W niedzielę (22 marca) w południe w jednym ze sklepów działających w dni wolne od handlu (z informacji redakcji wynika, że był to punkt przy ul. Barcza na os. Nagórki) zjawił się 35-letni mężczyzna, który wziął z półek kilka opakowań kawy i słodyczy wartych w sumie ponad 900 zł. Ani myślał pójść z produktami do kasy, skierował się za to wprost do wyjścia.
Mężczyznę zauważyła pracownica sklepu, która krzyknęła, aby zaalarmować resztę personelu. Usłyszał to robiący w tym czasie zakupy policjant z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. Funkcjonariusz miał w tym czasie wolne, ale na co dzień służy jako pracownik operacyjny Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i zajmuje się właśnie ściganiem sprawców kradzieży.
Policjant ruszył za wskazanym przez pracowników sprawcą, dogonił i ujął go na zewnątrz sklepu. Niedoszły łup wrócił na sklepowe półki, a zatrzymany trafił na noc do olsztyńskiej komendy.
Podejrzany 35-latek był znany olsztyńskim śledczym, czekały na niego sprawy jego poprzednich podobnych kradzieży. Mężczyzna usłyszał w sumie trzy zarzuty, będzie tłumaczył się przed sądem.











Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz