W środę (20 września) olsztyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie o próbie oszustwa bankowego. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że zadzwonił do niego mężczyzna podający się za pracownika banku. Poinformował go, że z jego konta nastąpiła próba przesłania pieniędzy za pomocą kodu blik i jest to próba włamania się na rachunek bankowy.
Następnie 28-latek rozmawiał z rzekomym pracownikiem obsługi technicznej, który poprosił go o zainstalowanie aplikacji w telefonie, aby zdalnie móc zapobiec utracie oszczędności. Mężczyzna postępował według instrukcji fałszywego pracownika banku.
28-latek zalogował się na stronę swojego banku i ostatecznie przelał na wskazany rachunek pieniądze, które po 30 minutach miały do niego wrócić. W pewnym momencie konsultant nagle zakończył rozmowę telefoniczną. Pokrzywdzony zorientował się, że padł ofiarą oszustów, po tym, jak sam zadzwonił na infolinię banku. Wartość strat to 1700 złotych.







Komentarze (20)
Napisz komentarz-
Janfi
2023-09-23 09:58
Skąd oszuści wiedzą o pieniążkach na koncie? Dlaczego znają bank i telefon do ofiary? Mam wrażenie pewnych zazębień w tych ,,przypadkach". Może czas na działania odpowiednich służb badających ewentualne powiązania? Chyba, że chodzi o to by gonić a nie złapać zajączka. Bank ma reasekurację i musi odpowiadać za wszystkie depozyty.
Odpowiedz
1 1
-
Ols
2023-09-22 10:52
Takich nie szkoda.
Odpowiedz
8 2
-
Kuś
2023-09-22 09:33
28 latkowi gratuluję, jednocześnie wnoszę o pozbawienie praw wyborczych. Ktoś kto się daje tak łatwo manipulować nie powinien mieć wpływu na naszą przyszłość.
Odpowiedz
21 2
-
Iza2000
2023-09-22 09:06
doc, dawaj dawaj. W tym tempie to na chleb nie zarobisz. 15gr / komentarz. Pamiętaj o stawce.
Odpowiedz
11 0
-
Beauregard
2023-09-22 08:54
Głosy w słuchawkach... straszne, egzorcystę trzeba wezwać...
Odpowiedz
10 0
-
doc
2023-09-22 08:36
Łodzie głosują na PO,bo tak każe głośnik w telewizorze.
Odpowiedz
6 23
Napisz komentarz