Daniel Obajtek, prezes Orlenu zapowiedział, że od 20 grudnia ceny paliw będą niższe o około 30 gr na litrze.
– Ceny benzyny będą kształtowały się na poziomie około 5,80 zł za litr – powiedział w rozmowie z TVP Info Obajtek.
Niższa akcyza na paliwa została wprowadzona w ramach tzw. tarczy antyinflacyjnej, która przewiduje m.in. obniżkę do minimum, na które pozwalają regulacje unijne, stawek akcyzy na paliwa w okresie od 20 do 31 grudnia 2021 roku i od 1 stycznia do 31 maja 2022 r. Od poniedziałku akcyza wynosi: 1369 zł na 1000 litrów za benzynę 95 oraz 98, 1065 zł na 1000 litrów za oleje napędowe i za biokomponenty oraz 364 zł na 1000 kilogramów za gazy przeznaczone do napędzania silników.
Jednak od 1 stycznia 2022 r. stawki znów się zmienią. Akcyza za 1000 litrów benzyny wyniesie 1413,00 zł, a za tysiąc litrów oleju - 1104 zł.
Akcyza odpowiada za około 26 proc. ceny benzyny "95-tki" i około 20 proc. ceny oleju napędowego. 48 proc. to cena zakupu paliw na rafineriach. Rząd 14 grudnia wysłał pismo do Unii Europejskiej, do Komisji Europejskiej, z wnioskiem o zgodę na zmniejszenie podatku VAT na paliwa.
Sprzedawców paliw obowiązuje tzw. obowiązek informacyjny. Art. 3 ust. 1 mówi:
Sprzedawca dokonujący sprzedaży paliw silnikowych zamieszcza przy kasie rejestrującej w lokalu przedsiębiorstwa, w którym dokonywana jest sprzedaż tych paliw, czytelną informację, że od dnia 20 grudnia 2021 r. do dnia 31 maja 2022 r. obowiązuje obniżona akcyza na paliwa silnikowe oraz od dnia 1 stycznia 2022 r. do dnia 31 maja 2022 r. sprzedaż detaliczna paliw silnikowych nie podlega opodatkowaniu podatkiem od sprzedaży detalicznej.
Sprzedawcy muszą wywiesić informację, w której wprost poinformują, że niższe ceny paliw to zasługa rządu.
Jak sytuacja wygląda w Olsztynie? Na państwowych stacjach (Orlen, Lotos) widać obniżki. W niedzielę (19 grudnia) cena benzyny "95-tki" na stacji Orlen przy al. Sikorskiego wynosiła 6,06 zł za litr, a dziś jest to już 5,75 zł. Jednak nie wszędzie widać obniżki. W poniedziałkowy poranek na stacji Circle K cena za litr paliwa wciąż wynosiła 6,06 zł.

Na wielu stacjach paliw dziś jest wzmożony ruch. Zapowiedziane obniżki sprawiły, że wielu kierowców postanowiło zatankować baki do pełna.








Komentarze (43)
Napisz komentarz-
tes
2021-12-22 08:42
Obniżyli ocenę paliwa, źle (przykładowy cytat: "O 25 gr czym tu się podniecać"). Podniosą o tyle samo, też będzie źle (przykładowy komentarz: "złodzieje, tylko okradać potrafią"). Czy wam, w ogóle można w jakiś sposób dogodzić?
Odpowiedz
0 1
-
Edek
2021-12-21 09:55
Trzeba mieć jeszcze za co zatankować . jak się nie ma dzieci i żyje z najniższej krajowej i niema kasy dodatkowej z bombelków to za co ? tak by choć poszło na paliwo
Odpowiedz
6 2
-
Jack
2021-12-21 09:11
Pytatanie do kierowców, jakie stacje sprzedają paliwo inne niż orlenowskie? Tankować trzeba a chciałbym pokazać faka obajtkowi i całej reszcie. Bp, circleK, shell? Czy jeszcze jakaś?
Odpowiedz
2 1
-
PCX
2021-12-21 09:04
Ja to jestem jeszcze młody ale pamiętam dobrobyt za Tuska. Ale wtedy byliśmy zajebiście zieloną wyspą. Ale nam wtedy zazdrościli. Zajebisty to był dobrobyt nie zapomnę go nigdy.
Odpowiedz
5 6
-
Anty pis
2021-12-21 04:32
Polityka PiSu robią 5 ruchów dramatycznych a jeden dobry .tylko że pisowskie fanatycy matoly widzą tylko te dobry ruch to pokazuje że jak ktoś cię 5 razy skopie a później pomoże wstać z kolan to jest w porządku .A tak wogole to kto doprowadził do drożyzny ?! PiS osły
Odpowiedz
3 1
-
Zenek
2021-12-20 20:34
Czyli przy pełnym baku oszczednosc rzedu 10-15PLN , biorac pod uwage ze PIS i Orlen pajacuje z akcyza podnosi a potem rzuca ochłapy w postaci obnizki , noooo super Janusze na stacje , lac do pełna , miejcie poczucie , ze Rzad o was dba na swieta ….przykryje sie lextvn i wypadki Szydło i duzo duzo wiecej ….
Odpowiedz
7 1
-
Wojciech
2021-12-20 19:18
O 25 gr czym tu się podniecać
Odpowiedz
5 1
-
bariera psychologiczna to bzdura
2021-12-20 18:15
E tam, gadanie. Nawet gdyby wacha kosztowała 10 zł za litr, to i tak ludzie masowo nie przerzuciliby się na komunikację publiczną. Jeździli by tyle samo. Różnica byłaby tylko taka, że bochenek chleba kosztowałby kilka złotych więcej i tyle.
Odpowiedz
8 3
-
szofer
2021-12-20 16:47
Dobre i to ,tak naprawdę w tym czasie walka idzie o wszystko .I kurs Polski na dekady .Dotrzymują słowa ,mają również wpadki ale ogólnie na plus.
Odpowiedz
3 7
-
zasługa rządu
2021-12-20 12:43
to dziesiątki tysięcy zgonów, gigantyczne podwyżki cen żywności i energii oraz gazu, chaos w służbie zdrowia i oświacie, kradzież majątku narodowego na niespotykaną skalę.
Odpowiedz
20 1
-
Cebulaki
2021-12-20 12:24
Oj tak trzeba się obtankować na zapas.... 30 groszy mniej to niezwykła okazja
Odpowiedz
20 1
-
znafca
2021-12-20 12:04
Przypominam wszystkim, że za tuska ceny paliw były już wyższe niż 6 przy niższych zarobkach, a tusk nawet stwierdził, że mogtą być i po 7 i to jest wporzo i jakoś wtedy nie było takiego halo, a i żadnych obniżek akcyzy peło ludziom nie serwowało..
Odpowiedz
8 21
-
Dobry Człowiek
2021-12-20 11:49
Swoje zabierają w podatkach każdego dnia i innych opłatach. Ceny w sklepach jak poszły w górę to zostaną i pójdą jeszcze razem z gazem i prądem. Czekam aż padnie ten Rząd.
Odpowiedz
11 1
-
Miko
2021-12-20 11:22
Ale okazja! Jest jakiś limit czy mogę przyjechać cysterną?
Odpowiedz
13 0
-
.
2021-12-20 11:18
Ta chyba dzidziuś w pampersie
Odpowiedz
2 1
-
Zed
2021-12-20 11:18
Jestem za likwidacją TVP ch.u.j im w dupsko
Odpowiedz
8 3
-
Hamster
2021-12-20 11:16
Hehe podwyższyli o złotówkę żeby obniżyć o 30 groszy, trzeba mieć syn zamiast mózgu żeby dalej głosować na tych krętaczy
Odpowiedz
15 1
-
kłasmtawa
2021-12-20 10:38
ceny baryłek na światowych giełdach poszły w dół, dlatego jest obniżka. rząd kłami przypisując sobie zasługi, że doprowadził do obniżenia cen paliw. I tu powstaje pytanie skoro już od dawna ceny baryłek spadły na giełdach dlaczego u nas politycy wprowadzili podwyżki. Dlaczego polscy politycy robią wszystko, by dobić i zniszczyć gospodarkę Polski. Sprawdźcie sobie jak wyglądały ceny baryłki na światowych giełdach, ceny są bardzo niskie od dawna. A u nas wszystko poszło w górę. Politycy ponowni odpowiedzieć swoimi majątkami za ten przestępczy proceder podwyższania cen. A jeżeli chodzi o ceny prądu to sytuacja też jest podejrzana. Polaka nawet nie wykorzystała przyznanego jej limitu emisji co2, sprzedała zielone certyfikaty zamiast po prostu obniżyć ceny prądu w Polsce. Kłamstwo goni kłamstwo. To wszystko się dzieje z przyzwoleniem opozycji .
Odpowiedz
22 2
Napisz komentarz