Zaledwie kilka osób na pikiecie #StopDewiacji w Olsztynie [AKTUALIZACJA]

Zaledwie kilka osób na pikiecie #StopDewiacji w Olsztynie [AKTUALIZACJA]
W sobotę na Starym Mieście odbyła się pikieta zorganizowana przez Fundację Życie i Rodzina, pod hasłem #StopDewiacjom. Przyszło na nią kilka osób
Fot. Fundacja Życie i Rodzina / Instagram

Fundacja Życie i Rodzina, której założycielką jest Kaja Godek, zorganizowała na Starym Mieście pikietę pod hasłem #StopDewiacji. Manifestanci mieli ze sobą transparent z twarzami dwóch mężczyzn, którzy molestowali dziecko.

Organizatorzy akcji pokazali transparent, na którym umieszczono twarze dwóch pedofilów: Jamesa Renniego oraz Neila Strachana. Ten pierwszy zaangażował się w działalność m.in. organizacji LGBT Youth Scotland, czyli organizacji, która miała za zadanie pracę z młodymi osobami nieheteronormatywnymi.

Jednak w 2009 roku został aresztowany przez szkocką policję za seksualne molestowanie syna przyjaciół. Wraz z Renniem, wykorzystywać seksualnie chłopca miał także Neil Strachan, inny członek grupy. Obaj zostali skazani na dożywocie.

Fundacja Życie i Rodzina zajmuje się pokazywaniem prawdy o aborcji i LGBT. Sobotnia pikieta #StopDewiacji w Olsztynie była jedną z szeregu podobnych akcji, jakie organizujemy w wielu miastach w Polsce. Naszym celem jest uświadomienie opinii publicznej w kwestii zagrożeń związanych z realizacją postulatów środowisk homoseksualnych, dlatego zwracamy uwagę przede wszystkim na konsekwencje homoadopcji – powiedział w rozmowie z nami Krzysztof Kasprzak z zarządu Fundacji Życie i Rodzina.

I dodał: – W państwach, gdzie pozwolono gejom i lesbijkom przysposabiać dzieci, nierzadko kończyło się to tragediami tych dzieci, a otoczenie nie reagowało w obawie przed przyklejeniem łatki "homofobów". Banery pokazują autentyczne przypadki molestowania seksualnego i gwałtów na dzieciach, potwierdzone dochodzeniami i wyrokami sądowymi.

Na pikietę organizowaną przez fundację Kai Godek przyszło kilka osób. Była to jedna z zaledwie trzech pikiet tego stowarzyszenia, które odbyły się w weekend w Polsce. Pozostałe miały miejsce w Krakowie (przeciwko aborcji) oraz w Warszawie (ws. publikacji wyroku TK).

Nie jest ważne, ile osób jest na pikiecie, ale ile zobaczy baner. Dlatego wychodzimy na ulice, nie chowamy prawdy, ale ją ujawniamy. Olsztyn zdecydowanie potrzebuje aktywnego działania w obronie wartości, dlatego cieszymy się z tej akcji i już nie możemy się doczekać kolejnych – powiedział Krzysztof Kasprzak.

Przypomnijmy, że Fundacja Życie i Rodzina w 2018 roku złożyła do Sejmu obywatelski projekt „Zatrzymaj aborcję”. Z tego względu w wielu miastach Polski, w tym w Olsztynie odbyły się demonstracje sprzeciwiające się zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Pisaliśmy o tym w artykule pt. „Czarny Piątek w Olsztynie. Kobiety uderzyły w rząd i Kościół [ZDJĘCIA]”.

Zupełnie innego zdania jest Michalina Chraplewska, rzeczniczka prasowa partii Lewica Razem w Olsztynie. Jej zdaniem założenia Fundacji Życie i Rodzina są niedorzeczne.

Piętnowanie orientacji seksualnych czy tożsamości płciowych i nazywanie ludzi ideologią nigdy nie powinny mieć miejsca w rzekomo cywilizowanym, europejskim kraju. Smuci mnie, że prawa mniejszości seksualnych nie stanowią problemu w państwach zachodnich, a w Polsce wciąż trzeba udowadniać, że dwie kochające się kobiety nie są zagrożeniem dla polskich rodzin, a w szczególności dzieci. Absurdem jest straszenie przez Fundację Życie i Rodzina pedofilią wśród osób o orientacji homoseksualnej, ponieważ pedofilia nie ma orientacji, zawodu czy pochodzenia społecznego – wyjaśniła w rozmowie z nami Michalina Chraplewska.

Komentarze (38)

Dodaj swój komentarz

  • gregs 2020-11-30 13:36:23 95.160.*.*
    Brawoo popieram!!! Nie dla roszczeniowej propagandy LGBT
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 20