Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
03.08.2026 Augusta, Lidii, Nikodema Pogoda 12/26

''To jakieś pier... KSW! To jakiś żart?'' - echa Gali KSW 17

Iwona Starczewska ·

''To jakiś żart? To jakieś pier...KSW! Kpicie ze mnie?'' - taką wiązankę rzucił Thompson po przegranej - decyzją sędziów - walce z Pudzianem. W ringu zobaczyliśmy również olsztynianina Mameda Khalidova i trenującego w Olsztynie Aslambeka Saidova, którzy również odnieśli zwycięstwo.

reklama
Ta gala KSW z pewnością przejdzie do historii jako jedna z najbardziej kontrowersyjnych. Gwiazda - Pudzian przez niemal całą walkę był silnie okładany przez Thompsona. Dopiero w ostatnich kilkunastu sekundach walki przejął inicjatywę. Wynik wydawał się więc oczywisty - na korzyść Anglika. Nic bardziej mylnego - sędzowie zdecydowali, że to ''gwiazda'' promowana przez właścicieli KSW - Pudzian został zwycięzcą pojedynku. To właśnie zdenerwowało Thompsona, który wyrwał mikrofon dziennikarzowi prowadzącemu relację i w stronę publiczności rzucił wiązankę wulgaryzmów. W tym momencie Polsat przerwał transmisję, a my mogliśmy oglądać...reklamy.

Kontrowersyjny wynik pojedynku Pudziana nie przyćmił jednak walki wieczoru - Mameda Khalidova i Jesse "Money" Taylora.

Tu nie było żadnych niespodzianek - fenomenalny Mamed Khalidov potrzebował niespełna dwóch minut by pokonać przeciwnika. Olsztynianin pokonał Taylora zakładając mu perfekcyjnie dźwignię na staw kolanowy.

Wcześniej w ringu zobaczyliśmy również walkę podopiecznego olsztyńskiego klubu Arrachion MMA Olsztyn - Aslambeka Saidova, który również bezapelacyjnie pokonał Rafała Moksa.

 

 

Komentarze (1)


  • sdg 2011-11-30 20:48
    niech Pudzian lepiej wraca na siłownie. Ćwiczy 2 lata a nie potrafi prostego poprawnie wyprowadzić. Walka sędziowana stronniczo, Thompson ma rację KSW schodzi na psy.
    Odpowiedz 0 0

Proponowane artykuły