Dziś jest: 27.03.2026
Imieniny: Ernesta, Lidii
Data dodania: 2026-03-27 13:59

Redakcja

Oszukiwali seniorów metodą „na policjanta”. Jest wyrok dla 11 osób z grupy przestępczej, działającej m.in. w Olsztynie

Oszukiwali seniorów metodą „na policjanta”. Jest wyrok dla 11 osób z grupy przestępczej, działającej m.in. w Olsztynie
Od 2 lat i 10 miesięcy do 11 lat więzienia. Zapadł wyrok ws. oszustw "na policjanta"
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

W czwartek, 26 marca, Sąd Okręgowy w Olsztynie wydał wyrok w sprawie 11 osób oskarżonych m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się wyłudzaniem pieniędzy metodą „na policjanta”. Sąd orzekł wobec oskarżonych kary łączne od 2 lat i 10 miesięcy do 11 lat pozbawienia wolności, kary grzywny, a także nałożył na nich obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej pokrzywdzonym.

reklama

W lipcu ub. roku do Sądu Okręgowego w Olsztynie wpłynął akt oskarżenia przeciwko 11 osobom oskarżonym, m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się dokonywaniem oszustw metodą „na policjanta”.

Według ustaleń prokuratury, oskarżeni w latach 2023-2024 byli członkami zorganizowanej grupy przestępczej, która działała na terenie wielu miast Polski, w tym w Olsztynie, oraz na terenie Wielkiej Brytanii.

Przestępstwa popełniane w ramach tej grupy miały polegać na tym, że nieustalone osoby nawiązywały z zagranicy, najczęściej z Wielkiej Brytanii, kontakt telefoniczny z pokrzywdzonymi w podeszłym wieku, podając się za funkcjonariuszy wykonujących czynności związane z wykrywaniem przestępstw oszustw i ściganiem ich sprawców.

Pokrzywdzeni byli przez te osoby nakłaniani do przekazania posiadanych pieniędzy bądź wartościowych przedmiotów, co miało rzekomo pomóc organom ścigania w ujęciu sprawców przestępstw. Przy czym sprawcy, chcąc uwiarygodnić swoje przestępcze działanie, prosili pokrzywdzonych, aby zadzwonili ze swojego telefonu na numer 997 lub 112, w celu kontaktu z jednostką policji, jednocześnie nie rozłączając się z pokrzywdzonymi. Następnie w słuchawce pokrzywdzonych zgłaszał się inny fałszywy funkcjonariusz, który potwierdzał tożsamość ich wcześniejszego rozmówcy, po czym wypytywał pokrzywdzonych o posiadane oszczędności i instruował ich, gdzie oraz komu mają je przekazać.

W toku śledztwa ustalono strukturę tej grupy przestępczej. Najniżej w hierarchii przestępczej były osoby zwane „odbierakami”. Osoby te były odpowiedzialne za bezpieczne i bezpośrednie odebranie pieniędzy od pokrzywdzonych. Zaś werbowaniem „odbieraków” zajmowali się tzw. „werbownicy”, których zadaniem było organizowanie telefonów i kart SIM oraz częściowe pokrywanie kosztów ponoszonych przez „odbieraków”.

Ważniejszą rolę od „odbieraków” i „werbowników” odgrywał „logistyk”. Posiadał on kontakt z osobami znajdującymi się najwyżej w hierarchii grupy przestępczej zwanymi z kolei „telefonistami”, czyli osobami dzwoniącymi do pokrzywdzonych. „Logistyk” zajmował się organizowaniem „zleceń” poprzez kontakt z „telefonistami”, partycypowaniem w kosztach transportu „odbieraka”, nadzorem nad „odbierakami” oraz dzieleniem pieniędzy odebranych od pokrzywdzonych.

Według ustaleń śledczych, w grupie przestępczej będącej przedmiotem postępowania w powyższej sprawie, rolę „logistyka” pełniła Paulina K., której oprócz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zarzucono także dokonanie 41 oszustw oraz usiłowanie dokonania 3 oszustw.

Paulina K. miała również pełnić funkcję „werbownika”. Okresowo werbowaniem „odbieraków” miała zajmować się także W. R., która w tej sprawie została oskarżona o dokonanie ponad 20 oszustw. Z kolei rolę „odbieraków” mieli odgrywać pozostali oskarżeni w niniejszej sprawie, na których ciąży od kilku do kilkunastu zarzutów.

W wyniku działania oskarżonych pokrzywdzonych miało zostać kilkadziesiąt starszych osób z terenu całego kraju. Wysokość wyłudzonych kwot w niektórych przypadkach sięgała nawet kilkuset tysięcy złotych.

Proces w tej sprawie rozpoczął się w dniu 17 listopada 2025 r. przed Sądem Okręgowym w Olsztynie. Spośród 11 osób oskarżonych w tej sprawie tylko jedna odpowiadała z wolnej stopy, natomiast pozostałe osoby były tymczasowo aresztowane.

Wyrok w tej sprawie zapadł w dniu 26 marca 2026 r. Sąd uznał wszystkich oskarżonych za winnych popełnienia zarzuconych im czynów, nieznacznie modyfikując jedynie opis i kwalifikację prawną części zarzucanych im czynów i wymierzył im za to kary łączne od 2 lat i 10 miesięcy do 11 lat pozbawienia wolności (dla oskarżonej Pauliny K). Orzekł także wobec nich kary grzywny w kwotach od 10 do 50 tys. zł, a także nałożył obowiązek naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonych.

Sąd, podając ustne motywy wyroku, wskazał, że materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie jednoznacznie wskazuje, że oskarżeni co do zasady dopuścili się popełnienia zarzucanych im czynów.

W ocenie sądu, oskarżeni brali udział w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było dokonywanie oszustw głównie metodą „na policjanta”. W grupie tej niewątpliwie istniał podział na role. Część osób zajmowała się typowaniem pokrzywdzonych i kontaktowaniem się z nimi za pośrednictwem telefonu, podczas gdy inne osoby, często przedstawiające się jako funkcjonariusze organów ścigania, zajmowały się odbieraniem pieniędzy bezpośrednio od pokrzywdzonych, głównie starszych już ludzi.

Zdaniem sądu, kary wymierzone oskarżonym są adekwatne do bardzo znacznego stopnia ich zawinienia, jak również odpowiadają bardzo wysokiemu stopniowi społecznej szkodliwości popełnionych przez nich czynów. Sąd zwrócił uwagę, że choć oskarżeni w znacznym stopniu przyznali się do zarzucanych czynów, to jednak w złożonych wyjaśnieniach próbowali umniejszać swoją rolę w tym przestępczym procederze.

Tymczasem w ocenie sądu, pełnione przez nich role w grupie wcale nie pomniejszają ich odpowiedzialności, ponieważ gdyby nie tacy ludzie, jak oskarżeni, tych przestępstw by po prostu nie było. Zdaniem sądu, szokujące jest, że oskarżeni traktowali dokonywanie oszustw, jak normalną pracę i wykonywali ją bez najmniejszych skrupułów. Przy czym pieniądze skradzione tym starszym ludziom zostały przez nich później wydane na łatwe życie, imprezy i narkotyki.

Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.

Źródło: własne, Sąd Okręgowy w Olsztynie

Komentarze (1)

Dodaj swój komentarz

  • pyta 2026-03-27 14:23:12 80.55.*.*
    nie rozumiem, dlaczego w tym kraju mordy przestępców i wszelkie dane osobowe są chronione, jak cnota? w innych krajach UE tego nie ma.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 0