Papieski znak chroniony?

Moda na używanie papieskich emblematów przerosła Stolicę Apostolską. Każdy kto będzie chciał wykorzystać symbol papieski w celach marketingowych, będzie musiał uzyskać na to zgodę Watykanu.

Jan Paweł II był wielkim człowiekiem. Co do tego nikt  nie ma chyba wątpliwości. Nic więc dziwnego, że każdy chce mieć teraz ''coś z papieżem''. Zaczęło się od nazywania szkół i ulic jego imieniem. Później zaczęły się monety, medale, breloki, kubki i w ten oto sposób wizerunek i znak papieski stały się znakiem towarowym, z obietnicą dużego zysku. Taki stan rzeczy zdecydowanie nie podoba się Stolicy Apostolskiej, która pracuje nad zarejestrowaniem imienia i wizerunku papieża jako chronionego znaku towarowego. Watykan wydał już oświadczenie w tej sprawie, które jasno określa, że każdy kto będzie chciał użyć  zdjęcia, imienia, herbu papieskiego, a nawet samego słowa „papieski”, będzie musiał najpierw uzyskać na to zgodę władz kościelnych.


Problem ''marketingu'' nakręcanego przez wizerunek papieża rzeczywiście denerwuje. Powinno się zakazać lub mieć kontrolę nad produkcją kubków, zapalniczek i innych tego typu gadżetów z wizerunkiem Ojca Świętego. Co jednak ze słynnymi już  wadowickimi, papieskimi kremówkami, które taką nazwę przyjęły jeszcze za życia papieża, poniekąd za jego sprawą i ku jego czci?

Zapraszamy do udziału w ankiecie
2147382000

Źródło: Własne

Komentarze (2)

Dodaj swój komentarz

  • Do katolika 2010-01-21 11:16:45 83.9.*.*
    Jasne - tylko kościół może zbijać kasę na wizerunku papieża :)
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • katolik 2010-01-18 19:02:18 83.9.*.*
    papież nie może być towarem. trzeba to ukrócić
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
2147382000