Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się

Piłka ręczna. Minorowe humory na zakończenie 2021 roku

Piłka ręczna. Minorowe humory na zakończenie 2021 roku
Zdjęcie ilustracyjne do tekstu
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Szczypiorniści olsztyńskiej Warmii Energa swój ostatni w tym roku mecz w Lidze Centralnej rozegrali w Legnicy. Niestety, z Dolnego Śląska wrócili bez tak bardzo potrzebnych im punktów.

reklama

Podopieczni trenera Igora Stankiewicza zmierzyli się z sąsiadem z tabeli (Siódemka Miedź Huras Legnica), wyprzedzając go przed tym spotkaniem o jeden punkt. To zapowiadało bardzo wyrównaną i zaciętą walkę. Drużyny występujące w tym meczu miały jeszcze wiele innych wspólnych cech. Przed rozpoczęciem rozgrywek oba nastawiały się na walkę o powrót do Superligi, ale sądząc z ich dotychczasowych wyników będzie o to niezwykle trudno, a nawet wręcz niemożliwe. Zarówno zespół gości jak i gospodarzy miał na swoim koncie zaledwie trzy wygrane spotkania i taką sama liczbę straconych bramek. Jakby tego jeszcze było mało, to w obu klubach doszło niedawno do zmiany szkoleniowców: w legnickim trenera Piotra Będzikowskiego zastąpił Tomasz Góreczny.

Spotkanie od początku toczyło się z pewną , ale wyraźną przewagą gości. W 10 min wynosiła ona już 3 bramki (6:3) i wprawdzie przez kolejne trzy minuty (6:5), a przez następnie przez dwie (7::6) zmalała do jednej, to do końca pierwszej połowy nie była już mniejsza niż dwie, kończąc pierwszą połowę spotkania czterobramkową nadwyżką (12:8).

Przed rozpoczęciem drugiej części meczu wydawało się, że tym razem szczypiorniści Warmii Energa nie popuszczą i wrócą z dalekiej podróży uszczęśliwieni zdobyciem kompletu punktów. Tak się jednak nie stało. Po przerwie „Miedziowi” wzięli się do odrobienia strat. Zaczęli systematycznie zbliżać się do swoich olsztyńskich rywali i po kilkunastu minutach nie tylko się z nimi zrównali, ale wychodzili na jednobramkowe prowadzenia. Przy remisie 23:23, kiedy do końca spotkania brakowało kilkunastu sekund, byli w posiadaniu piłki i prawie równo z końcową syreną trafili do olsztyńskiej bramki, po czym odstawili na parkiecie zwycięski taniec radości.

Siódemka Miedź Huras Legnica – Warmia Energa Olsztyn 24:23 (8:12)

Warmia Energa: Makowski, Kaczmarczyk - Reichel (8), Gruszczyński (5), Kopyciński (3), Didik (2), Sikorski (2), Malewski (1), Stępień (1), Zemałka (1), Laskowski, Kozłowski, Chełmiński, Klapka

Lech Janka

Komentarze (2)

Dodaj swój komentarz
Odpowiadasz na komentarz.
Zaloguj się i odblokuj lepsze komentarze. Historia, wyróżnienie i dodatkowe opcje w Twoim profilu. Zaloguj się

  • Kibic wierny 2021-12-13 21:09:06 212.59.*.*
    Trener może i się zmienił ale rządy pozostały takie same trenerze pamiętaj masz 18 zawodników dokonuj zmian bo źle to wygląda.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • Warmia FAN 2021-12-12 20:42:13 5.60.*.*
    Warmia , weźcie się w garść !!!!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0

Proponowane artykuły