Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
01.08.2026 Juliana, Justyna, Nadii Pogoda 15/27

Skutki ''ustawy Szyszki'' w Olsztynie. Tną drzewa na potęgę nad jeziorem Ukiel

ol ·
Skutki ''ustawy Szyszki'' w Olsztynie. Tną drzewa na potęgę nad jeziorem Ukiel
Fot. Artur Szczepański

Kolejne drzewa w Olsztynie znajdujące się na prywatnych działkach poszły pod topór. Tym razem to drzewa w okolicy Zatoki Miłej nad jeziorem Ukiel. Oburzenia w tej sprawie nie kryje sam prezydent Olsztyna, Piotr Grzymowicz.

reklama

Przypomnijmy, ustawa Szyszki to nowelizacja ustawy o ochronie przyrody, którą posłowie przyjęli w głosowaniu na sali kolumnowej z końcem ubiegłego roku. Obowiązujące od stycznia tego roku nowe przepisy zezwalają na wycinkę drzew na prywatnym terenie bez zezwolenia. W sieci pojawia się masa zdjęć, na których widać jak pod topór idą kolejne drzewa.

W Olsztynie rozpoczęła się ogromna wycinka drzew na prywatnym terenie w okolicy Zatoki Miłej nad jeziorem Ukiel. Przerażenia nie kryją mieszkańcy, ale i prezydent Olsztyna, Piotr Grzymowicz.

- Niestety, spustoszenia jakie przyniosła „ustawa Szyszki”, są przeogromne, nieodwracalne w przewidywalnej przyszłości, a pojawiają się m.in. w najpiękniejszych miejscach Olsztyna, także bezpośrednio związanych z jeziorem Ukiel. Ustawa zabrała samorządom kompetencje ocenne i dzisiaj nikt nas nie pyta o zdanie, bo po prostu… nie musi. Ustawa zapewne zostanie zmieniona, ale jej skutki – już nie! Podobno historia kołem się toczy, więc warto przypomnieć, że na początku lat dziewięćdziesiątych, zaraz po transformacji ustrojowej, był już w Polsce podobny przypadek stanowienia złego, nieodpowiedzialnego prawa, z czego wynikła tzw. afera alkoholowa, związana z nieprawidłowościami przy imporcie napojów alkoholowych. Wówczas skutki miały charakter gospodarczy i poniósł je Skarb Państwa. W przypadku „ustawy Szyszki” skutki są dużo większe, bo środowiskowe i ponosimy je wszyscy. Wówczas skończyło się to wyrokiem Trybunału Stanu, tj. skazaniem dwóch winowajców na utratę biernego prawa wyborczego przez pięć lat – i był to pierwszy od 1926 roku prawomocny wyrok Trybunału. Obecnie zapewne skończy się… niczym – komentuje prezydent Olsztyna, Piotr Grzymowicz.

Dramatyczny obraz nad jeziorem Ukiel. Tu bowiem także dotarła ustawa Szyszki. Oburzenia nie kryje prezydent Olsztyna, Piotr Grzymowicz ''Ustawa zapewne zostanie zmieniona, ale jej skutki – już nie!''.

Opublikowany przez olsztyn.com.pl na 27 lutego 2017

Źródło: grzymowicz.pl/własne

Komentarze (16)


  • kdytopa 2017-03-05 08:39
    "Ustawa zabrała samorządom kompetencje ocenne i dzisiaj nikt nas nie pyta o zdanie, bo po prostu… nie musi. " łójojoj przykre hłehłehle
    Odpowiedz 0 2
  • Twój podpis 2017-03-02 20:02
    Co za brednie wygadują nowocześni-platformersi i im podobni, Miasto sprzedawało w ubiegłych latach kilkanaście działek wokół jeziora jako działki inwestycyjne , a dziś zwalają wszystko na ustawy Pis-ów.Nie wnikając, kto jest właścicielem tych działek nikt z nas nie kupiłby żadnej działki, aby służyła jako toaleta dla psów sąsiadów.
    Odpowiedz 3 1
  • Betoniarka 2017-03-01 20:47
    A jak chciano wyciąć drzewa pod rozbudowę lotniska, to było wielkie larum. Teraz okazuje się jak efektywni są włodarze Olsztyna, że do tej pory nie wykupili tego terenu.
    Odpowiedz 0 3
  • oln11!!! 2017-03-01 13:56
    ten Grzymowicz to jakiś faszysta
    Odpowiedz 1 6
  • redaktorka 2017-02-28 23:22
    kim jest redaktor tego tekstu? to nie ma nic wspólnego z ustawą, ani z jakąś prywatną wycinką dla swojego widzi misie bo inwestycja była planowana przed tą ustawą głąbie!!! Redaktor od siedmiu boleści
    Odpowiedz 2 5
  • pin 2017-02-28 21:33
    A kto jest właścicielem tej działki? Przecież to szwagier Prezydenta a tu oburzenie
    Odpowiedz 2 0
  • rromi 2017-02-28 20:50
    drzewo dostarcza nam tlen dzięki nim od dychamy niedługo będą skutki wycinki drzewa masowoego
    Odpowiedz 3 0
  • oln1234 2017-02-28 15:30
    Ciekawie piszecie 'u redaktora w domu' 'redaktor zazdrosci' jak w tym artykule jest przedstawione nie zdanie redaktora, a Grzymowicza, który sprzedał działki, a teraz mydli oczy, że to przez ustawę szyszki.
    Odpowiedz 3 0
  • juhytgr 2017-02-27 20:36
    Będą ciąć , aż wytną wszystkie brzozy, żeby nigdy więcej żadna brzoa i żadne cinquecento.... :-D
    Odpowiedz 6 5
  • gtrfe 2017-02-27 20:19
    Oj tam, sprzedali kraj, a teraz sprzedali drzewa. A po rządzących - Czego sie spodziewaliście?! Przecież na nich głosowaliście?
    Odpowiedz 11 3
  • Heli 2017-02-27 19:36
    Też mam prywatną działkę i nie rozumiem, dlaczego się mnie przyczepili , że zwożę na nią odpady chemiczne. Są w beczkach i tak jak piszecie, moja działka, moja sprawa !
    Odpowiedz 5 8
  • cajmer 2017-02-27 15:28
    W cywilizowanym kraju Pan Grzymowicz i jemu podobni chcieliby trzymać tzw. łapę na gruntach prywatnych. Skorumpowani politycy lata temu, a i dzisiaj podobne historie maja miejsce, sprzedali swoim kolesiom i pociotkom te piękne przyrodniczo tereny, na co liczyli? Dzisiaj krokodyle łzy są wylewane? Skandal. Tylko porządne prawo, chroniące przyrodę. A w swoim domku wolnoć Tomku...
    Odpowiedz 7 6
  • WON PIS WON PO 2017-02-27 13:59
    Teren prywatny, w dodatku w planie zagospodarowania miasta pod zabudowę więc czego chcecie? Gmina ustaliła że budowlane więc właściciel ma prawo a nawet musi wyciąć by coś wybudować.
    Odpowiedz 15 9
  • olny 2017-02-27 11:14
    Redaktor pozazdrosci https://www.otodom.pl/oferta/inwestycja-w-olsztynie-jezioro-ukiel-zatoka-mila-ID2VwCz.html#gallery[1]
    Odpowiedz 7 4
  • *Stanisław 2017-02-27 11:04
    Ludzie którzy nie posiadają działki i mieszkają w bloku najwięcej krzyczą. Bo Smog itp. Jakoś w tym roku nie widziałem brudnego od sadzy śniegu jak w poprzednich latach. Widać jak Media wami kieruje.
    Odpowiedz 10 12
  • miki 45 2017-02-27 10:52
    Jest to prywatna działka. Może zacznijmy rządzić się u redaktora w domu co wy na to???
    Odpowiedz 14 17

Proponowane artykuły