Walka z nieuczciwą konkurencją jest jednym z zadań pionu do walki z przestępczością gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Zagrożenie to wpływa często na wyniki zamówień publicznych, gdzie uczciwe firmy przegrywają z towarami firm dostarczających sprzęt np. z podrobionym oprogramowaniem, które jest znacznie tańsze i znacząco wpływa to na cenę sprzętu. Często również firmy, które nieuczciwe są w sferze podatków, mają niższe koszty, a co za tym idzie większe możliwości na obniżenie ceny swojego produktu w trakcie zamówień publicznych, gdzie niejednokrotnie cena stanowi w 100% o wyborze oferenta.
Taka sytuacja miała miejsce w naszym województwie. Organ samorządowy, który ogłosił przetarg na zakup komputerów typu „ALL IN ONE”, w trakcie procedury wybrał najtańszego oferenta. Jak się później okazało, cena ta była znacznie niższa gdyż komputery i oprogramowanie były podróbkami.
Dzięki dobrej współpracy policjantów wydziałów z przestępczością gospodarczą i cyberprzestępczością KWP w Olsztynie z pracownikami jednostki samorządu terytorialnego stwierdzono w momencie dostawy sprzętu, że zestawy komputerowe posiadają fałszywe certyfikaty pochodzenia programu wiodącej na świecie firmy informatycznej.
Na podstawie tych ustaleń, w ubiegłym tygodniu policjanci zabezpieczyli 188 zestawów komputerowych z podrobionymi licencjami oraz nielegalnym oprogramowaniem. Legalne oprogramowanie tego typu, na jedno stanowisko, kosztuje około 1200 złotych, dlatego straty z tego tytułu wynoszą ponad 200 tysięcy złotych na szkodę producenta programu.
Sprawa ma charakter rozwojowy i planowane są dalsze czynności procesowe. Taki rodzaj przestępstwa zagrożony jest karą nawet 8 lat pozbawienia wolności. Z informacji przekazanych przez producenta oprogramowania wynika, że jest to drugi przypadek w Polsce, kiedy przed zakończeniem procedury przetargowej ujawniono nielegalne oprogramowanie.







Komentarze (9)
Napisz komentarz-
Aaa909
2016-07-21 22:57
Jeśli oprogramowanie ma przedłużona gwarancję użyteczności i aktualizację to może kosztować więcej niż wersja dla Kowalskiego. To są specjalne licencje. A często na tego typu komputerach jest już system wgrany przez producenta.
Odpowiedz
0 1
-
Genowefa
2016-07-21 19:38
A to nie w urzędzie informatycy instalują system? może źle zainstalowali, pomylili się? kto to sprawdzi?
Odpowiedz
2 0
-
Jadwiga_Misiak
2016-07-21 13:05
To w Urzędzie Marszałkowskim CBA wszczęło kontrolę, po której postawiono zarzuty osobom odpowiedzialnym m.in. za przetargi? Jak sporządzono specyfikacje istotnych warunków zamówienia, że możliwa była dostawa sprzętu z "lewym" oprogramowaniem? Kryterium wyboru ofert=najkorzystniejsza cena 100% punktów? Jak policja "trafiła" na taką dostawę? To prawie jak śledztwo słynnego Herculesa Poirot, tak trafić w 10-tkę.
Odpowiedz
5 0
Napisz komentarz