Z olsztyńskiej starówki z roku na rok ubywa klimatycznych miejsc, które zapraszają na pyszną kawę, domowe przysmaki, czy zakupy do niewielkiego butiku. Przedsiębiorcy nie ukrywają, że gdyby skupili się jedynie na sprzedaży taniego piwa i puszczaniu głośnej muzyki - byłoby im znacznie łatwiej.
Właściele lokali narzekają przede wszystkim na wysokie podatki od nieruchomości oraz stawki czynszu. Nie bez znaczenia jest również letnia organizacja ruchu, która zakazuje wjazdu samochodem na rynek Starego Miasta.
Prócz sklepów sieciowych i centrów handlowych od ponad roku przedsiębiorcom ze starówki przybył także nowy problem. Mowa o konkurencji, która powstała nad brzegami Jeziora Ukiel. Przede wszystkim w miesiącach letnich olsztynianie chętnie chodzą tam na spacery, a przy okazji właśnie tam coraz częścej wydają pieniądze.
Widząc narastającą konkurencję przedsiębiorcy ze starówki postanowili jeszcze bardziej powalczyć o klientów. Od roku w popularnym portalu społecznościowym działa profil "Starówka Razem", który każdego dnia prezentuje promocje tamtejszych firm, zamieszcza zapowiedzi nadchodzących imprez, a także podpowiada, gdzie można "złapać chwilę wytchnienia".
Właściciele firm z ulicy Kołłątaja poszli jednak o krok dalej i wraz ze stowarzyszeniem "Starówka Razem" w sobotę i niedzielę (20 i 21 sierpnia) organizują "Kołłątowiadę".
- Jest to inicjatywa każdego z lokali mieszczących się przy ulicy Kołłątaja - mówią portalowi Olsztyn.com.pl organizatorzy przedsięwzięcia. - Punkty chcą zaprezentować swoje usługi i wyroby, wypromować swój lokal w tym samym czasie. Ponadto chcą zwrócić uwagę turystów i mieszkańców miasta Olsztyn na ulicę Kołłątaja. Każdy lokal we własnym zakresie przygotowuje swoją promocję.
Prócz promocyjnych ofert handlowych w programie imprezy przewidziano koncerty, animacje dla dzieci, występy magików i szereg konkursów.
Początek wydarzenia w sobotę, 20 sierpnia, od godz. 17.







Komentarze (33)
Napisz komentarz-
pan jan
2016-08-14 11:00
Może wzorem Wrocławia i ich krasnoludków Olsztyn stworzy sobie jakąs legędę sciągającą ludzi na starówkę .We Wrocku szukanie krasnali to już prawdziwa gra miejska ludzie chodzą z mapkami i wyszukują kolejne pomniki krasnali między czasie odwiedzają knajpy i muzea . Taka konkurencja dla pokemonów :)
Odpowiedz
0 0
-
pan jan
2016-08-14 10:50
Nasza staróweczka jest urocza ale nudna po za ofertą kulinarną nic tam się nie dzieje ,po za tym w ładne dni ludzi ciagnie do wody lub jej pobliże
Odpowiedz
0 0
-
gox
2016-08-13 19:09
Osobiście nienawidzę jeść obiadu wśród SPALIN SAMOCHODÓW!!!!! Zrobiliście ze starówki jeden wielki parking i narzekacie że normalni ludzie nie chcą do was przychodzić. Nie każdy jest lalusiem z Platformy Obywatelskiej jeżdżącym czarnym porsze!!!
Odpowiedz
4 5
-
nnnuyhk
2016-08-12 08:25
starówka w Olsztynie - drogo, drogo, dorgo, mało ...z tego słynie. w Warszawie jest taniej
Odpowiedz
4 1
-
Jan Kowalski56
2016-08-11 23:01
Był kiedyś wspaniały pomysł żeby ze Starówki zrobić park kulturowy. To byłoby piękne. Pomysł niestety upadł. Nie znam dokładnych założeń, ale się wypowiem. Bywam na Starówce dość często czyli 2 lub 3 razy w roku i widzę co sie dzieje. Nie ma tam ludzi. Zero, pustynia, plaża. To przykre. Nie otwiera się nic nowego, a przynajmniej nic nie wiem na ten temat. Kołłątaja to już totalnie plaża, nie wiem jacy to przedsiębiorcy się skrzyknęli, bo tam prawie nic nie ma. A tak zamnknęli by ruch, zrobiliby park i wtedy ludzie by napewno przyszli, ludzie chodzą po parkach, sam tam wychodzę na spacery do Centralnego, to chodziłbym i po starym mieście. Jeszcze jakby to połączyli z kulturą, to byłoby coś. Jeśli tylko pomysł wróci na sesje rady miasta, osobiście się zjawie i go poprę.
Odpowiedz
4 2
-
Ja&ja
2016-08-11 19:11
Dobrze można zjeść w Casablanca, w Browarze, pierogarnia Bruner, nie najgorzej też jest w czeskiej. Jak ktoś lubi to sushi w Yoko. W na kawkę i ciastko polecam Sisi
Odpowiedz
0 3
-
fff
2016-08-11 15:07
Konkurencja cenowa jest najlepsza! Do dzieła!
Odpowiedz
8 0
-
Ja4
2016-08-11 14:35
Hm.. Jak to jest, że do niektórych restauracji są kolejki, żeby się do nich dostać? Jakoś im nie przeszkadza brak ruchu. Spójrzcie na większe miasta, wiecie ile TAM jest konkurencji? Olsztyn jest świetnym miejscem do zrobienia inwestycji. Jeśli się ma dobry pomysł, to przy odpowiednim wsparciu mediów (lokalne gazety, portale eventowe, których jest mnóstwo, katalogi firm) dostosowaniu oferty, mediom społecznościowym są efekty!
Oczywiście, ceny czynszów są absurdalne ale trzeba adekwatnie przyciągnąć klienta i zarobek jest.
Odpowiedz
2 0
-
Fan burgerów
2016-08-11 14:23
Nie dziwie sie ze wszystkie knajpy upadają. Burgery po prawie 20 zł jak ja idę do Maca i burgera mam za 5 zł najtańszego i świeżego ze świeżego mięsa wołowego. Może jest trochę mniejszy ale za 5 zł.
Odpowiedz
1 5
-
Korneliusz
2016-08-11 13:24
Ogólnie sklepikarze ze starówki narzekają ale komentarze pokazują że sami sa sobie winni. Nic ciekawego nie oferują, żadnych pomysłów kulinarnych, przeciskanie się między samochodami to nie jest przyjemność... Ludzie co ta kołatowiada miałaby zmienić? Słabo, słabo i nie dziwię się że wszyscy uciekli nad jezioro.
Odpowiedz
4 1
-
ciekawski
2016-08-11 13:00
Skoro chcą przyciągnąć ludzi tzn. że ma być ich więcej. A gdzie zaparkują skoro brakuje miejsc parkingowych?
Tak na serio to dobrze że jajogłowi zaczynają myśleć i nie samym miejscem parkingowym spróbują przekonać klientów.
Odpowiedz
4 0
-
Matka
2016-08-11 12:58
Uwaga! Tynk z zabytkowej kamienicy na Starym Mieście spadł na dziecko w wózku- do wiadomości Prezydenta, Konserwatora Zabytków, Sanepidu i... Sądu!!!!!!!!!!!
Odpowiedz
3 1
-
koper włoski
2016-08-11 12:46
Starowka zrobila sie po prostu nudna. Wszystkie lokale oferuja pizze, pierogi lub burgery.ewentualnie tanie piwo i nijaki tatar. Wlascicielom restauracji proponuje zeby zamiast narzekac na wysoki czynsz i brak klientow wybrali sie w swiat, podpatrzyli pomysly innych i zaczeli myslec kreatywnie.
Odpowiedz
4 1
-
madziaraaaa
2016-08-11 12:21
Olsztyn to piękne miasteczko, zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia, ale jest bardzo zaniedbane i brakuje w nim kultury bycia. Starówka odpycha pustkami, lokalami w nijakim klimacie (niewiele zasługuje na uwagę). Właściciele niby jakiś pomysł mają, ale prawda jest inna. Ceny są wysokie, obsługa jest często niemiła, jakby pracowała za karę. Zmieńcie obsługę, wystrój, ceny a klienci sami przyjdą. Jak nie- to żadne imprezy nie pomogą.
Odpowiedz
6 1
-
ja!
2016-08-11 12:13
Ogólnie to niemal nigdy nie piszę komentarzy, a jedynie je czytam, ale artykuł i wasze komentarze mnie do tego sprowokowały. W ostatnim czasie chciałem kupić coś właśnie na starówce. Zwykłe spodnie, wyjściowe w jakimś sklepie. Kiedy wchodzę do danego i przez cały czas przebywania w sklepie wzrok sprzedawcy jakby coś chciał namolnie mi wcisnąć lub jak bym był pospolitym złodziejem. Kiedy przychodzi do ceny to... najniższa 149 zł. To ja za taką samą cenę, lub niższą, kupię takie same spodnie w obojętnie jakiej galerii handlowej, gdzie będę mieć większy wybór, nikt nie będzie mnie natrętnie obserwować, a także po 3 sek. zapytać, czy w czymś nie pomóc...
Odpowiedz
5 1
-
G.
2016-08-11 11:59
Dziwicie się, że padł sklep z art. gosp. domowego na Starej Warszawskiej..? Sklep który mieliśmy tam od zawsze... Bo miasto za ten stary, zrujnowany lokal brało czynsz w wysokości 3500 zł + media!!!
Wiecie ile wynosi podatek od użytkowej nieruchomości... - 26zł/m kw. Miesięczny parking (a właściwie to brak miejsca postojowego) - 200 zł...
itd... itp... Miasto tłucze kasę doprowadziło Starówkę do RUINY! Remonty tylko knajpy koło katedry...
niech ostatni zgasi światło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz
5 3
-
MatiOlsztyn
2016-08-11 11:55
Będzie magik z TVP?
Odpowiedz
2 1
-
NO
2016-08-11 11:48
Już nie mogę słuchać/czytać tego, jak właściciele lokali na starówce narzekają. Letnia organizacja ruchu problemem... Co za bzdura! Nad ukielem konkurencja... A nie jest tak, że nowy ukiel przyciąga ludzi, turystów którzy napewno też i zachodzą na starówkę? Może lepiej zasypać wszystkie jeziora i puścić przez starówkę tranzyt, wtedy będziecie mieli najwięcej klientów? Zawsze narzekają i będą narzekać!
Niektórym się nie udaje, zamykają ale otwierają się nowe więc jest rotacja a nie, że pustoszeje...
Więcej wysiłku, więcej własnej inicjatywy i skupcie się na swojej jakości.
Odpowiedz
7 1
-
dorocia
2016-08-11 11:33
Niech zejdą z cen to wrócą klienci. Gałka lodów nad morzem 2.50 obiad wypasiony 20-25 zl nawet dla 2 osób. Mega pizza 17 a piwo 6 zl.
Odpowiedz
7 1
Napisz komentarz