Piotr Tyszkiewicz Dorotowo 3 E: Noe, osioł Buridana i Restauracja Stadion.

Jak moi Czytelnicy doskonale wiedzą 27 lipca 2018 roku nowym prezesem Stomilu Olsztyn S.A. został Pan Maciej Radkiewicz. Ostatnie (12/09/18) wystąpienie Prezesa Macieja Radkiewicza pod hasłem- Ratujmy Nasz Stomil- nie zaskoczyło mnie ani trochę. Nihil novi sub sole... Niestety długi w Stomilu, brak polityki sportowej, to stałe fragmenty gry klubu, którego jestem wychowankiem.

Nie trzeba było robić żadnego audytu, aby postawić dolary przeciwko orzechom, że w Stomilu są duże długi.

Wystarczyło posłuchać poprzedników aktualnego prezesa Stomilu, aby łapać się za głowę i prosić Boga o zlitowanie nad olsztyńskim futbolem. Poprzednik prezesa Stomilu Olsztyn S.A. wszedł nawet w polemikę z samym sobą sugerując na facebook, że liczby przedstawione przez Klub, mówiące o fatalnym stanie finansów Stomilu Olsztyn, to wprowadzanie innych w błąd przez... chorych ludzi! Idę o zakład, że były prezes Mariusz Borkowski nic więcej sensownego nie powie, skoro przez lata prezesowania nic sensownego o futbolu nie powiedział i nic sensownego dla futbolu nie zrobił. A może czas w Olsztynie na to, żeby za niegospodarność po prostu karać? Bo coś tu nie gra! Albo były prezes ukrywał prawdziwe dane i jest to podstawa do postawienia mu zarzutów z paragrafów Kodeksu spółek handlowych, albo... także członkowie Rady Nadzorczej Stomilu Olsztyn S.A. wspólnie z byłym prezesem mają udział w niegospodarności w spółce akcyjnej Stomil Olsztyn?

Osobiście wierzę w talent menedżerski Macieja Radkiewicza bardziej niż w pieniądze, których szuka. Stomil Olsztyn od zbyt długich lat jest jak najprostsza maszyna świata zwana równią pochyłą. Piszę o tej patologii zdecydowanie zbyt długo i jakoś końca nie widać... Piszę o niej zbyt długo, aby móc znaleźć proste recepty na problemy olsztyńskiego futbolu.

Mała dygresja- Tak głośno myślę, że jest w środowisku lokalnym dwóch ludzi, którym szczególnie zależy na tym, aby Stomil Olsztyn pozostał, jak to się kolokwialnie mówi „przy życiu” Pierwszy, któremu najbardziej zależy, to ten najmłodszy w Polsce prezes lokalnego związku piłkarskiego Marek Łukiewski. To on szczególnie trzyma kciuki za prezesa Stomilu Olsztyn Macieja Radkiewicza i jego misję. Bogaty Stomil, to więcej pieniędzy dla lokalnego związku i wielki prestiż prezesa lokalnego związku regionu, który ma 1 ligę... Prestiż dla WMZPN jest za to, że Pan Marek i jego lokalny związek, z litery prawa, po prostu są. Czy to nie jest piękne i urocze?

Drugi, któremu najbardziej zależy, to Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz. On na przełomie lipca i sierpnia 2018 roku obudził się ze snu o Olsztynie, mieście bez futbolu i postanowił zmienić prezesa w futbolowej, miejskiej spółce akcyjnej Stomil Olsztyn. Fakty świadczą o tym, że miał prawo i obowiązek zareagować na fatalną kondycję finansową spółki. Zastanawiam się tylko, czy Pan Prezydent Piotr Grzymowicz poinformował Pana Prezesa Macieja Radkiewicza, o stanie finansów Stomilu Olsztyn S.A. w której to spółce jest przecież Rada Nadzorcza i ludzie rekomendowani przez Pana Prezydenta? Oczywiście pytam, czy właściciel klubu poinformował nowego prezesa Stomilu o stanie finansów przed jego nominacją? Pytam w kontekście wypowiedzi Pana Prezydenta Piotra Grzymowicza, który po informacji nowego prezesa Stomilu Olsztyn S.A. o stanie finansów klubu oświadczył, że inwestycja w oświetlenie i trawę, zusammen do kupy za ponad 10 000 000 PLN, to wędka, jaką dał zarządowi Stomilu, ale ryby ma już łowić zarząd Stomilu Olsztyn S.A. Panie Prezydencie, imienniku Piotrze! Pan pomylił wędkę z miną. Ponieważ mam wrażenie, że zdolnego menedżera wsadził Pan na wielką minę. Za to podziwiam Pana wybuchowy humor, kiedy czytam słowa, że Olsztyn dba i będzie dbał o dzieci i młodzież. Olsztyn nie dba o swoje dzieci uprawiające futbol- Ratusz woli inwestycje w masę niepotrzebnych urzędników. Boisk dla dzieci nie było i nie ma! Za to jest OSiR i kilkuset urzędników od bazy sportowej!

Dzisiaj żadne nakłady szybko nie zmienią stanu faktycznego Stomilu Olsztyn S.A. I tutaj warto zacytować, a nawet zanucić słowa przeboju „Jeszcze Cię nie ma” zespołu Tulia, który w Opolu podbił także moje serce:

Nie ma cię,
Nigdy nie było.
Nie wiem jak cię wymyśleć dzisiaj mam...

A winnych tego stanu rzeczy, że zdrowego futbolu w Olsztynie nie ma, należy szukać nie tylko w Ratuszu, ale przede wszystkim w lokalnym związku piłkarskim i w samym Stomilu Olsztyn!

I tutaj powinni wystąpić ci wszyscy prezesi lokalnego związku i Stomilu Olsztyn. Panowie- Dzisiaj wszyscy możecie złapać się za rączki i zatańczyć chocholi taniec. To jest wasza robota i jej efekty możemy podziwiać na każdym meczu grup młodzieżowych Stomilu Olsztyn i to wszystkich kategorii wiekowych!

Tylko co dalej ze Stomilem Olsztyn? Co z apelem Prezesa Macieja Radkiewicza?

Moja rekomendacja dla moich Czytelników jest taka, żeby szczególnie dzisiaj pomóc Stomilowi Olsztyn. Mimo wszystko! Mimo tego fatalnego lokalnego związku, mimo tych OSiR- ów z setkami urzędników, na których płacicie Państwo miliony złotych i to miesiąc w miesiąc, mimo tego że Wasze dzieci nie mają zapewnionego prawidłowego rozwoju piłkarskiego, także w wyniku braku bazy treningowej. Po prostu warto pomóc naszemu klubowi, ponieważ dzisiaj można powiedzieć, że Stomil ma... chociaż prezesa. Dla mnie osobiście najważniejsze jest, że Maciej Radkiewicz to człowiek stąd, szczerze oddany futbolowi!  I to dla mnie argument wystarczający, żeby dać wiarę nowemu prezesowi i jego wizji odbudowy Stomilu Olsztyn.

Dzisiaj trzeba działać i podejmować decyzje! Panie Prezydencie Piotrze Grzymowiczu, jeżeli nie chce Pan skończyć jak osioł Buridana, to skoro zatrudnił Pan znakomitego prezesa Stomilu Olsztyn S.A, za co Panu szczerze gratuluję, to należy powiedzieć następną literkę w alfabecie i pomóc finansowo spółce, której jest Pan właścicielem. Brak decyzji oznaczać będzie nie tylko śmierć Stomilu Olsztyn S.A. ale i Pana totalną kompromitację.

Mam nadzieję, że Prezes Maciej Radkiewicz będzie niczym biblijny Noe i wyprowadzi Stomil Olsztyn i futbol w Olsztynie na normalne tory. Ponieważ tej normalności bardzo brakuje mnie i moim Czytelnikom.

To jest do zrobienia!

Trzeba jednak ogromnego wysiłku, aby przywrócić wiarę ludzi w środowisko piłkarskie w Olsztynie, które zwykłym ludziom kojarzy się z fatalną bazą szkoleniową, trenerami od siatkonogi i Restauracją Stadion z jej schabowymi z kapustą, na zapleczu której jest Warmińsko Mazurski Związek Piłki Nożnej, najbardziej antyfutbolowa instytucja, jaką poznałem w swoim życiu.

 

Oczywiście zapraszam do dyskusji!

 

 

Pozdrawiam serdecznie,

 

Piotr Tyszkiewicz

Menedżer piłkarski,

footballidea.pl Doszkalanie Indywidualne dla Talentów na bazie własnego programu i boiska w Dorotowie.

Zainteresowanych współpracą proszę o kontakt:
mail: biuro@piotrtyszkiewiczteam.pl
tel. 609 184 000

Zapraszam do współpracy!

 

Źródło: Własne

Komentarze (43)

Dodaj swój komentarz

  • Piotr Tyszkiewicz 2018-10-05 10:59:55 217.99.*.*
    Sz. Cz. Ot to, Stomil i inne kluby w Olsztynie nigdy się nie rozwinął w ładzie osirowskim. To jest udowodnione przez praktykę funkcjonowania tego ładu. Czas na zmiany. Pozdrawiam serdecznie!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Ot to 2018-10-05 00:19:16 5.173.*.*
    Stomil to powinien płacić dla miasta tak jak inne kluby za korzystanie z boiska i budynku przy stadionie. W jakim by to stanie nie było ponieważ to nie jest własność Stomilu tylko miasta. Mają jeszcze służbę pod postacią ludzi osiru. A nie wiecznie tylko narzekają.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • marduck 2018-09-26 10:28:13 83.31.*.*
    Ciekawym był ile czasu zajmie Piotrowi z Dorotowa odezwanie się na łamach po zmianach w Stomilu. Długo nie trzeba było czekać, pewnie obecny Prezes zadzwonił i powiedział "wspomóż", dziwnym zbiegiem okoliczności zaraz po wpisie byłego Prezesa, który wspomniał o nie do końca prawdziwych informacjach. Co ciekawe Piotr z Dorotowa napisał że "wie", swoją drogą ciekawe skąd, jakie są długi w Stomilu. No ale skoro Piotr z Dorotowa zaanektował gabinet nowego Prezesa w pierwszych jego dniach w klubie, coś pewnie jest na rzeczy ... z tym doradzaniem, kurcze, jawny konflikt interesów będąc agentem. A na mieście też zaczyna huczeć od plotek na temat działań nowego prezesa, Piotr z Dorotowa o nich pewnie słyszał, ale na razie nie będzie nic pisał, za pół roku wyciągnie i napisze znowu "wiedziałem" ....
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 2
  • kwadratols 2018-09-26 09:11:23 178.36.*.*
    Na jakiej zasadzie działa i rozlicza się z pieniędzy OSiR? Czy jest to spółka miejska, czy może jest tojednostka organizacyjna UM? Pytam, bo nigdzie nie mogę doszukać się sprawozdania finansowego, bilansu, sprawozdania z wykonania budżetu lub podobnych. Przypomina mi to sytuację w spółdzielniach, gdzie Członkowie nie mogą doprosić się swoich Prezesów o ujawnienie dochodów. Będąc co drugi dzień w hali Uranii jestem świadkiem oglądania telewizji przez pracowników hali. Dzień w dzień. Pytam się więc, czy na oglądanie telewizji przez pracowników hali idą moje podatki. Co do samego Stomilu, czy też każdego innego klubu sportowego w Olsztynie, podstawą działalności jest rachunek ekonomiczny. Żyjemy w takich czasach, że wszystko musi mieć swoje źródła finansowania i przynosić określnony zysk. Policzcie sobie koszty działalności klubu i skonfrontujcie tę wartość z spodziewanymi przychodami. Jeżeli pierwsza liczba okaże się większa od drugiej, interes trzeba zwijać. Brutalna prawda, ale prawda. Powodów tego jest na kolejnych kilka felietonów.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • Michalek 2018-09-26 06:20:18 37.47.*.*
    Może czas spojrzeć na sport w Olsztynie i policzyć ile może kosztować utrzymanie topowego zespołu w siatkówce, pilce ręcznej, koszykówce. Za czym idzie czas antenowy w programach sportowych, czyli reklama sponsora danego zespołu jest widoczna w całym kraju a nawet europie. Z drugiej strony mamy dyscyplinę w której utrzymanie klubu kosztuje miliony ba poziomie zaplecza ektrakklasy. DBK wykłada miliony już od lat. Gdyby Prezes nie był zafiksowany na piłkę nożną mielibyśmy w Olsztynie siatkówkę na poziomie Skry Bełchatów. Czas Stomilu zostal zmarnowany wraz z kasą za Sokołowskiego i Czereszewskiego.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 2
  • docho 2018-09-25 22:03:32 83.9.*.*
    jest klub trzeba powołac prezesa, zastepcę , księgowego ludzi odpowiedzialnych za boisko, oswietlenie itd itp. no i na koncu są piłkarze . Umowy maja na rok, góra dwa więc kto się bedzie przejmował działaniami długofalowymi? Jakby co to piłkarzy się zwolni a działacze przejda do OSIRU, bo jest baza, jest trawa ,oświetlenie itd ale najlepiej jakby od razu pracowali dla OSIRU. Na piłkarzy można ogłosic przetarg.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • majdy 2018-09-25 21:43:17 95.160.*.*
    Piotr Tyszkiewicz na prezesa ma wiedze był grał na zachodzie wie z czym to się je jest agentem piłkarskim to myślę że ekstraklasa bedzie nie za dziesięć lat ale za co najmniej trzy lata
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 2
  • henryka 2018-09-25 20:52:46 195.136.*.*
    Panie Piotrze.Pisze Pan dobrym językiem ale zwrócenie się słowami "Panie Piotrze Grzymowiczu" jest nieeleganckie.Tak zwraca się posłanka Pawłowicz do Z Bońka."Panie Bońku"
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 3
  • Znowu on 2018-09-25 20:52:02 77.111.*.*
    Noe, osioł Buridana i Restauracja Stadion i ... Ceramika Drukarka Opoczno :)
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 18 1
  • Babcia Hela 2018-09-25 18:10:30 88.156.*.*
    Dużo emocji a za mało cyferek potwierdzających stawiane tezy.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 2