Radny Mirosław Arczak napisał interpelację do prezydenta Olsztyna Piotra Grzymowicza, w której zapytał o dwie rzeczy dotyczące pracy pełnomocnika prezydenta ds. promocji, kultury i sportu, którym to od września 2020 roku jest Bogusław Żmijewski, który wrócił do pracy w ratuszu z emerytury. Radny dopytał o wykaz działań podjętych przez pełnomocnika w 2021 roku oraz o jego plan pracy na 2022 rok.
Promocja, kultura i Sport mają w ratuszu specjalnego urzędnika. I to nie byle jakiego, bo... za ponad 107 tys. zł rocznie (8900 zł/m-c). Za fachowość i aktywność należy dobrze płacić, ale przejawy pracy Pełnomocnika Prezydenta Olsztyna ds. Promocji, Kultury i Sportu są praktycznie nieznane opinii publicznej, a nawet radnym
– przyznał radny Arczak.
Dodał, że jest członkiem trzech zbieżnych merytorycznie komisji rady miasta (promocji i współpracy z zagranicą, kultury oraz sportu i rekreacji), a mimo to nie ma żadnych informacji, jakoby stanowisko pełnomocnika prezydenta w tym zakresie było nie tylko efektywne, ale i zasadne.
Pełnomocnik po prostu nie bierze udziału w posiedzeniach, nawet kiedy jest zaproszony i oczekiwany
– wyznał Mirosław Arczak.
Jego zdaniem reakcja prezydenta jest raczej formą pretensji o to zapytanie, niż opisem pracy podległego mu urzędnika.
Prezydent przypomniał, że odpowiedział na podobną interpelację już w 2020 roku, a zakres obowiązków pełnomocnika można znaleźć w BIP-ie.
Tak jak wówczas napisałem, pełnomocnik podlega bezpośrednio prezydentowi miasta i pozostaje w mojej wyłącznej dyspozycji, co do zakresu powierzanych mu zadań. To ja, jako prezydent Olsztyna decyduję o tym, nad czym ma pracować, wskazuję, co ma dla mnie przygotować i przede mną jest zobowiązany rozliczyć się z wykonanych prac
– przyznał Piotr Grzymowicz.
Zaznaczył, że zakres pracy pełnomocnika jest szeroki i wielostronny, ponieważ pełni także funkcję doradcy. W wielu sprawach ma także przekraczać obszar promocji, kultury i sportu.
Z tych powodów nie oczekuję od pełnomocnika przygotowywania programów działania, bo nasza współpraca ma charakter systematyczny, jej kształt merytoryczny zależy ode mnie i jestem na bieżąco informowany o jej efektach
– dodał prezydent Grzymowicz.
Włodarz Olsztyna przypomniał, że pełnomocnik ds. promocji, kultury i sportu ma usprawniać także komunikację wewnętrzną, przede wszystkim w sprawach bieżących, jednak nie ograniczając uprawnień dyrektorów w „ich samodzielności merytorycznej”.
Konkludując, jako organizator pracy urzędu i moich podwładnych muszę stwierdzić, że jestem zadowolony z pracy pełnomocnika, a efekty jego działalności spełniają moje oczekiwania. Informuję także, że poprosiłem pełnomocnika o większą aktywność w posiedzeniach komisji rady miasta
– zakończył prezydent Piotr Grzymowicz.
Bogusław Żmijewski był w przeszłości doradcą prezydenta, a następnie dyrektorem jego biura. W 2020 roku przeszedł na emeryturę, z której powrócił do ratusza.
Co myślicie o tak jasno określonych obowiązkach pełnomocnika?







Komentarze (24)
Napisz komentarz-
Tom
2022-03-02 06:40
Następny kwiatek. Podlega tylko panu prezydentowi - tzn. nie mu nikt nie może zrobić. Złodzieje.
Odpowiedz
1 0
-
Ojv hklbvk
2022-03-01 00:49
Gdyby prezydent płacił ze swoich pieniędzy to tak ochoczo i solidnie by nie płacił za nic nie robienie panu doradcy Prawie 10 tysięcy płacić doradcy który nie wykazał się niczym ..bo kultury ani żadnych innych rozrywek w Olsztynie nie ma
Odpowiedz
23 0
-
Po owocach go poznacie
2022-03-01 00:21
No jak nie widać efektów?! Przecież nawet nie było świątecznego jarmarku, urania rozebrana, Olsztyn aktywnie nie ma, sport leży i kwiczy, gdyby nie ten zabiedzony mok to już by się nic nie działo.
Ważne że kasa leci dla swoich. A dla faktycznie ciężko pracujących w dpsach, żłobkach miejskich, czy urzędzie "prezydent" kasy nie ma... Przynajmniej wiadomo że ma ja w swojej kieszeni Żmijewski, jak widać po owocach ekspert w swoim fachu
Odpowiedz
13 0
-
Oliwia kl
2022-02-28 21:39
Jak prezydent będzie płacił doradcy ze swoich pieniędzy to nie będzie musiał się nikomu tłumaczyć. Ale to z naszych podatków prezydent płaci tak wielkie pieniądze za nic nie robienie bo nie widać żadnych efektów pracy tego doradcy. w Olsztunir
Odpowiedz
8 0
-
.
2022-02-28 20:19
Nie po to pan prezydent głodził pracowników ratusza, żeby teraz jakiś radny mówił mu, co ma z tymi oszczędzonymi pieniędzmi robić.
Odpowiedz
15 0
-
BRAWO I SKANDAL
2022-02-28 18:59
Pzede wszystkim brawo dla pana Arczka. Jedyny radny w mieście który jest tam naprawde dla nas czyli dla mieszkańców. Skandal dla gryzmowicvza i PO za to że wyrzucają nasze pieniądze na wypłaty dla takich nierobów jak doradca.
Odpowiedz
25 1
-
Młoda
2022-02-28 17:51
Przecież wszyscy wiemy, że etaty doradców stworzone są dla swoich ludzi. To za PO przy marszałkach, wojewodach, prezydentach, starostach, wójtach jak grzyby po deszczu wyrosły etaciki dla doradców. 15 lat temu jeszcze zachowywano pozory. Tacy doradcy mieli zakresy obowiązków. Dzisiaj już nikt nie udaje że jest to wyrzucanie społecznych pieniędzy w błoto. Bo chyba nikt nie wierzy że tacy doradcy coś mądrego stworzą, komuś pomogą. Są aby być. Nic nie robią a zarabiają. Takie nieroby. Atakowanie radnych którzy mają obowiązek o takich nierobach nas podatników informować to nieporozumienie. Trzeba Arczakowi podziękować a nie atakować go. Znam wszystkie oświadczenia majątkowe radnych. Radny Arczak należy do ,,najbiedniejszych" radnych. Najbogatsi są z PO i klubu Radnych Ponad Podziałami. Czyli Ci którzy rządzą Olsztynem. Ale to mnie nie dziwi. Odróżniają się wykorzystując że rządzą Olsztynem. Nie dorabiają się wykorzystując rozum ale na tym że są przy władzy. Czy coś ich łączy z doradcami. NIC. I jedni i drudzy to nieroby.
Odpowiedz
22 2
-
tewu
2022-02-28 11:44
Redaktorze "kac" - szkoda, że nie udało się zdobyć choć krótkiego komentarza posła PO Jacka Protasa w temacie "zimnych" Term w Lidzbarku :-( Zawsze można napisać nowy artykuł z przypomnieniem tematu wraz z informacją, że jeden z głównych projektantów tego "interesu życia" nienawistnie milczy :-)
Odpowiedz
17 4
-
Janusz Platfusiewicz
2022-02-28 10:15
Banda nierobów i lewusów. Smród ruskiej onucy.
Odpowiedz
26 3
-
.R.O.
2022-02-28 09:31
Doradca. Najlepsza fucha na świecie. „Jak się nie weźmiemy, i nie zrobicie, to nic z tego nie wyjdzie.”
Odpowiedz
27 0
-
Kasia
2022-02-28 09:23
Radny niech policzy ile zarobił w Radzie i jakie dał korzyści miastu i mieszkańcom. Te napady na prezydenta, wygłaszanie swoich "mądrości" nie oznacza, że - jakość - pracy radnego jest dobra. Ciągłe szczekanie powoduje, że ma się ochotę psa otruć !!
Odpowiedz
1 42
-
lol
2022-02-28 09:15
to i tak tylko 1/700 tego co Sasin wydał na wybory kopertowe które się nie odbyły
Odpowiedz
6 11
-
Mieszkańcy Olsztyna
2022-02-28 09:06
Taki nierób i amator beż kwalifikacji ma zarabiać najwyżej minimalną, ten człowiek nigdy by nie dostał zatrudnienia w żadnej normalnej pracy.
Odpowiedz
18 1
-
Mirek
2022-02-28 09:02
Tak właśnie wygląda Olsztyn platformy, układy, nepotyzm i kolesiostwo. Znajomi pana PG się bogacą, a mieszkańcy biednieją.
Odpowiedz
27 3
-
nikt ważny
2022-02-28 08:57
Prezydent zawsze lubił otaczać się emerytami, których reaktywował do czynnej służby urzędniczej. Jeśli dobrze sprawdzić, to zapewne okazałoby się, że ważne stanowiska urzędnicze piastuje wielu emerytów. Pół biedy, gdy swoją pracą odpłacają się z nawiązką. Niestety irytuje sytuacja, w której płacimy na utrzymanie stanowiska, które niczego nie wnosi, a z drugiej strony skąpi się na podwyżki płac dla urzędników, którzy faktycznie robią coś dla mieszkańców. Widocznie Prezydent musi mieć interes w tym, by zatrudniać tego Pana. Może to jakiś deal?
Odpowiedz
24 0
Napisz komentarz