Do redakcji naszego portalu dotarła informacja, iż mieszkańcy gminy Stawiguda borykają się z problemem braku boisk i przestrzeni do zabawy dla dzieci i młodzieży. Chodzi o obszary takie jak: ul. Bartąska, Zachodnia i Jakubowa. Problemem stanowi kwestia, że młodsze dzieci mają możliwość zabawy na placach zabaw, natomiast starsze, chcące np. pograć w piłkę, nie mają ku temu przestrzeni.
Czytelnik, który poinformował nas o sprawie, zwrócił też uwagę, że w ostatnim czasie wspólnota podjęła uchwałę, na skutek której przy ul. Bartąskiej 118, czyli na terenie, gdzie dzieci do tej pory mogły się bawić, powstaną nasadzenia.

- Jest coraz więcej starszych dzieci, za chwilę zamiast grać w piłkę, jeździć na deskorolce, itp. zaczną łazić po piwnicach i wymyślać głupoty czy demolować i niszczyć mienie – obawia się Czytelnik.
Bolączkę mieszkańców stanowić ma również niewystarczająca liczba progów zwalniających na drogach na terenie gminy, przez co często zdarza się, że kierujący przekraczają w strefach zamieszkania dozwoloną prędkość, tym samym powodując zagrożenie.
Redakcja portalu Olsztyn.com.pl zwróciła się z prośbą do Urzędu Gminy Stawiguda o odniesienie do opisanych aspektów
Okazało się, iż władze mają w planach budowę boisk sportowych na wskazanych terenach, czyli ul. Bartąskiej, Zachodniej i Jakubowej, jednak na przeszkodzie stoją miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, które uchwalono lata temu. Obecnie jednak trwają poszukiwania gruntu, który mógłby zostać przeznaczony pod budowę tego typu obiektu.
- Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, które były opracowane i uchwalane wiele lat temu, nie przewidywały budowy obiektów sportowych, nad czym mocno ubolewamy. Były prowadzone rozmowy ze wspólnotami na temat poszukiwania terenu pod obiekt sportowy, ale nie udało się ich zrealizować. Gmina obecnie poszukuje gruntu do nabycia, który mógłby zostać przeznaczony pod budowę boiska orlik – informuje Michał Kontraktowicz, wójt gminy Stawiguda.

Pietrzak odniósł się również do kwestii nasadzeń, które powstać mają przy ul. Bartąskiej 118. Stwierdził, iż są one wynikiem potrzeb mieszkańców sołectwa Jaroty.
Jak gmina zareagowała w sprawie progów zwalniających?
- Gmina Stawiguda dba o bezpieczeństwo mieszkańców poprzez budowę chodników, przejść dla pieszych oraz innej infrastruktury związanej z bezpieczeństwem. Zawsze bierzemy pod uwagę opinie mieszkańców przy lokalizacji nowych rozwiązań. Gmina zamontowała próg zwalniający przy ul. Zachodniej, powstały również dwa ronda, na ul. Bartąskiej oraz Zachodniej, które również mają na celu ograniczenie prędkości i zwiększenie bezpieczeństwa. Budujemy także bezpieczne przejścia dla pieszych. Do tej pory mieszkańcy nie zgłaszali dodatkowych lokalizacji progów zwalniających na tym terenie. Jeśli tylko pojawią się takie propozycje, podejmiemy działania w tym kierunku – zapewnia.








Komentarze (28)
Napisz komentarz-
StadionDlaStomiIu
2024-11-05 08:26
"zaczną łazić po piwnicach i wymyślać głupoty czy demolować i niszczyć mienie" Drogi czytelniku, dzieci nie koniecznie muszą pójść twoją drogą. I tu rola proboszcza, niech się weźmie do roboty.
Odpowiedz
3 7
-
ols
2024-11-04 14:09
Tak konsultowano umiejscowienie progu na ulicy Zachodniej, że jest przy polu na wysokości paczkomatu a nie jak chcieli mieszkańcy przy placu zabaw między numerami 1 a 3.
Odpowiedz
2 4
-
Wowa
2024-11-04 12:28
Skoro "czytelnik" wsadził "czytelniczce" to niech teraz pilnuje żeby bachor nie zaczął łazić po piwnicach i wymyślać głupoty czy demolować i niszczyć mienie.
Odpowiedz
18 1
-
Emerytka
2024-11-03 22:49
Wszyscy krytykują wójta Stawigudy a przecież to taki medialny człowiek. Przecież to co czyni służy dobru mieszkańców. Wszyscy go kochają. Winni są przecież urzędnicy. To oni nie montują tych progów. Pewnie nawet listów od ludzi nie oddają wójtowi . Dlatego biedaczek nie wie o potrzebach szaraczków. Prawdę pisze redaktor w tytule artykułu: ,,Zawsze bierzemy pod uwagę opinie mieszkańców”. Nie ma problemów w gminie. Nikt nie narzeka.
Odpowiedz
6 0
-
Bolid młodego wieśni
2024-11-03 16:36
Progi zwalniające potrzebne są na ulicy Nad Łyną w kierunku Rusi. Bolidy wieśniaków rozpędzają się tam do 100 na godzinę. Nieudolny zarządca drogi twierdzi, że progi są niemożliwe do zamontowania. Czekamy na tragedię?
Odpowiedz
2 5
-
Wymojrzanka
2024-11-03 13:45
Progi zwalniające są konieczne w Wymoju.Zarowno na drodze prowadzącej że Stawigudy jak i prowadzącej na kolonie Wymoj.Niektorzy kierowcy zapominają,że to wieś a nie tor wyścigowy.Mieszkancy domów przy tych drogach przeżywają momentami horror.
Odpowiedz
4 14
-
NAPĘDZANY NIENAWIŚCI
2024-11-03 10:24
w tej wiosce mamy z przepisami jeździć, ale jak NOLe do miasta wjadą to od razu 80 na liczniku
Odpowiedz
26 10
-
Renta
2024-11-03 10:08
Progi zwalniające to jakiś debil wymyślił ludzie wy to jednak jesteście tępi bezmózgowiec
Odpowiedz
23 15
-
Śmieszne
2024-11-03 02:37
A uj kogo obchodzi jakaś patologia zza Olsztyna…. To portal olsztyński a nie stawigudy…. Chcieli mieszkać na bagnach w blokach z klatkami jak w hotelu… chów klatkowy bydła haha…. Boiska nie ma to na pole lub do roboty młodzież. Wylotówki obok niech zarabiają
Odpowiedz
32 11
-
rbn
2024-11-02 23:19
A dlaczego gmina uchwaliła takie plany miejscowe? Sorry, ale w Stawigudzie chaos przestrzenny jest na porządku dziennym...
Odpowiedz
15 9
-
Ksol
2024-11-02 18:34
Może czytelnik kupił mieszkanie nie u tego dewelopera? Nowy Bartąg i Bulwar mają boisko do nogi i kosza, a także duży plac zabaw - o te udogodnienia zadbał deweloper.
Odpowiedz
2 7
-
Wstyd!!!!!
2024-11-02 13:59
W Olsztynie na małej osiedlowej ulicy Puszkina ( szkoła+ przedszkole ) przywrócono ruch jednokierunkowy , zlikwidowano parkowanie na chodnikach .
I zaczęło się. W roli głównej radna PiS , zarządcy Puszkina 9 ( parkują i wynajmują garaże za duże kwoty pobliskiej stolarni ).
4 listopada zaczynają zbierać podpisy za likwidacją tego stanu rzeczy. Żądają parkingów na chodnikach i dwukierunkowego ruchu drogowego.
Odpowiedz
3 6
-
Nikodem
2024-11-02 13:27
Na wysokości osiedla Nowy Bartąg i Bulwar trzeba koniecznie zaplanować przejście podziemne lub naziemne dla ludzi w tym przede wszystkim dzieci, które chodzą do Szkoły na górce i muszą przechodzić przez to niebezpieczne przejście dla pieszych w połowie górki. Zdaję sobie sprawę, że to droga inwestycja, ale w obecnym kształcie kwestia czasu, aż dojdzie do tragedii. Zwłaszcza teraz, gdy z rana jest coraz ciemniej, a samochody od Jarot w stronę Bartąga z górki rozpędzają się do ogromnych prędkości.
Odpowiedz
8 7
-
Sąsiad
2024-11-02 10:01
Mieszkańcy ul.dereniowej i Leszczynowej proszą o kanalizację czy to dużo?
Odpowiedz
2 9
Napisz komentarz