Dziewczynkę przywieziono do olsztyńskiego szpitala już 3 stycznia. Następnego dnia, w ciężkim stanie trafiła na OIOM z objawami zapalenia płuc oraz niewydolnością oddechową. 7 stycznia pobrano od dziewczynki wymazy i stwierdzono obecność wirusa świńskiej grypy.
Zbadano członków rodziny dziewczynki. Badania wykazały, że nie są oni zarażeni wirusem AH1N1.







Komentarze (8)
Napisz komentarz-
ZUKERRO
2011-01-12 11:52
po co było w ogóle brać wymaz przecież to bardzo skomplikowane - kolejny żart, wyciągnąłbym konsekwencje i zwolnił z pracy, pożal się bo... lekarzyki i to za nasze pieniądze !!!!
O ZRGOZO !!!
Odpowiedz
0 0
-
ole
2011-01-11 09:00
świńska grypa niestety nie daje jasnych symptomów, często są to po prostu objawy, jak przy zwykłej grypie, tylko dłużej się utrzymują i są bardziej uporczywe. Mimo tego nie zwalnia to lekarzy od diagnozowania dziecka w kierunku każdej choroby, która daje określone symptomy...wyrazy współczucia rodzinie
Odpowiedz
0 0
-
kogo
2011-01-10 22:03
dlaczego od razu dziecku nie zrobiono badań?? za drogie były czy jak....tylko co jest droższe od życia dziecka???to wina lekarzy bo za póżno zdiagnozowali chorobę....
Odpowiedz
0 0
-
Do
2011-01-10 17:20
... i gdzie jest Bóg
Bóg wybiera tych najmniejszych by pokazać, że nie tylko starszych dotykają choroby... Współczuję rodzinie.
Odpowiedz
0 0
-
Nowa
2011-01-10 17:18
No Polska rzeczywistość.. Dziecko umiera a dopiero po paru dniach lekarze zrobią szczegółowe badania... ciekawe...
Odpowiedz
0 0
-
mam
2011-01-10 15:33
3 stycznia przyjęto a 7 dopiero zrobiono badania -to jest nasz właśnie szpital dziecięcy !!!!!!
Odpowiedz
0 0
-
Warmiak81
2011-01-10 14:50
Ciekawe w jaki sposób wirus przedostał się do dziecka skoro nikt w rodzinie nie był jego nosicielem?
Odpowiedz
0 0
-
...i gdzie jest Bóg?
2011-01-10 13:03
..brak słów
Odpowiedz
0 0
Napisz komentarz