Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Ze sklepów znika żywność. Czy powodem jest koronawirus?

Cezary Kapłon ·
Ze sklepów znika żywność. Czy powodem jest koronawirus?
Czytelnicy poinformowali nas, że z półek sklepowych znikają produkty spożywcze (mąka, makarony, ryż), ale także higieniczneFot. Czytelnik / Olsztyn.com.pl

Z wielu sklepów nie tylko na świecie, ale również w Polsce czy nawet w Olsztynie w ostatnim czasie znika żywność – głównie produkty z odległymi terminami ważności, ale też środki higieny. Co jest tego przyczyną?

Skontaktował się z nami pan Arkadiusz, który we wtorek był w sklepie Biedronka przy ul. Bartąskiej. Przesłał nam zdjęcie pustych kartonów po mące.

– Na półkach nie było mąki, makaronu, ryżu czy kaszy. Konserw też pozostało niewiele. Sam zrobiłem większe zakupy, żeby nie chodzić później po 15 sklepach. Czy to już paranoja związana z koronawirusem? – pyta nasz czytelnik.

Takich sytuacji jest więcej. Pani Karina także się z nami skontaktowała, twierdząc, że w innej Biedronce – na ul. Bałtyckiej na os. Gutkowo, także wykupowany jest asortyment.

– Byłam tam w środę. Brakuje sypkich produktów, wszelkiego rodzaju makaronów, kasz czy mąk, ale również oleju, papieru toaletowego czy środków higienicznych – przyznała nasza czytelniczka.

Takich sygnałów jest więcej – chociażby w Auchanie klienci także wykupują produkty długotrwałe, natomiast z Rossmanna znikają żele i środki higieniczne.

My też udaliśmy się do kilku sklepów: byliśmy w Dwójce Delikatesach Spożywczych, ale braku towaru nie odnotowaliśmy. Zajrzeliśmy też do Biedronki przy ul. Jagiellońskiej, ale i tam półki były pełne.

– U nas towaru jest pod dostatkiem. Nie zdarzyło się tak, że nagle czegoś przestało brakować. Niedawno była dobra promocja na makarony i inne artykuły, więc może dlatego klienci wykupywali te produkty – wyjaśniła w rozmowie z nami jedna z ekspedientek.

Zatem do końca nie wiadomo czy mieszkańcy wykupują towary w promocji, czy przygotowują się na epidemię.

Z pewnością na atak koronawirusa przygotowuje się rząd, a także jego przedstawiciele w terenie. Wojewoda Artur Chojecki w czwartek nałożył obowiązek na Szpital Miejski w Elblągu, aby placówka pozostawała w pogotowiu na wypadek przyjęcia osób w stanie zagrożenia zdrowotnego.

Tym samym jest to piąta placówka w regionie, która może przyjmować pacjentów zarażonych chorobami zakaźnymi, w tym koronawirusem. Pozostałe to: szpital w Giżycku, szpital powiatowy w Piszu, szpital w Ostródzie i Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy w Olsztynie.

 

Galeria

3 zdjęcia

Komentarze (4)


  • Xnx 2020-03-06 07:24
    U nas na wsi viagrę całą wykupili , latam szukam po Olsztynie ale też brak
    Odpowiedz 0 1
  • R.O. 2020-03-06 00:45
    Na jednym ze zdjęć do artykułu widać, iż na półkach brakuje wkładek higienicznych. To ja już nie wiem o co chodzi, kto te wkładki wykupuje masowo i po co. Może taki akurat okres.
    Odpowiedz 0 0
  • wujek Staszek 2020-03-05 21:03
    Spokojnie, większość towarów niebawem odnajdzie się na lokalnych śmietnikach. No chyba, że pogoda sprawi psikusa i wróci zima albo COVID19 zrobi upgrade do wersji wiosna/lato.
    Odpowiedz 2 3
  • pep 2020-03-05 19:33
    a w mojej Stokrotce na Laszki brakuje "Zubera"
    Odpowiedz 0 0