MPEC poinformował, że w Olsztynie wzrosną ceny za ciepło, prawdopodobnie nawet o 30 proc. Podwyżki mogą być wprowadzone w połowie 2022 roku.
Zgodnie z ustawą Prawo energetyczne, taryfy dla energii cieplnej ustalane są na 12 miesięcy. Jednak w tym roku, w związku m.in. z wojną w Ukrainie, można zaobserwować ogromne zwyżki cen na rynku paliw (dochodzące do poziomu kilkuset procent).
– Z tego powodu w bieżącym roku wzrost cen ciepła będzie wyższy, niż to miało miejsce w ostatnich latach. Wysokim cenom paliw towarzyszą ponadto historycznie wysokie ceny uprawnień do emisji CO2 sięgające nawet 80 euro za tonę – przyznała w rozmowie z PAP Kamila Rostkowska-Różacka, rzeczniczka prasowa MPEC Olsztyn.
Dodała również, że drożeją także wszystkie usługi i materiały, a inflacja w Polsce jest coraz wyższa.
Pokreśliła również, że MPEC stara się stosować działania o charakterze oszczędnościowym, aby w jakimś stopniu zminimalizować wpływ niekorzystnych czynników na ceny ciepła. Być może wzrost cen zostanie wprowadzony stopniowo.
Podwyżki cen ciepła wzrosną w całej Polsce od mniej więcej 20 do 40 proc.







Komentarze (55)
Napisz komentarzDlaczego robicie z ludzi idiotów? Przecież węgiel to 30% paliwa w MPEC. reszta to śmieci i gaz. Za śmieci to chyba nie płacicie? Czyli 70% paliwa nie podrożało. Coś tu nie gra
Procyk położył rury ciepłownicze prowadzące do fabryki opon, by mieszkańcy pojezierza mogli korzystać z taniego ciepła i niezawodnego. Procyk zrobił dobra robotę, a miasto to zepsuło. szkoda, że miasto nie postarało się, by przedłużyć tę umowę. no ale teraz po podłączeniu mieszkańców pojezierza do mpecu, to można ich golić. nie wspomnę o politykach w Polsce, którzy zrobili wszystko, by teraz Polacy płacili najdrożej w Europie za gaz resztę źródeł ciepła. Było nie skakać do Putina, to by tani gaz dalej do nas płyną. Premier Węgier powiedział, że nie odetnie się od taniego gazu w trosce bezpieczeństwo swoich obywateli. Polityków w Polsce nie obchodzi nasz bezpieczeństwo , szczują do wojny z Rosją
- 1
- 2
- »
Napisz komentarz