Codzienne czynności, które stają się wyzwaniem
- To, co dla zdrowych dzieci jest naturalnym etapem dorastania, dla Kuby stanowi trudną do pokonania barierę. Proste, codzienne czynności, jak samodzielne ubieranie się czy poranna toaleta, wymagają od niego wysiłku i czujnej obecności dorosłych, którzy dbają o jego bezpieczeństwo – wyjaśnia mama chłopca, Ewelina Grabowska.

Szereg trudności
Poza wspomnianym wylewem do mózgu i operacją retinopatii wcześniaczej (uszkodzenie siatkówki oka), los postawił przed Kubusiem kolejne przeszkody. Zdiagnozowano bowiem u niego autyzm, a także mózgowe porażenie dziecięce.
- Jesteśmy w trakcie diagnozowania, dlaczego nóżki Kuby tak bardzo stawiają opór oraz diagnostyki małogłowia. Kubusiowi nie rośnie głowa odkąd skończył trzy lata – tłumaczy pani Ewelina.
Wola walki w kontrze do przytłaczającej bezsilności
Jak podkreślają bliscy małego wojownika, Kubuś to niezwykle pogodne dziecko, którego oczy „błyszczą” na widok piłki. Chłopiec kocha ruch i odkrywanie świata, jednak jego ciało zaczyna stawiać opór. Coraz większe problemy z nogami w znacznym stopniu ograniczają jego samodzielność.
- Ta bezsilność bywa dla mojego syna przytłaczająca, ponieważ każde niepowodzenie rodzi ogromną frustrację, która czasem przeradza się w trudne do opanowania emocje. Jakub nie zawsze potrafi poradzić sobie z ograniczeniami własnego organizmu – mówi mama chłopca.

„W naszym regionie dostęp do specjalistów jest trudny”
Na co dzień mieszkaniec Ząbrowa uczęszcza do szkoły specjalnej, w której może rozwijać się we własnym rytmie, jednak bez stałej, specjalistycznej rehabilitacji oraz opieki neurologów i psychoterapeutów, jego postępy mogą zostać zaprzepaszczone.
- W naszym regionie dostęp do ekspertów jest trudny, co zmusza nas do dalekich i kosztownych wyjazdów – zaznacza pani Ewelina.
Rodzina prosi o pomoc. Liczy się każda złotówka
Bliscy Kubusia zaapelowali o wsparcie leczenia chłopca za pośrednictwem internetowej zbiórki, której cel określono na 30 000 zł.
- Każda wpłacona złotówka pozwoli nam sfinansować intensywne turnusy rehabilitacyjne, terapie i systematyczną pracę ze specjalistami. Każda złotówka to cegiełka budująca świat, w którym problemy zdrowotne nie odbierają mojemu dziecku prawa do szczęścia. Proszę o pomoc w walce o sprawność Jakuba, by mógł poznawać świat bez bólu i z nadzieją patrzeć w przyszłość – apeluje mama chłopca.
Wpłaty dokonać można klikając tutaj.












Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz