Osiedle pod masztem. Czy przyszli lokatorzy mają się czego bać? [AKTUALIZACJA]

Osiedle pod masztem. Czy przyszli lokatorzy mają się czego bać? [AKTUALIZACJA]
Maszt na Pieczewie
Fot. Flying Badger

Na dawnym poligonie przy os. Pieczewo w przyszłości ma powstać osiedle, na którym zamieszka nawet 20 tys. osób. Powstaną bloki i domki jednorodzinne oraz lokale usługowe. A nad nimi będzie górował masz radiowo-telewizyjny – najwyższy obiekt budowlany Polski północnej. W Internecie znaleźć można opinie przestrzegające przed budowaniem osiedli przy przekaźnikach. Sprawdzamy, czy przyszli mieszkańcy mają się czego bać.

Napisał do nas czytelnik, który przypomniał o temacie mającego powstać osiedla na dawnym poligonie. Przy okazji zaalarmował, że osoby, które tam zamieszkają, będą codziennie wystawione na negatywne skutki oddziaływania nadajników na maszcie.

– Kiedyś robiono badania nt. promieniowania. Stwierdzili, że promieniowanie jest szkodliwe dla zdrowia ludzi przebywających w promieniu do ok. kilometra. A ma tam powstać osiedle mieszkaniowe. Przecież ci ludzie będą się gotować – stwierdził czytelnik.

Czy rzeczywiście jest się czego bać?

Maszt ma 356 m wysokości. Jest drugim najwyższym obiektem budowlanym w Polsce (po maszcie w Katowicach o wysokości niemal 359 m). Zamocowane na nim jest kilkanaście nadajników. Te największe o mocy 120 kW. Nadajniki przekraczające moc 100 kW zawieszone są od 278 m nad poziom terenu wzwyż.

– Nadajniki umieszczone są tak wysoko, żeby bezpośrednio pod nimi nie było przekroczenia dopuszczalnych poziomów pola elektromagnetycznego – powiedział w rozmowie z nami Mariusz Busiło, ekspert w zakresie problematyki pól elektromagnetycznych Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji.

Dokumentem określającym w Polsce normy pola elektromagnetycznego jest Biała Księga PEM, dostępna na stronie Instytutu Łączności. Obowiązujące normy w Polsce są jednymi z ostrzejszych. Dopuszczalny poziom wynosi 0,1 W/mkw., natomiast w innych krajach UE poziom ten waha się od 2 do 10 W/mkw.

– Wszystkie nadajniki w Polsce są nadzorowane. Zajmuje się tym wojewódzki inspektorat ochrony środowiska. Promieniowanie elektromagnetyczne nie jest promieniowaniem jonizującym, dlatego też nie wywołuje takich skutków jak np. rodzaje promieniowania jonizującego, które wywołuje zmiany w komórkach. Jedynym skutkiem oddziaływania promieniowania elektromagnetycznego jest efekt podgrzewania – organizm przegrzewa się, ale moce muszą być naprawdę bardzo duże – wyjaśnia Mariusz Busiło.

Jego zdaniem dobrym przykładem jest mikrofalówka – niewielka pojemność, relatywnie duża moc i zamknięte pomieszczenie – co umożliwia u podgrzanie jedzenia. W rzeczywistości na maszcie nadajniki są umieszczone wysoko nad ziemią, w dodatku teren wokół nich jest otwarty, dlatego ekspert zapewnia, że okolica jest bezpieczna. Podobnie sprawę widzą urzędnicy.

Zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego –  przy ul. Szymborskiej (to przedłużenie ulicy Pstrowskiego, prowadzące do obwodnicy) znajdują się tereny przeznaczone pod zabudowę wielorodzinną, o maksymalnej wysokości jedynie 15m. W tym samym planie, w legendzie podana jest informacja o zasięgu oddziaływania fal radiowych. Wyliczono tam, że przekroczenie norm następuje dopiero na wysokości 25 m nad poziomem terenu, licząc od podstawy masztu. Tymczasem maszt zlokalizowany jest dodatkowo na działce położonej 4-5 m wyżej, niż tereny pod funkcję mieszkaniową. To oznacza, że osoby zainteresowane tą lokalizacją będą mogły spokojnie się tam wprowadzać – powiedziała w rozmowie z nami Marta Bartoszewicz, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Olsztyna.

Galeria

Komentarze (26)

Dodaj swój komentarz

  • Ijo Ijo 2019-09-11 10:42:55 88.156.*.*
    Nawet rosjanie jak budowali stare radary lotniska i inne cuda technologiczne wiedzieli żeby stawiac to na totalnym zadupiu najczęściej w miejscach otoczonych lasem/drzewami zeby zniwelować negatywny wpływ takich urządzeń na człowieka. Osiedla pracownicze budowano nawet 15km od takich budynków. A teraz można spalać mózgi i instalować szkodliwe 5G..
    Odpowiedz Oceń: 2 0 Zgłoś treść
  • energetykk 2019-09-11 10:08:59 95.160.*.*
    Co za bzdury, już za czasów komuny wiedzieli, aby się tam nie budować. Ciekawe co mieszkańcy tego osiedla powiedzą za 15-20 lat jak zacznął chorować, jak ktoś połączy ich choroby z tym nadajnikiem. Wtedy każdy będzie zrzucał winę za innego, a to na urzędnika który już nie pracuje, a to na dewelopera który już nie istnieje itd. Ludzie bądźcie mądrzy przed szkodą.
    Odpowiedz Oceń: 3 0 Zgłoś treść
  • Edo 2019-09-11 08:48:57 188.147.*.*
    Dobra cena i bezmozgi beda kupywac jak cieple buleczki
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Elektronikk 2019-09-11 08:42:10 81.190.*.*
    technologia poszła do przodu. Maszoty tej wielkości są już zabytkiem - nie potrzebne w dobie TV cyfrowej. Analog potrzebował wysokiego. Olsztyn się powiększa, jeśli potrzebny jakiś maszt to daleko za Olsztynem może stać nikomu nie szkodząc.
    Odpowiedz Oceń: 1 3 Zgłoś treść
  • kult 2019-09-11 08:35:04 88.156.*.*
    Ale przyszli lokatorzy będą mieli darmowe pioruny za oknami !!! Oj będzie sie działo pod tym najwyższym piorunochronem w mieście !!!!!
    Odpowiedz Oceń: 1 0 Zgłoś treść
  • Myślę i mysle:) 2019-09-10 23:45:21 37.47.*.*
    Też myślę że to szkodliwe. Jakiś jeleń kupił tam ziemię pod deweloperke.grzybowicz wybetonuje nawet pod masztem
    Odpowiedz Oceń: 2 1 Zgłoś treść
  • Magxx 2019-09-10 19:55:37 88.156.*.*
    Niby takie zero promieniowania a ani mnie ani moim koleżankom mieszkającym na Nagorkach w bloku "z bezpośrednim widokiem na maszt" w życiu nawet głupi fiołek kwiatka nie wypuścił. Jedynie sąsiadka z parteru miała parę kwitnących okazów. Nikt nie uważał, że to przypadek.
    Odpowiedz Oceń: 4 1 Zgłoś treść
  • Lulu 2019-09-10 18:34:20 188.147.*.*
    Trzeba się stuknac w glowe żeby tam coś kupić. I jeszcze dzieci tam potem mieć i narażać je na promieniowanie. Nigdy!!!
    Odpowiedz Oceń: 8 3 Zgłoś treść
  • Real 2019-09-10 18:05:26 88.156.*.*
    Kiedyś udowodniano, że pestycydy są dobroczynne, wspierają rolnictwo i są NAJ. Kiedyś zapewniano, że silniki Diesla są lepsze i nie zanieczyszczają tak powietrza jak benzyniaki. Kiedyś bardzo mocno przekonywano, że gry komputerowe NIE mają żadnego wpływu na rozwój patologii szczególnie wśród nieletnich dzieci. ZAWSZE prym wiedli utytułowani "znafcy" w udowadnianiu swoich teorii. Teraz przekonują, że NAJ to e-auta, a mieszkanie pod anteną przekaźnikową niemal uzdrawia. Fajne czasy, naprawdę tylko zdrowego rozsądku jakby coraz mniej.
    Odpowiedz Oceń: 19 4 Zgłoś treść
  • Blabla 2019-09-10 16:18:20 182.232.*.*
    Nareszcie się ludzie budzą,już myślałem że w dzisiejszych czasach bezmyślnie kupią wszystko; nawet największy bubel. A deweloperzy w najlepsze prześcigają się w coraz gorszych realizacjach,mniejszych, ciaśniejszych z widokiem na betonowy mur szumnie nazwanych apartamentami.
    Odpowiedz Oceń: 14 2 Zgłoś treść