W niedzielę (23 marca) około godziny 9 policjanci olsztyńskiej patrolówki podczas przejazdu ul. Wyszyńskiego zauważyli zaniepokojoną kobietę. Mundurowi podjechali do niej i zapytali, czy potrzebuje pomocy.
Okazało się, że szuka członka swojej rodziny, który wyszedł rano z domu w podolsztyńskiej miejscowości i nikt nie wie, gdzie jest.
Policjanci dowiedzieli się, że senior choruje na demencję, dlatego rodzina tym bardziej boi się o jego życie i zdrowie. Kobieta podała policjantom rysopis mężczyzny. Funkcjonariusze ruszyli na poszukiwania.
Podczas przejazdu aleją Piłsudskiego zauważyli opisywanego mężczyznę. Senior był cały i zdrowy, jednak zdezorientowany, co do miejsca i czasu.
Na szczęście 85-latek nie wymagał pomocy medycznej. Został przekazany pod opiekę rodziny.







Komentarze (14)
Napisz komentarz-
Houk
2025-03-25 10:02
A kto najwięcej powoduje wypadków? kto wisi na drzewach ? najwięcej młodych ,na oglądają się filmów i myślą że są; Bondami;i często kończy się jak się kończy,a często jest to wina rodziców bo kupują dzieciom drogie zabawki,a niech sobie zarobią to może będą myśleć i szanować to co mają.
Odpowiedz
3 7
-
Houk
2025-03-25 09:52
Może chciał powspominać swoje młode lata odwiedzić ulubione miejsca a to że ma sędziwy wiek to nie znaczy że jest chory , dożyć takiego wieku to trzeba być zdrowym, może go wkurzyli w domu i chciał się odstresować skoro jeździł autem i obeszło się bez ofiar to wiedział co robi.
Odpowiedz
3 8
-
?.?.?
2025-03-25 08:26
"przyjechał do Olsztyna i zdezorientowany "błądził" po ulicach miasta." Jeżeli przyjechał samochodem, to z automatu powinien mieć zabrane prawo jazdy mając demencję. Taka osoba jest zagrożeniem dla innych użytkowników ruchu.
Odpowiedz
4 14
-
Logiczna
2025-03-24 23:47
Wyszedł rano z podolszyńskiej miejscowości, a kobieta szukała go w Olsztynie?
Odpowiedz
7 1
-
Olosmolo
2025-03-24 20:09
Niestety.. nie ma kto opiekować się starszymi.....to bardzo złe....
Odpowiedz
16 2
Napisz komentarz