Policjanci pracują nad sprawą zdarzenia drogowego, do którego doszło dziś (6 lutego) około godziny 4 nad ranem w Dywitach. Z pierwszych informacji policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że 18-letni kierujący kią stracił panowanie nad pojazdem i dachował na jezdni. Mężczyzna "wydmuchał" sporo ponad 1,5 promila. Okazało się też, że nigdy nie miał prawa jazdy i był już wcześniej karany za jazdę bez uprawnień.
Mundurowi zatrzymali młodego człowieka, a śledczy już pracują nad tym, żeby przesłuchać świadków zdarzenia, zabezpieczyć nagrania pochodzące z kamer monitoringów i przygotować przeciwko 18-latkowi zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna zostanie przesłuchany w charakterze podejrzanego kiedy wytrzeźwieje.
Funkcjonariusze sprawdzą też to, do kogo należy kia, którą jechał zatrzymany i jak pojazd znalazł się w jego dyspozycji.
AKTUALIZACJA (sobota, 7 lutego, godz. 21:31)
Jest wyrok w trybie przyspieszonym dla 18-latka, który w piątkowy poranek (6 lutego) dachował w Dywitach.
Policjanci w jeden dzień zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na to, aby postawić mężczyznę przed sądem. Wyrok to grzywna i dodatkowe kary pieniężne w łącznej wysokości 25 tys. zł i zakaz prowadzenia pojazdów na 3 lata.












Komentarze (11)
Dodaj swój komentarz