''Afera dekoltowa'' w urzędzie marszałkowskim w Olsztynie. Zdegradowani, ale nadal z tą samą pensją

''Afera dekoltowa'' w urzędzie marszałkowskim w Olsztynie. Zdegradowani, ale nadal z tą samą pensją
Zdjęcie ilustracyjne
Fot. archiwum Olsztyn.com.pl / Shutterstock Inc.

Wysocy urzędnicy urzędu marszałkowskiego stracili stanowiska dyrektorskie. To efekt "afery dekoltowej", która miała miejsce w lipcu tego roku.

Wracamy do sprawy z lipca tego roku. W materiale Molestowanie w urzędzie marszałkowskim? Dyrektor miał rozchylić dekolt podwładnej pisaliśmy wtedy, iż kobieta pracująca w urzędzie marszałkowskim złożyła skargę na dyrektora jednego z departamentów, który miał próbować rozchylić jej dekolt.

Sytuacja miała miejsce dokładnie 10 lipca. Po zdarzeniu, według relacji kobiety, złożyła ona natychmiast skargę do swojej bezpośredniej przełożonej - Beaty Bublewicz, której przyznała, że dyrektor w czasie rozmowy "w sposób niedopuszczalny próbował naruszyć moją strefę prywatności tzn. usiłował rozchylić mój dekolt".

Według zdobytych przez nas wcześniej informacji chodziło o Ryszarda Cecota, dyrektora Departamentu Sportu.

Pod koniec lipca urzędnicy powołali komisję, która zajęła się zbadaniem tej sprawy. Po kilku miesiącach urząd marszałkowski odmówił ujawnienia wyników prac Komisji Etyki ws. mobbingowego zachowania dyrektora.

Jak w ostatnich dniach poinformował jednak lokalny portal „Debata" i dyrektor Cecot, i jego zastępczyni, Bublewicz, zostali w związku z tą sprawą zdegradowani, zachowując jednak przy tym dotychczasowe uposażenie. Możemy tam także przeczytać, iż „na zachowanie dyrektora wpłynęły dwie kolejne skargi".

W związku z powyższym zwróciliśmy się do biura prasowego marszałka z prośbą o szerszą informację na temat tej sprawy, którą opublikujemy natychmiast po jej otrzymaniu.

kru, łcp

Komentarze (31)

Dodaj swój komentarz

  • rum 2020-11-23 22:21:44 82.139.*.*
    No to "dyrektor-podrywacz" wiadomo, dlaczego zleciał ze stołka, ale jaki był powód takiej samej degradacji wobec przełożonej pokrzywdzonej urzędniczki? Czyżby próby zamiatania sprawy pod dywan?
    Odpowiedz Oceń: 1 1 Zgłoś treść
  • Trex 2020-11-23 19:28:43 37.8.*.*
    Tam nikomu niczego nie brakuje. Rozumu też .
    Odpowiedz Oceń: 1 0 Zgłoś treść
  • Janusz, Facet tam babkę na wieży zapina 2020-11-22 16:48:42 88.156.*.*
    W komunalnym plebsie rządzi przysłowie Jak suka nie da, to pies nie weźmie. Dla nich kostropaty cenzor jest jak papież dla zakonnic.
    Odpowiedz Oceń: 3 3 Zgłoś treść
  • Warmia 125p 2020-11-22 11:48:50 46.204.*.*
    Przyzwoitość obowiązuje obie plcie!
    Odpowiedz Oceń: 5 0 Zgłoś treść
  • kanapka 2020-11-22 11:38:06 178.235.*.*
    To po chuj łazi z cycami na wierzchu
    Odpowiedz Oceń: 7 5 Zgłoś treść
  • ????????????? 2020-11-21 21:50:05 37.30.*.*
    Czy w tym urzędzie rządzi PiS?
    Odpowiedz Oceń: 5 2 Zgłoś treść
  • MP 2020-11-21 15:17:40 88.156.*.*
    Urząd Marszałkowski to bastion PO,PSL,PZPR.Tam rączka rączkę myje.
    Odpowiedz Oceń: 12 9 Zgłoś treść
  • Kufel 2020-11-21 11:05:03 188.146.*.*
    Kolejna Pinda głupia współpracująca pewnie z grzymowicz m że chce zrobić niewinnego człowieka
    Odpowiedz Oceń: 4 12 Zgłoś treść
  • Z miasta 2020-11-21 10:35:22 86.191.*.*
    Parę lat temu mieliśmy w ratuszu aferę rozporkowa teraz w urzędzie marszalkowskim mamy aferę dekoltowa.Olsztyn seksem stoi
    Odpowiedz Oceń: 14 2 Zgłoś treść
  • olga 2020-11-21 10:23:02 83.9.*.*
    urząd marszałkowski do darmozjady, wyjadacze cukru należy ich zlikwidować a pracownicy do produkcji bo brak ludzi do pracy
    Odpowiedz Oceń: 12 7 Zgłoś treść