Patrz gdzie parkujesz!

Patrz gdzie parkujesz!

Ilość miejsc parkingowych w naszym mieście jest niewielka, a zmotoryzowanych wciąż przybywa. O poszerzeniu stref parkingowych i dodatkowym wielopoziomowym parkingu przy ulicy Nowowiejskiego chyba możemy zapomnieć. Czy mandaty i blokady załatwią sprawę parkowania w Olsztynie? Odpowiedź jest prosta. NIE!

Problemy z komunikacją miejską czy po prostu własna wygoda przemawia za podróżowaniem do pracy czy szkoły samochodem. Niestety kłopot pojawia się kiedy trzeba już gdzieś zaparkować. W Olsztynie jest to naprawdę trudne. Parkingi, zwłaszcza te w centrum miasta, jak choćby Plac Pod Szubienicami, są zbyt małe.

Jeszcze niedawno wielu kierowców zostawiało samochód na parkingu Alfy i pieszo podróżowało do miejsca pracy. Właściciele centrum handlowego denerwowali się, bo dla klientów Alfy miejsca już nie było. Postanowili wprowadzić opłaty w wysokości 2 złotych za godzinę pozostawieni auta na podziemnym parkingu. To był kubeł zimnej wody dla olsztyńskich zmotoryzowanych, którzy codziennie biorą udział w prawdziwym polowaniu na wolne miejsce. Taka sytuacja niestety zmusza do pozostawiania samochodu w miejscach do tego niewskazanych. To zaś przekłada się na wysokie mandaty, a także stracony czas w oczekiwaniu na strażników miejskich, którzy chętnie zostawiają kierowcom niespodzianki w postaci blokady. Zdaje się, że miasto, właśnie mandatami chce dyscyplinować kierowców, to jednak chybiony pomysł.

Zawsze można przerzucić się na autobus, ale jak już wcześniej pisaliśmy, zmiany rozkładów od 1 kwietnia, raczej do tego nie zachęcają...

Galeria

Komentarze (8)

Dodaj swój komentarz

  • świadek 2010-03-25 10:56:32 212.160.*.*
    Dzisiaj byłem świadkiem jak pan kierowca, który zatarasował chodnik powiedział, że musi tu stać bo w promieniu 150 metrów nie ma gdzie zaparkować. To ja może pójdę dzisiaj spać do tego pana, bo nie mam gdzie przenocować. Taka sama argumentacja. Przenocuje mnie pan? Bo ja nie mam gdzie spać. Dodam tylko, że nie jestem ani kobietą ani gejem. Chodzi mi tylko o miejsce do spania :)
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • ta 2010-03-25 08:49:16 212.160.*.*
    a ja dodam tylko, ze wielce leniwa straz miejska, to moze by sie zajela czyms pozytecznym, a nie poluja na kierowcow. oczywiscie latwiej stac dwie godziny przy samochodzie i polowac na wlasciciela niz ruszyc dupe w miasto i pilnowac porzadku. tylko po co miastu takie leniwe buraki, ktore stoja w miejscu.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • kierowczyni 2010-03-24 14:02:28 83.9.*.*
    A ja dołożę jeszcze to, że znaki często są mylne, niewidoczne, nieraz sprzeczne ze sobą i często stawiane bez wyobraźni. W Olsztynie wszystko robione jest doraźnie. Na pasach był wypadek - postawmy światła. Na przejeździe był wypadek, zamknijmy przejazd ( patrz Ul. Jeziorna) etc... Nikt nie pomyśli nad globalnym rozwiązaniem - przejścia bezkolizyjne - podziemne lub kładki nad drogą. Brak miejsc parkingowych - parkingi piętrowe, etc... Ale nie w Olsztynie, po co?
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • driver 2010-03-24 13:35:10 212.160.*.*
    Owszem, miejsc parkingowych w Olsztynie nie ma, ale to nei znaczy, że można mieć w dupie znaki drogowe i podstawowe zasady kultury. jeśli gdzieś nie wolno parkować to nie wolno. Większość kierowców jednak postępuje w myśl zasady, mam was wszystkich w dupie i stanę sobie gdzie chcę. Na pytanie gdzie stajesz baranie odpowiadają pytaniem " a gdzie ja mam stanąć"? Więc ja też odpowiem pytaniem.: " a co mnie to obchodzi?" Masz samochód, masz problem. Sam jestem kierowcą i też narzekam na brak miejsc parkingowych, ale nigdy nie staję na zakazie, czy na chodniku lub na czyjejś posesji.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Olsztynianin 2010-03-24 13:32:08 212.160.*.*
    eee tam - czepiacie się miejsc parkingowych jakby to było komuś potrzebne. Przecież najważniejszy jest dla Olsztyna basen olimpijski!!!
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • kierująca 2010-03-24 12:02:43 88.156.*.*
    Parkingów w Olsztynie jest za mało i tyle. Nasze władze nie robią nic w kierunku tworzenia nowych miejsc parkingowych. Olsztyn rozwija się. Mieszka tu więcej ludzi, więcej osób przyjeżdża - konsekwencją tego jest więcej samochodów. Rozwiązaniem nie jest pozostawianie auta pod blokiem (gdzie nota bene miejsc również jak na lekarstwo). Koszmarny jest również sposób opłaty za miejsca parkingowe. Jeśli nie mam przy sobie karty parkingowej to bardzo często muszę szukać Pana/Pani parkingowych, którzy te karty sprzedają. Czasami wolę zostawić auto gdziekolwiek, ryzykując blokadę lub mandat, niż uganiać się za parkingiem i kartą parkingową. Olsztyn, mimo że jest miastem wojewódzkim, to nadal dziura. Inne miasta potrafią rozwiązać problem miejsc parkingowych i opłat za te miejsca.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • el makabra 2010-03-24 12:02:02 83.9.*.*
    och oczywiście że się przekładają. Za mandaty budują nowe światła, tak by w całym mieście były co 50 metrów. Synchronizacja też oczywiście nie potrzebna. Zawsze to wyższe zużycie paliwa, a co za tym idzie większe wpływy z akcyzy i więcej świateł na drogach! Hurra!
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Kierowca 2010-03-24 11:49:18 83.9.*.*
    Żeby jeszcze te mandaty przekładały się na coś... Bezpieczeństwo, lepsze drogi, a tu nic... Ni ma gdzie parkować, nie ma dróg, nie ma bezpiecznych przejść dla pieszych. Są korki, czerwone fale i duuuuużo dziur w jezdniach....
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść