Wracamy do sprawy pubu Stara Fabryka przy ulicy Kołłątaja. Już w czerwcu do prezydenta Olsztyna trafiła petycja, w której mieszkaniec ul. Grunwaldzkiej tłumaczył, że mimo iż budynek w którym mieszka oddalony jest od lokalu Stara Fabryka, to goście tego pubu i hałas dobiegający z lokalu nie dają szansy na codzienny wypoczynek.
Teraz do prezydenta trafiła kolejne już petycja w tej samej sprawie.
- Od miesięcy mieszkańcy okolicznych budynków poddawani są systematycznie hałasowi, pochodzącemu z ogródka przyległego do pubu, w którym odbywają się wielogodzinne imprezy muzyczne, często kończące się po godzinie 22.00. Po ich zakończeniu na zewnątrz rozpoczyna się dalsza, wciąż bardzo głośna działalność wewnątrz pubu trwająca często do godziny 3 nad ranem. Hałas ten zakłóca spokój i odbiera mieszkańcom prawo do normalnego życia w tym również odpoczynku. Wielokrotnie zgłaszałem, podobnie jak i inni mieszkańcy, zakłócanie ciszy nocnej i spokoju na Policję, niestety nie spowodowało to zaprzestania tej uciążliwej działalności – pisze autor petycji.
Jak tłumaczy, dokument wydany przez Gminę Olsztyn potwierdza, że wydane pozwolenie upoważnia właściciela lokalu jedynie do prowadzenia działalności gospodarczej.
- Jak do tej pory ani Urząd Miasta ani Policja i Straż Miejska nie uczyniły nic co doprowadziłoby do zakończenia praktyk stosowanych przez ten pub. Właściciel lokalu był już wielokrotnie karany ale niestety w dalszym ciągu lekceważy wszelkie normy życia społecznego oraz prawo – czytamy w petycji.
Autor dokumentu liczy na zdecydowane kroki prezydenta w tej sprawie, które doprowadzą do likwidacji działalności pubu.







Komentarze (23)
Napisz komentarz-
Nadmorski
2018-08-05 15:30
Od nienawiści do faszyzmu jest zaledwie jeden krok. Tyle nienawiści płynie z tych wypowiedzi ze obawiam się że za chwilę podpalą temu Panu drzwi do mieszkania. Wielu ma rację pisząc na ten temat. Problem tego typu ma każde miasto gdy zderzą się dwa interesy. Kto spośród Państwa bywa codziennie w tym lokalu. Pewnie niewielu. A ta osoba codziennie ma problem. Władze miasta nie potrafią tego problemu rozwiązać. Źle to o nich świadczy. Powtarzam- nas ten problem nie dotyczy. Niech go szybko rozwiążą: grzymowicz-zainteresowani mieszkancy - wlaściciel pubu. Tutaj nie trzeba, jak to bywa najczęściej: raportu , analizy lub konsultacji...
Odpowiedz
47 0
-
Pola1122
2018-08-05 15:11
W życiu się tak nie naśmiałam. Drodzy mieszkańcy bloków przy łynie. Co powstało pierwsze? Lokale na starówce czy wasze piękne mieszkanka? trzeba było kupić sobie mieszkanie w dywitach jak chcecie spokoju i ciszy a ja się przejdę na starówkę do pubu :D
Odpowiedz
5 22
-
007
2018-08-05 08:28
Moze jakis klecha pisze donosy ,pozniej po cichu przejmie lokal..
Odpowiedz
1 18
-
Xnx
2018-08-04 21:38
Miasto bez piłki,bez alkoholu bez dużych imprez zamknijmy wszystko bo grupie frustratów ciągle coś przeszkadza
Odpowiedz
4 19
-
becia@wp
2018-08-04 00:32
Gdybyś miała tyle problemów co on to też byś nie chciała z nikim gadać. Ten człowiek jest wykończony psychicznie a przez to siada mu zdrowie. Przecież on jest bliski zawału. A jeśli mu się coś stanie to jego żona zostanie sama ze wszystkim i i nic nie zatrzymać jej aby podać pewne osoby do sądu że wykończyły jej męża. Jest osobą bardzo ogarnietą i nie popusci.Mikomu nie ujdzie na sucho
Odpowiedz
18 2
-
Monja
2018-08-03 21:27
Mi tam hałas nie przeszkadza, ale wlasciciel lokalu to czlowiek bez kultury i szacunku do innych ludzi (w tym do swojej zony i córki) wiec zadne kary nie pomoga osobom ktore chca ciszy, bo ten "czlowiek" z za duzym mniemaniem o sobie nic sobie z tego nie robi.
Odpowiedz
20 1
-
starsza Pani
2018-08-03 21:17
Tez mieszkam na ul. GRUNWALDZKIEJ i bardzo się cieszę jak słyszę że miasto tętni życiem. W sumie jak by mi radość miasta przeszkadzała wyprowadziłabym się na Jaroty i to nawet z zyskiem patrząc na ceny nieruchomości . proponuję panu piszącemu petycje tak zrobić i nie uszczęśliwiać na siłę wszystkich . Pozdrawiam starsza Pani
Odpowiedz
9 20
-
Zenon
2018-08-03 13:56
Policja jest codziennie w Starej Fabryce. Zgłasza ktoś z 4a. Moim zdaniem - mieszkamy w mieście i trzeba się do tego przyzwyczaić. W Olsztynie są też niezadowoleni z tego, że hałasują klimatyzatory, jeżdzą ciężarówki, wyją wozy strażackie oraz świecą ekrany led.
Odpowiedz
16 6
-
Nadmorski
2018-08-03 10:28
Od nienawiści do faszyzmu jest zaledwie jeden krok. Tyle nienawiści płynie z tych wypowiedzi ze obawiam się że za chwilę podpalą temu Panu drzwi do mieszkania. Wielu ma rację pisząc na ten temat. Problem tego typu ma każde miasto gdy zderzą się dwa interesy. Kto spośród Państwa bywa codziennie w tym lokalu. Pewnie niewielu. A ta osoba codziennie ma problem. Władze miasta nie potrafią tego problemu rozwiązać. Źle to o nich świadczy. Powtarzam- nas ten problem nie dotyczy. Niech go szybko rozwiążą: grzymowicz-zainteresowani mieszkancy wlasciciel pubu. Tutaj nie trzeba jak to bywa czesto: raportu analizy.
Odpowiedz
38 2
-
MałaMi
2018-08-03 08:55
Zlikwidujmy wszystkie puby na starówce i narzekajmy że nic się nie dzieje :-( W każdym mieście stare miasto tętni życiem a w Olsztynie przez takich oszołomów stopniowo zamiera Możemy zostać miastem emerytów ale czy na pewno o to chodzi?
Odpowiedz
11 17
-
tt
2018-08-03 07:06
(...) ani Urząd Miasta ani Policja i Straż Miejska nie uczyniły nic co doprowadziłoby do zakończenia praktyk stosowanych przez ten pub. Właściciel lokalu był już wielokrotnie karany (...)
Odpowiedz
22 5
-
ghhg
2018-08-03 00:27
Do Grzybowitza nie docierają żadne petycje, ma w nosie to co mówią inni
Odpowiedz
25 7
-
Nadmorski
2018-08-02 22:16
Do kgb: podawanie danych osobowych publicznie bez zgody właściciela tych danych jest karane. Sądzę że skończył pan gimnazjum, gdyż tylko takie błędy ortograficzne mogą robić absolwenci tego eksperymentu PO.
Odpowiedz
30 9
-
Miastowy
2018-08-02 21:36
I tak trzymać!Knajpa ma dudnic do samego rana a Ty Stary dziadzie won!
Odpowiedz
12 27
-
Kgb
2018-08-02 20:29
Na 90 % chodzi o grunwaldzka 2 a nie ten nowy bodajze 4a. Mieszkalem tam i ilosc donosow na mnie o zaklucanie spokoku zadziwiala nawet w czasie jak bylem 150km dalej.
Odpowiedz
11 21
-
Podatnik
2018-08-02 17:51
Taniej, szybciej i z korzyścią dla reszty cywilizowanego społeczeństwa miasta byłoby wysiedlić jednego flustrata niż wbrew prawu zamykać dobry lokal po wysłaniu donosu.
Odpowiedz
24 22
-
Nadmorski
2018-08-02 17:49
Kiedy pisząca ten list osoba zamieszkała w tym lokalu nikt nie myślał o pubie. Uważam, że to właściciel puby powinien uszanować prawa lokatorów. Powinien zrobić pierwszy krok i porozmawiać z mieszkańcami. Jeżeli poszedł z nimi na wojnę to przegra ją, nawet PO mu nie pomoźe.
Odpowiedz
30 17
-
Z miasta
2018-08-02 17:16
I bardzo dobrze tak powinno być.Starowka powinna tętnić życiem cała dobę a Ty dziadzie wyprowadza się na obrzeża miasta to będziesz miał spokój
Odpowiedz
24 24
-
Ile jeszcze ?
2018-08-02 16:25
Kup mieszkanie w sąsiedztwie starówki - narzekaj na dobiegąjacy do Ciebie hałas... To ja się pytam, gdzie Ci ludzie mają się bawić? Nasza starówka i tak jest wyjątkowo uboga w atrakcje w porównaniu z innymi tego typu miejscami w Polsce. Życie w mieszkaniu zlokalizowanym 20m od pubów na pewno nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy ale powinniście mieć tego świadomość decydując się na to.
Odpowiedz
33 22
Napisz komentarz