5 | 0 | 0 | 49 |
| 3 | Energa Warmia Olsztyn | 5 | 12 | 4 | 0 | 1 | 41 |
| 4 | Aqua-Instal Jeziorak Iława | 5 | 12 | 4 | 0 | 1 | 36 |
| 5 | UKS Jedynka KODO Morąg | 5 | 12 | 4 | 0 | 1 | 30 |
| 6 | PROMAR AZS UKW Bydgoszcz | 5 | 10 | 3 | 0 | 2 | 15 |
| 7 | Silvant Handball Elbląg | 5 | 8 | 3 | 0 | 2 | -14 |
| 8 | SMS ZPRP Kwidzyn | 5 | 6 | 2 | 0 | 3 | -28 |
| 9 | BSMS Bartoszyce | 5 | 6 | 2 | 0 | 3 | -30 |
| 10 | KS Tytani Wejherowo | 5 | 3 | 1 | 0 | 4 | 2 |
| 11 | MKS SPR Polska Handball Czersk | 5 | 3 | 1 | 0 | 4 | -14 |
| 12 | SPR Wybrzeże Gdańsk | 5 | 3 | 1 | 0 | 4 | -49 |
| 13 | SMS ZPRP I Płock | 5 | 0 | 0 | 0 | 5 | -27 |
| 14 | Sambor Latocha Agropom Tczew | 5 | 0 | 0 | 0 | 5 | -63 |







Komentarze (0)
Napisz komentarz