Na początku kwietnia lokalne źródła poinformowały w Internecie o dewastacji starego cmentarza ewangelickiego w Nowej Wsi Ełckiej. Odpowiedzialny za to był Andrzej B., proboszcz parafii rzymskokatolickiej św. Józefa, na którego zlecenie przeprowadzano wycinkę drzew na cmentarzu. Sprawa trafiła do prokuratury (Zniszczono cmentarz ewangelicki pod Ełkiem! Odpowiedzialny za to ma być proboszcz rzymskokatolicki [ZDJĘCIA]).
Jak się okazało kilka dni później, wycinka drzew nie była w ogóle zgłoszona (Wycinka drzew, która doprowadziła do dewastacji cmentarza pod Ełkiem, nie była zgłoszona!).
– Wycinka nie została zgłoszona w Urzędzie Gminy, prowadzone jest postępowanie wyjaśniające. Gmina w 2019 r. zezwoliła na wycinkę drzew rosnących wzdłuż zachodniej i południowej granicy działki, tylko w czynnej części cmentarza. Termin wykonania wycinki minął 30 kwietnia 2019 roku – przyznała w rozmowie z portalem Rozmaitości Ełckie Anna Gajko z Wydziału Gospodarki Gruntami i Ochrony Środowiska.
Jak się dowiedzieliśmy, gmina Ełk zarządziła 2 mln zł kary dla parafii św. Józefa w Nowej Wsi Ełckiej. Co ciekawe, jak przyznał ks. Marcin Pysz w rozmowie z „Wyborczą Olsztyn”, Andrzej B. mógł wpaść na pomysł karczowania drzew, ale zgodę musiał wydać jego zwierzchnik, czyli biskup diecezji ełckiej.
Co ciekawe, w rozmowie z TVN24 proboszcz Andrzej B. wyjaśniał, że uzyskał pozwolenie z urzędu gminy.
– Chodzi o uporządkowanie terenu i przygotowanie go na nowe groby. Zgodnie z prawem już po dwudziestu latach od pochówku - o ile rodzina nie będzie opiekowała się grobem - można go zlikwidować i zrobić miejsce na nowy. Skoro groby są przedwojenne, to oczywiście minęło o wiele więcej lat niż 20 – powiedział proboszcz.
Według ustaleń portalu Money.pl gmina Ełk nałożyła na parafię w Nowej Wsi Ełckiej karę w wysokości niemal 2 mln zł.
– Gmina Ełk wydała decyzję wymierzającą Parafii Rzymsko-Katolickiej pw. św. Józefa Rzemieślnika w Nowej Wsi Ełckiej, administracyjną karę pieniężną w łącznej wysokości 1 928 694 zł – przekazała Anna Gajko z Urzędu Gminy Ełk w rozmowie ze stroną.
Proboszcz Andrzej B. ma możliwość odwołania się od tej decyzji w ciągu 14 dni od daty jej ogłoszenia.
To jednak nie jedyne kłopoty nadgorliwego księdza, bowiem śledztwo prowadzi prokuratura z Ełku. Proboszcz usłyszał zarzut znieważenia miejsca spoczynku i spowodowania zniszczeń na cmentarzu.
Będąc świadomym obowiązku zachowania w stanie nienaruszonym obszaru starego cmentarza, znieważył miejsca spoczynku i szczątki ludzkie poprzez zlecenie prac ziemnych ciężkim sprzętem, polegających na usunięciu kilkudziesięciu karp korzeniowych, w wyniku czego doszło do rozkopania grobów, zniszczenia elementów nagrobków, a tym samym do zniszczenia terenu dawnego cmentarza ewangelickiego wraz z kwaterami wojennymi z okresu I wojny światowej założonego w I połowie XIX wieku.
– możemy przeczytać zarzut.
Andrzej B. złożył wyjaśnienia, jednak nie przyznał się do winy. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.







Komentarze (16)
Napisz komentarz-
Antykler
2021-09-21 22:33
Ciekawe z czyich pieniędzy pójdzie na zapłatę tej grzywny… Z NASZYCH.
Odpowiedz
1 1
-
.R.O.
2021-09-18 11:46
Musi zapłacić. Musi też siedzieć. Ksiądz, czy nie ksiądz.
Odpowiedz
10 0
-
Nowy ład stara bida
2021-09-18 11:38
Czy moderator nie widzi bordelu jaki tu się wyprawia gorsza tu patologia niż w tvp
Odpowiedz
3 3
-
Panisko NOwskie
2021-09-18 10:46
KAWAŁ K.... NOLOWSKIEJ W SUKIENCE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz
4 6
-
Tekla
2021-09-18 09:52
Nic mu nie zrobią
Odpowiedz
2 2
-
yuijuyilpoiu
2021-09-17 22:19
Ksiądz i kara - oksymoron. W katolickiej Polsce nie można karać watykańskich agentów.
Odpowiedz
12 2
-
Amen
2021-09-17 20:17
No to zostaje tylko modlitwa ✝️ albo porzeczka w procent u ojca redaktora w Toruniu
Odpowiedz
7 3
-
Katolik Pisi
2021-09-17 19:57
No to niezły kryminalista koloratkowy, wyborca pisi...
Odpowiedz
12 2
-
Faustyna
2021-09-17 18:47
Czy nie lepiej przeznaczyć go na organy dla chorych zamiast płacić za wyżywienie i kojo?
Odpowiedz
6 1
Napisz komentarz